Urlop wychowawczy a ZUS
Słuchajcie jak to jest, bo już całkiem zgłupiałam
Czy jak jestem na urlopie wychowawczym bezpłatnym to są odprowadzane składki
na fundusz emerytalny? Czy to jest czas nieskładkowy?
Nie wiem jak to jest z tym zusem bo już różnie czytałam
np. cytat:
"Od roku 1999 Zus uznaje urlop wychowawczy jako okres składkowy. Składki
podczas urlopu wychowawczego płaci Skarb Państwa, są to min składki, stałe
niezależne od etatu i wynagrodzenia."

ale też:
"Na podstawie znowelizowanych w 2004 r. przepisów ustawy emerytalnej przy
obliczaniu kapitału początkowego OKRESY NIESKłADKOWE wymienione w art. 7 pkt.
5 ustawy emerytalnej, tj. OKRESY URLOPU WYCHOWAWCZEGO, urlopu bezpłatnego
udzielonego na podstawie przepisów w sprawie bezpłatnych urlopów dla matek
pracujących opiekujących się małymi dziećmi, innych udzielonych w tym celu
urlopów bezpłatnych oraz okresy niewykonywania pracy z powodu opieki nad
dzieckiem, uwzględniane są bez ograniczania do 1/3 udowodnionych okresów
składkowych."

Czyli tu napisane jest, że urlop wychowawczy to okres nieskładkowy.

to jak to w końcu jest bo juz nie wiem, a z ZUSu przychodzą mi informacje o
składkach na ubezpieczenie emerytalne i są wpłacane składki teraz jak jestem
na wychowawczym.

· 

za zwolnienie płacą ci 100% wynagrodzenia boś w ciąży - do 30 dnia zwolnienia
bo to płaci zakład pracy, po 30 dniu zaczyna ZUS i on wtedy bierze średnią
zarobków ale coś mi sie zdaje że z 3 miesięcy(co najwyżej 6) a nie 12- no i
wtedy już ZUSu nie obchodzi żeś sie awansowała tylko średnia tego co
zarobiłaś.Ale i tak bedziesz do przodu - na zwolnieniu nie potrąca ZUS składek
i w efekcie dostaniesz więcej na rękę. Oczywiście kosztem tego, że okres
zwolnienia zaliczą przed emeryturą jako okres bezskładkowy co wpłynie na
wysokość emerytury.Ja też sie awansowałam i od paźdiernika byłam na zwolnieniu
tak więc byłam dokładnie w takiej sytuacji.

Praca nie dla leniuchów
jak słyszę/czytam opinie, że ludzie wolą pracować na czarno, to "nóż mi się w
kieszeni otwiera". Skąd te stwierdzenie? Dlaczego ktoś miałby chcieć pracować
bez zapewnienia sobie praw pracowniczych, przyszłej emerytury, itd.?
Denerwujące jest jeszcze drugie stwierdzenie: "bo biorą zasiłki i pracują na
czarno...". Ile jest tych osób, które biorą zasiłki w stosunku do ilości
bezrobotnych. Tak zaostrzono kryteria przyznawania zasiłków, że ilość takicho
osób (w stosunku do ogółu bezrobotnych) jest niewielka. Jednym z kryteriów
wyboru pracy jest wysokość wynagrodzenia. Niech pracodawcy podniosą
wynagrodzenie to nikt nie będzie pracował na czarno. A kto ich na czarno
zatrudnia. Kosmici? Sądzicie, że ludzie przychodzą i mówią "... nie na umowę
o prace na czas nieokreślony to ja nie będę pracował, mogę tylko bez
zarejestrowania". Pracodawcy chcą za wszelką cenę obniżyć koszty
zatrudnienia, wiedzą że ludzie i tak będą pracować a kasa za ZUS (i inne)
pozostanie dla nich, więc wymuszają zatrudnianie na czarno

Ludzie czesto decyduja sie na prace "na czarno" poniewaz oferuje sie im wtedy
nieco wieksze zarobki. Oczywiscie, jest to krotkowzroczne (z powodow o ktorych
wspomniales) ale jesli ktos zyje na krawedzi bankructwa, to tych pare zlotych
ekstra jest nie do pogardzenia. Nawet kosztem przyszlej emerytury. Podobnie
jest w przypadku drobnych uslugodawcow (prace remontowe itd.) - zarejestrowanie
firmy, zaplacenie ZUS to dla nich czesto bankructwo. A rodzine trzeba z czegos
utrzymac...

· 

Kobieta pracująca żadnej pracy się nie boi
Jestem sekretarka w jednej firmie 21 lat, zarabiam netto 1100zł,dlatego mam
tylko jedno pragnienie które juz w przyszłym roku sie spełni - wczesniejsza
emerytura,pracuje i płace składki zus od 37 lat.Moje wynagrodzenie jest
niezmienne od 11 lat.Ale my sekretarki jesteśmy samotne w firmach, nie możemy
strajkowac jednoosobowo,nikt sie do nas nie przyłączy,więc jesteśmy
dyskryminowane przez naszych pracodawców.

Gość portalu: eme napisał(a):

> Szanowne emeryty niech przestaną tkwić w mentalnym średniowieczu i POZAKŁADAJĄ
> SOBIE KONTA BANKOWE!
> Osobiście bardzo się dziwię że ZUS jeszcze wogóle wypłaca świadczenia poprzez
> pocztę zamiast przelewem na konto...

A nie przyszło ci do głowy młodzieńcze ,że ludzie starsi i niedołeżni
odbierając renty i emerytury są łatwym łupem dla bardziej bezwzględnych twoich
rówieśników - znam bardzo wiele takich przypadków.
Jednak ani myślę nakładać obowiązku roznoszenia rent na listonoszy. To ZUS ma
obowiązek wypłacać świadczenia i to ZUS (przynajmniej w teorii) powinien być
świadomy stanu zdrowotnego swoich podopiecznych.

Abolicje i inne restrukturyzacje...
Minister Kołodko przedstawił swoją wersję pakietu antykryzysowego. W jednej z jego części zapisano, ze możliwa będzie abolicja względem państa i jego agend etc. M.in. ta sprawa tyczy się również ZUS-u:

info.onet.pl/526229,10,1,0,120,686,item.html

Czy uważasz, że dobrą rzeczą jest darowanie dużej firmie państwowej tych należności?? Czy podatnicy podołaja opłatom na emerytury, świadczenia i inne wypłaty stoczniowców, górników, szwaczek etc. ???

Czy uważasz, ze dobrym pomysłem jest taka ingerencja państwa w gospodarkę??

Oto link do pobieżnego rpeglądu tego "pakietu":
info.onet.pl/526530,11,item.html

Zalozmy ze jesz maslo zamiast margaryny. I umrzesz przedwczesnie z wlasnej
glupoty(?) na zawal. No to ja napisze ze to dobrze, bo dzieki temu nie bedziesz
korzystal z emerytury i ZUS wyda te zaoszczedzone pieniadze na ratowanie
zdrowia kogos innego (w domysle madrzejszego).
Przeczytaj jeszcze raz swoj post, bo walisz ich na tym forum tak duzo, ze juz
chyba sam siebie nie rozumiesz. Jak mozna w taki sposob komentowac czyjas
smierc?! Skomentowalbys tak samo gdyby byl to ktos bliski? Wiec to raczej ty
wyhamuj. Wiecej mysl, mniej pisz.

edimerc napisał:

> Zalozmy ze jesz maslo zamiast margaryny. I umrzesz przedwczesnie z wlasnej
> glupoty(?) na zawal. No to ja napisze ze to dobrze, bo dzieki temu nie
bedziesz korzystal z emerytury i ZUS wyda te zaoszczedzone pieniadze na
ratowanie zdrowia kogos innego (w domysle madrzejszego).

Przez cale zycieplacimy ciezkie pieniadze na ZUS.Zamisat
przekazywac te peiniadze na szpitale czy wogole obojetnie jaka
pomoc lekarska ( nie wspomne juz o tym ze nie przekazuje
pieniadzy na fundusze emerytalne!!!) to co ZUS z nimi robi -
wystawia nowoczesne budynki, luksusowe gabinety itp.A to
wszystko z naszych pieniedzy.Prosze mi powiedziec gdzie tak
jest na swiecie?Ci wszyscy ktorzy wydaja zezwolenia na taki
rozrzut pieniedzy naogladali sie chyba nie tych filmow co
potrzeba.Powinni pojechac tak naprawde do Stanow czy Szwajcari
i zobaczyc ja sa urzadzone wlasnie tej rangi budynki, biura i
urzedy.Skromnie, na pewno nie tak wystawnie i luksusowo a przez
to sa pieniadze na wszystko.Mam to sczescie ze mieszkam w
jednym z tych krajow i prosze mi wierzyc, to co sie w Polsce
wyprawia z pieniedzmi podatnikow topzrekracza wszelkie
granice!!!A tak place na ZUS a jak potrzebuje pomocy lekarskiej
czy przejsc na emeryture to lepiej umrzec bo nic z tego nie
mam a i na pogrzeb nei starczy!!!

Wiec po co ZUS
Jezeli ta ustawa rzeczywiscie by przeszla to po co ma istniec
ZUS????Za leczenie musze zaplacic tak czy inaczej,to co
wpacilam na fundusz emerytalny przez cale zycie moglabym zyc
dostatnio a to co otrzymam to ochlap a ZUS-y buduja coraz to
wymyslniejsze siedziby z luksusowymi gabinetami dla
dyrektorow.W imie czego?!Podwyzsza skladke na ubezpieczenie
zdrowotne z ktore i tak malo kto korzysta.To co oplacam w ciagu
roku spokojnie starczyloby mi na leczenie w najlepszych
klinikach u zaufanych specjalistow.To skandal!!!

NA TEMAT WIEKU EMERYTALNEGO KOBIET
DLA MNIE WAŻNĄ SPRAWĄ JEST WYSUWANIE PRZEZ NASZ RZAD PRÓBY PRZEDŁUZENIA WIEKU
PRACY KOBIET.NA EMERYTURE KOBIETY MIAŁYBY PRZEJŚC W WIEKU 65 LAT.MOŻE TAK
JESZCZE BY NAM TEN WIEK PRZEDŁUŻONO O DALSZE PIĘC LAT.CHYBA TO ZA MAŁO TERAZ
JUŻ PRACUJEMY NA DWA ETATY,W DOMU,PRZY DZIECIACH TO ZA MAŁO.NIBY MĘŻCZYŹNI
ŻYJA KRÓCEJ.A CZYJA TO WINA NIECH DBAJĄ O SWOJE ZDROWIE.A JA MAM PRACOWAĆ
DŁUŻEJ NIBY DLA SWOJEGO DOBRA.JAKIE TO DOBRO,GDY JA 50 LATKA PRACUJE A MOJA
25 LETNIA CÓRKA NIE MOŻE ZNALEŻĆ PRACY.KIEDY ZYJE W WIECZNYM STRACHU ŻE
STRACE PRACE.MAM SŁABY WZROK ,PRZECHODZE RÓŻNE DOLEGLIWOŚCI ZDROWOTNE.A
EMERYTURE BĘDE MIALA I TAK NISKĄ CHOCIA PRZEPRACOWAŁAM PRAWIE 33 LATA
PRACY.UWAŻAM ŻE NIEDŁUGO POLACY BĘDA UMIERAC PRZY STANOWISKACH PRACY,ZE
STAROŚCI,W BOGATYCH KRAJACH ZACHODNICH LUDZIE CHICIAŻ MOGĄ GODNIE WYPOCZYWAC
W TRAKCIE URLOPU,A NAS WIĘKSZOŚCI POLAKÓW NA TO NIE STAĆ. MAMY TAK DŁUGO
PRACOWAĆ CHOCIAZ KROCEJ POLACY I TAK ŻYJĄ OD FRANCUZÓW,ANGLIKÓW NIEMCÓW O
OK.7 LAT. I W JAKICH WARUNKACH MATERIALNYCH.TYLKO NASZ RZĄD JESZCZE NIE
WYMYŚLIŁ NIC NOWEGO GDY W KASIE ZUS BRAK PIENIEDZY.GDY BEDZIEMY WIECEJ
ZARABIAC TO I NA EMERYTURY SIE ZNAJDĄ FUNDUSZE.I NIE OGŁUPIAJCIE LUDZI TYM ŻE
KOBIETY DŁUŻEJ ŻYJA,BO JEŚLI NAWET ,TO I WIECEJ PRCUJA NIE TYLKO W PRACY ALE
I W DOMU.

G.prawda, nie kodeksu pracy tylko ZUSu! Pracownik zarabiający 2000 netto
kosztuje pracodawcę 3800. A wiesz ile dostałam od zusu na urlopie macierzyńskim?
750zł miesięcznie. A pewnie emerytury dostanę połowę tego, czyli 400. Bo
przecież zus musi budować sobie szklane domy.
A becikowe to nie powię gdzie możecie sobie..., bo sam wózek dla dziecka
kosztował mnie dwa razy tyle.

pomylka w mysleniu - caly czas to tlumacze
panstwo Niemieckie nie jest obciazone zadnym zobowiazaniem opiekunczym
(poza zobowiazaniami wynikajacymi ze skutkow drugiej wojny swiatowej
- czyli emerytury i renty za schloonzakow i enerdziakow czy sudetiakow,
wczesniej jeszcze koszta integracyjne repatriantow - ale teraz zero)
w kasach spolecznych jest zero pieniedzy z podatkow

To spolecznosc Niemiecka jest obciazona zobowiazaniami pokolen
- ze mlodzi dostaja bezplatne dla nich i ich rodzicow szkoly
- a starzy dostaja spokojna starosc
tak samo chorzy i ulomni - im tez nie placi panstwo ale spoleczenstwo -
nie kapital i przedsiebiorstwa tylko ludzie
i to jest ta roznica miedzy socjalny (spoleczny) a socjalistyczny
W PRL to zaklady podobno placily za wszystko - czyli niejako szlo to z
kapitalu - w Nieczech idzei pomoc wprawdzie regulowana przez panstwo ale z
kieszeni sasiada - o ile ten cos jeszcze ma. Panstwo jest tylko regulatorem i
zyrantem w razie gdyby bylo tak juz ciezko ze pomoc sasiedzka by nie
nastarczala - jak to bylo przez pewien czas do tej pory.

Ja rozumiem ze to jest ciezko rozroznic bo spolecznosc jakiegos kraju
to bardzo blisko z panstwem - tylko gdy sie dokladnie popatrzy na rozdzial
kasy (podatki a skladki) to widac to bardziej dokladnie.
Wspieranie odpowiednika ZUS z podatkow poza jak wyzej - jest w Niemczech
metoda awaryjna a nie stalym mechanizmem jak w Polsce - gdzie wszystko jak
kiedys za PRL tak i teraz idzie ze wspolnego kotla i nikt nie wie czy w tym
kotle sa jeszcze pieniadze czy ich wogole nie ma (to drugie mozna przyjac za
pewnik ale pewnik to tez nie jest wiedza o stanie)

Walter

Gość portalu: zorro napisał(a):

> Tak jest!
> Zamiast "światełek", "ozdóbek" itp. blichtru lepiej napełnić zgłodniałe
żołądki
>
> dzieci z ubogich rodzin.
>
> Więcej takich akcji - "Światełko dla dzieci".

Bez wątpienia zapełnienie zgłodniałych żołądków dzieci z ubogich rodzin jest
celem szczytnym tylko nie tędy droga moim zdaniem.
Biednym ludziom trzeba dać możliwość zarabiania a nie paczkę na święta!
Problemu się w ten sposób nie załatwi a wręcz przeciwnie.
Poza tym równie dobrze ZTM może zmniejszyć częstotliwość kursowania pojazdów
komunikacji miejskiej (a oszczędności przekazać na dożywianie głodnych), SPEC
może zmniejszyć temperaturę ciepła dostarczanego do naszych mieszkań (a
oszczędności przekazać na dożywianie głodnych), zakłady pracy mogą nam
zmniejszyć pensje (a oszczędności przekazać na dożywianie głodnych), ZUS może
obniżyć składki przekazywane na nasze przyszłe emerytury (a oszczędności
przekazać na dożywianie głodnych), STOEN może wyłaczać w określonych godzinach
prąd (a oszczędności przekazać na dożywianie głodnych), itp. itd.
Dla mnie to jest bezsens.

We wszystkich przypadkach o których przedmówca pisze nie ma mowy o jakich
kolwiek osczednosciach. Bo w przykladach dotyczących ZTM, STOEN zysk jest
proporcjonalny do obrotów, a w propozycji typu ZUS,SPEC jest sponsoring cudzymi
pieniędzmi.
Na sczęscie PLUS GSM nawet jak nieuczciwie to jednak zarobił te pieniażki i sa
ich. Zatem normalne ze moga wybrac na co je przeznacza.

d.z napisał:
> Poza tym równie dobrze ZTM może zmniejszyć częstotliwość kursowania pojazdów
> komunikacji miejskiej (a oszczędności przekazać na dożywianie głodnych), SPEC
> może zmniejszyć temperaturę ciepła dostarczanego do naszych mieszkań (a
> oszczędności przekazać na dożywianie głodnych), zakłady pracy mogą nam
> zmniejszyć pensje (a oszczędności przekazać na dożywianie głodnych), ZUS może
> obniżyć składki przekazywane na nasze przyszłe emerytury (a oszczędności
> przekazać na dożywianie głodnych), STOEN może wyłaczać w określonych
godzinach
> prąd (a oszczędności przekazać na dożywianie głodnych), itp. itd.

Ludzie.Przecież to logiczne powiazanie: pogotowie - lekarz pierwszego
kontaktu.Pogotowie odsyła do lekarza.Zanim tam dojdziesz - umrzesz.I jednym i
drugim zależy tylko na kasie.Szybciej umrzesz wiecej zostanie w NFZ.a ZUS nie
będzie płacił renty ani emerytury.Cała kasa zostaje w PAŃSTWIE.Spróbujcie
dostać od lekarza p.k.skierowanie na jakiekolwiek badania.a to każe zrobić
prywatnie.A w chwili szczerości powie,że dając nam skierowanie dostanie z NFZ o
ileś złotych mniej.Właśnie za wydane skierowanie.I ZA CO MY PŁACIMY CIĘZKIE
PIENIĄDZE DO ZUS.jA PŁACĘ 40 LAT.I MAN GÓWNO.ZA BADANIA MUSZĘ PŁACIĆ PRYWATNIE.

Gość portalu: maruda napisał(a):

> Ta profesura to kupiona w systemie argentyńskim czy na wyprzedaży?

Na wyprzedazach. profesorem zostal p. Rotfeld w wieku lat 63 czyli w wieku,w
ktorym inni ida powoli na emeryture. Zdazyl przed ZUS-em, bedzie wieksza renta,
no isplendory. Ten uczony cale zycie mial ciezko, doktorat pisal 9 lat,
habilitacje ponad 11, a miedzy habilitacja a profesora przelecialo nastepne
kilkanascie lat jak z bicza strzelil. Ot taka nietypowa kariera wybitnego
uczonego, pewnie sie wszyscy na niego zawzieli.Przynajmniej teraz idzie z gorki.

Co tak się interesują stulatkami?
NIedawno w GW był tekst o polskich stulatkach. Pewno komuś nie podoba się, ze
tak długo zyją. Trzeba zatem zrobić badania i odpowiedzieć na pytanie dlaczego
niektórzy ludzie dożywają stu lat? Tajemnica długowieczności zdobywana jest nie
po to, aby ujawnić ją wszystkim ludziom, aby wszyscy żyli 100 lat. Chodzi o to,
aby tak dużo ludzi nie żyło tak długo. Dlaczego ? Jest to spore obciążenie dla
budżetu, ZUS-u itp. Przecież od 45 do 105 lat jest 40 lat pobierania emerytury,
opieki zdrowotnej itp. I co! Budżet ma utrzymywać przez 40-lat obywateli?
Dla finansów państwa najlepiej byłoby, aby obywatele pracowali przez 40 lat i
oddawali w tym okresie przeszło połowę swoich dochodów, następnie przechodząc na
emeryturę pożyliby jakieś 5 lat i umarli... cała zgromadzona przez nich kasa
zostałaby się w kasie ZUS-u... Dlatego w cywilizowanych społeczeństwach
wymyślono eutanazję - świetny sposób rozwiązania problemu starzejącego się
społeczeństwa...

Jeśli przepracował Pan 30 lat w warunkach szczególnych, to ma Pan prawo do
wcześniejszej emerytury. Chyba że zapisał się Pan do ofe, wówczas Pan z tego
prawa dobrowolnie zrezygnował. Ale może Pan to zmienić, informując ofe, że sie
Pan wycofuje, bo był Pan wprowadzony w błąd podczas podpisywania umowy. Ofe
przekaze Pana składki do ZUS.

no tu masz rację! ale! wiesz jak dla mnie to nie ma w Polsce bardziej
złodziejszkiej instytucji niż ukochany i jedyny w swoim rodzaju ZUS! Ja wiem, że
to składki na moją emeryture itp! ale jest jedno ale: jak bym połowę tej kwoty
wpłacał co miesiąc do jakiegoś funduszu inwestycyjnego nie koniecznie Akcji,
może byś zrównoważony to napewno bym na tych Hawajach czy innych Bermudach
opalał się mając 60 lat! Takie sa realnia niestety! Ale wiesz ludize musza
pracować i pracują w Zusie...!

Bo w ogóle to powinno być tak jak w Usa chcesz to płacisz, nie chcesz nie
płacisz i nikogo nie interesuje za co będzesz się leczyć, z czego żyć po prostu
"wolna Amerykaka" ale nam mimo wszytsko jeszcze to amerykanów baaaardzo daleko!

no ja chyba więcej tych wykrzykników! :)

lech_galik napisał:

> Mówiłem już chyba żebyś się odpimpkał od moich dzieci?

Do tej pory nie pojąłeś, że mnie osobiście wogóle mnie nie obchodzi co Ty
robisz ze swoimi dziećmi?

> Dla tych których nie stać na płacenie ubezpieczenia, zrobimy dobrowolną
> zrzutkę wśród ludzi wrażliwych społecznie i ich będzie stać.

Hehe, a to mnie teraz ubawiłeś. Zapewnisz ubezpieczenia wszystkim bezdomnym,
biednym, samotnie utrzymującym rodzinę, najniżej zarabiającym, itd? Załatwisz
to wszystko dobrowolną zrzutką? Powodzenia! Jeszcze jakieś pomysły?

Może jeszcze zrobimy dobrowolną zrzutkę na emerytury i renty, a wtedy spokojnie
zlikwiduje sie ten złodziejski ZUS :)

Ja natomiast przyznaję rację Ibirowi. Prawo powinno chronić bezrobotnych, a
przede wszystkim młodych. Bo według mnie nie powinno być tak, żeby emeryt był i
pracownikiem i emerytem. Skoro ten biedak ma niską emeryturę i jest w stanie
pracować niech pracuje ale pod warunkiem, że powinien zawiesić emeryturę i
tylko wtedy, gdy w danym rejonie, gminie, mieście brak jest osób do
zatrudnienia w danym zawodzie. A skandaliczne jest aby chory i spracowany z
wielkim brzuchem biedak, mundurowy-emeryt brał kasę z ZUS-u i jednocześnie
pracował w jakiejś tam agencji ochrony. A młody, zdrowy. wykształcony,
wysportowany chłopak był na zasiłku. Czy według Ciebie jest to w porządku ? I
jeszcze dodam. Tak na dobre to przeważnie pracują emeryci, którzy biora niezłą
kasę !!!!

...podobno prawie każdy, gdy jest w sile wieku twierdzi, że nie będzie zwlekał
ani chwili i odejdzie na emeryturę, kiedy przyjdzie czas. Jednak kiedy czas
nadchodzi... to okazuje się, ze emerytura wystarcza jedynie na podstawowe
opłaty.... Dziwisz się, że chcą przeżyć godnie czas "emerytury" - z emerytury
się nie da.... Mało tego - polityka ZUS sprawia, iż emerytura za parę lat
będzie jeszcze niższa. Więc nie dziw się, że tzw. przez Ciebie "wraki" chcą
dorobić, startując w wyborach też (dobrze muszą płacić). I nie jest to pierwsza
kadencja kogoś kto nie był zadowolony z renty lub emerytury...
... a młodzież, cóż są tacy co wiedzą kogo się trzymać, żeby mieć pracę. Ale
przecież wszyscy nie mogą mieć znajomości...
Chyba szkoda gadać...

Oczywiście że kobiety nie powinny pracować po 35 latach pracy a my po
40. To lata składkowe powinny decydować kiedy przejdziemy na
emeryture ile lat pracowaliśmy a nie nasz wiek. To wstyd że ZUS tak
okłamuje, że musimy pracowac po sześćdziesiątce. Dać tych oszołomów
ustawodawców na budowy gdzie nie ma okien gdzie mróz taki jak na
dworze i temperatura też taka i zobaczymy tych oszołomów jakie będą
mieć zdanie o reformie emerytalnej. Platforma Obywatelska to
liberalna banda nie mająca za grosz nic z człowieczeństwa. Niech się
wezmą za reformę KRUS i służb mundurowych !

Apel do emerytów i rencistów !

Wklejam tekst interpelacji poselskiej pewnwj pani o ps. Babciela

Nazwisko i Imię miejscowość, data
adres

Biuro poselskie, nazwa i adres
poseł (nazwisko i imię).

Uprzejmie proszę o poruszenie na forum Sejmu problemu rencistów i
emerytów.
Wyżej wymieniona grupa otrzymuje swoje należności z ZUS
opodatkowane. Jest to opodatkowanie zgodne z ustawą sejmową z dnia
21.07.1991 r., dotyczącą opodatkowania osób fizycznych, w tym
rencistów i emerytów. Ale - biorąc pod uwagę, że otrzymujemy
pieniądze wypracowane przez nas i podlegające ustawowemu
opodatkowaniu w czasie wykonywania przez nas pracy zawodowej - nasze
renty i emerytury są – jak z tego wynika - opodatkowane po raz
drugi! W związku z tym mam pytanie - czy jest to zgodne z literą
prawa, obowiązującego w Polsce i krajach Unii Europejskiej? I drugie
pytanie - czy renciści i emeryci stanowią tzw. „gorszą część
społeczeństwa? Przecież są grupy zawodowe nie płacące podatków, a
pobierające emerytury i renty też nie opodatkowane. Czy jest to
zgodne z Kartą Praw Człowieka i Obywatela tego kraju? Rzecznik Praw
Obywatelskich, do którego zwróciłam sie w tej sprawie odpowiedział,
że wszelkie manipulacje na naszych rentach i emeryturach
nieprawne. Co na to Sejm?

Niestety, sposób edycji tekstu nie uwzględnił, że zarówno
miejscowość i data, jak nazwa biura i nazwisko posła powinny znaleźć
się po prawej stronie pisma!

Rozrzutny ZUS
Dziennik Łódzki donosi :
Blisko pięć milionów złotych wydał w ostatnich latach łódzki oddział
ZUS na remonty swoich okazałych siedzib. Kwoty, jakie na "pałace"
wydali urzędnicy ZUS w całym regionie i w Polsce, są niebotyczne.
Ta niezrozumiała rozrzutność zestawiona z informacją, że w przyszłym
roku zabraknie wielu miliardów złotych na emerytury i renty, wstrząśnie
każdym.

Liberalnie czyli ...
Rząd chce ograniczyć świadczenia emerytom. Według informacji "Dziennika
Gazety Prawnej", Ministerstwo Pracy zamierza przywrócić zmieniony w
styczniu br. przepis, który zakazuje ZUS wypłaty emerytury, jeśli
ubezpieczony nie rozwiąże z firmą umowy o pracę.

mammaja napisała:

> Czytajac twoje posty dowiedzielismy sie przeciez ,ze nie taka znowu
> katorznicza.Sympatyczna firma,niewielka,klima i to jeszcze z gorki lub pod
> gorke (tego nie sprecyzowales).Chyba ze ci rzad przedluzy wiek emerytalny tak
> jak grozi budzetowce.(Oczywiscie to zart,zaznaczam,bo zaraz otrzymam wyklad
> nad struktarami zatrudnienia i funduszami emerytalnymi od czasow Napoleona
III
> do dzisiaj).Wiec czeka cie jeszcze wiele pieknych lat na zaglach,czego
> zycze.Na niektore z Twoich postow jeszcze napisze ri-posty ,bo wreszcie
> wsystko mi gra w noeym sestemie sieci domowej!PS.A tak `a proppos z
gorki ,czy
> nie na Pigalaku pracujesz?ha,ha!

a) za katorge uwazam wszelki przymus! - ja niestety musze jeszcze tyle
pracowac chcac utrzymac obecny standard na emeryturze (renta usatawowa +
prywatna).
Nie zapominaj iz ja zaczalem prace dosc pozno (tam gdzie mieszkam!) a za czesc
ktora bede bede otrzymywal z polskiego ZUS-u nie pokryje nawet tut. oplat za
wode i wywoz smieci - .

b) zapewne po konsultacji z SAMCEM2 i Glodnym udalo Wam sie zlokalizowac moja
FIRME! -
Gratulacje!.
Masz racje pracuje na "Pigalaku" a moj Szef ma gabinet odrobine wyzej w
zachrystii Basilique du Sacrê-Cour de Montmartre.
Jak naturalnie wiesz moj PECH iz nie ma tam windy a ja musze kilkadziesiat rady
dziennie Go odwiedzac i to...biegiem!.

ZUS - dobija malutkich, KRUS jest furtka dla sprytniejszych/ np. tych lekarzy
co pracuja non stop a na wywieszce 2 x 2 godz/tydzien ), a co mnie zostalo?
Mam wrazenie,ze osmielaja sie tu odzywac tylko osoby ustabilizowane "
finansowo" i w miare zadowolone ze swojego statusu. Jako ta "sirotota" z innej
parfii nie pasuje do tego towarzystwa ale... mamy demokracje prawda? )Wiec po
coz to swiete oburzenie, czy z musu czy z potrzeby oszukiwania panstwa i samego
siebie? Mnie ZUS jak dozyje emerytury wyplaci albo i nie/ bo nie wiem z czego/
emeryture, ktora nie gwarantuje mi szansy na biologiczne przezycie. To ja
oszukuje???Nie, ja place, cale zycie place nie swoje rachunki! I dziwi mnie
tylko,ze te cicho siedzace sieroty do mnie podobne tak milcza, bo mnie sie
wydaje, ze tych mnie podobnych jest wiecej. Ale moze sie pocieszam?

jej_maz napisał:
Reasumujac; wiecej uczciwych = wiecej
> pieniedzy = wiekszy standart zycia.

Inaczej... więcej pieniędzy = większy standart życia = więcej uczciwych.

Chcąc zalegalizować naszego krasnoludka musimy wyjąć z kieszeni drugie tyle niż
on otrzyma... do tego dochodzi comiesięczne składanie deklaracji podatkowych i
ZUS-owskich ...z którymi nie każdy sobie radzi.Jeżeli krasnoludek jest młody i
ma w nosie przyszłą emeryturę lub jest starszawy i wie, że i tak dostanie
najniższą.....jeżeli krasnoludek jest zarejestrowany jako bezrobotny i ma
bezpłatną opiekę lekarską .... nie chce być legalizowany.Naszego krasnoludka
nikt nie zapyta za co kupił dom bo nigdy go nie kupi. Winna jest tu nasza
gospodarka,powszechny brak pieniędzy i system a nie krasnoludki i ich
pracodawcy.

Mówię tu o krasnoludkach bo wielcy oszuści podatkowi to zupełnie inna bajka i
tym akurat zawsze się udaje.

To co napisala Wedrowiec jest rowniez moim marzeniem.Ale jezeli przez prawie 50
lat skladki placone na ZUS nie byly inwestowane,tylko dokladane do potrzeb
budzetu mamy za soba dziure,ktora nie wiem ile pokolen bedzie łatało. Juz wam
nie powiem jak wysokie skladki na zaoptrzenie emerytalne tworcow i jakie z tego
wychodza potem niskie emerytury.I kazdy musi sobie sam placic,bez wzgledu na to
czy ma dochody czy nie. Ostatnich kilka lat pracowalam "na etacie",oddajac
panstwu ponad 40% swoich zarobkow,ale przynajmniej pomoglo mi to
podwyzszyc "srednia ".W tej chwili artysta musi zaplacic circa 600
miesiecznie,zeby w ogole mu sie liczyla ciaglosc pracy.A jest wielu ktorzy
nawet miesiecznie tyle nie zarobia,zwlaszcza kobiet.One czesto rezygnuja z
placenia skladek i sa "przy mezu".Inni pokupowali jakies dzialki na gluchej wsi
i jak maja ponad hektar moga sie zalapac na ubezpieczenie rolnicze. Czy
uwazacie ze jak ktos przyjdzie do niego do pracowni kupic obrazek to poleci
zaraz do urzedu skarbowego?A jeszcze dotychczas mozna bylo odliczyc tzwn.koszta
uzyskania (materialy plastyczne),i podatek placilo sie od pozostalej sumy,a
obecnie majstruja kolo tej ustawy i mimo protestow srodowiska chca i tego
pozbawic.A mnie sie tez marzy zeby wszystko bylo takie uczciwe....

glodn-y napisał:

> Wlaśnie siedziałem 3 godz. na stronie zus-u.
> Wyliczałem sobie kapital poczatkowy i wyszło mi ,że będe KOCHANI na waszym
> garnuszku ))))))

Nie na "naszym" kol.Glodn_y, tylko na Twoich i naszych wnukow! - .
To jest ta slabosc oblednego systemu rent pokoleniowych .
Zamiast pracowac i oszczedzac na wlasna emeryture, Ty i "my" - placimy renty
naszym rodzicom i dziadkom,- "nas" - maja utrzymywac nasze dzieci! .

Nie ma rady - trzeba polubic kladzine kluski! -

piesnakotlety

Oprócz emerytury z ZUS-u będę (mam nadzieję) otrzymywać świadczenia z II i III
filara. W III jestem od dość dawna. Wprawdzie płacę niską składkę, ale może
starczy na naprawy komputera. W drugim filarze też nie będzie dużo, bo jestem w
grupie granicznej wiekowo, której jeszcze miało opłacac się przystąpienie do
niego. W pewnym wieku jednak każdy grosz będzie ważny

W sprawie przyszłej emerytury- moze ktoś wie?
Jeśli Wiecie ,powiedzcie proszę, czy do 20- letniego stazu pracy potrzebnego
do uzyskania
swiadczenia lub zasiłku przedemerytalnego, wlicza sie staż uzyskany z tytułu
pobierania zasiłku dla bezrobotnych ? Wiem, ze do normalnej emerytury ten
czas
sie wlicza ale nie mam pewnosci czy do tych zasiłków i swiadczeń też .
Pytałam o to na ogólnych ale jakos nikt nie odpowiedział ,
może tez nie wiedza? Jutro zadzwoniee do ZUS ale chciałabym cos wiedzieć
przedtem, zeby mnie nie oszukali albo nie zbyli byle czym Szukałam w
internecie ale pisza o stażu ogólnie tylko, nie pisza co do czego sie
liczy.Pozdrawiam i dziękuję.

gazela37 napisała:

> Przepraszam, że taki temat: jest sobie pewna staruszka mieszkajaca w mieście X,
> w mieście Y cały czas teraz przebywa. Jest już słaba, w mieście Y zakończy swo
> je życie. Chce być pochowana w mieście X. Kogo teraz trzeba zawiadomic aby stwi
> erdzić zgon, kto wypłaci zasiłek - miasto X stałe zameldowanie czy miasto Y w k
> tórym zmarła? Wypowiedzcie sie na ten temat, proszę.

Gazelo, nie wiem, czym jestes powodowana, ze zwracasz sie do uczestnikow tego
wlasnie forum.....

Zasilek wyplaci ZUS "wlasciwy", czyli ten, z ktorego staruszka owa pobiera
emeryture. I do niego nalezy sie zwrocic. Z powiadomeniem o zejsciu, tez jest
tak, ze "organ wlasciwy" powinien zareagowac, czyli lekarz pierwszego kontaktu
powinien zostac wezwany, lub lekarz pogotowia..

Jeśli można przenieść to tylko na III filar czyli ubezpieczenie prywatne (I to
ZUS, czytaj pieniądze w błoto, II to prywatne fundusze emerytalne ale o
ścisłych zasadach działania i transfery możliwe tylko pomiędzy polskimi).
Wybierz tylko dobry produkt żebyś nie wtopił za dużo w ubezpueczenie na życie
które zje Ci kapitał na emeryturę.

> Jeśli można przenieść to tylko na III filar czyli ubezpieczenie prywatne (I to
> ZUS, czytaj pieniądze w błoto, II to prywatne fundusze emerytalne ale o
> ścisłych zasadach działania i transfery możliwe tylko pomiędzy polskimi).
> Wybierz tylko dobry produkt żebyś nie wtopił za dużo w ubezpueczenie na życie
> które zje Ci kapitał na emeryturę.
OK. Trche proboje sie w tym orientowac. Zapomnialem dodac, ze ten fundusz w
Chile to odpowiednik polskiego II filaru. Jest ono obowiazkowe. W Chile nie ma
ZUS'u a sa tylko fundusze prywatne.

Wlasnie przedluzalem wize i w zwiazku z tym musialem dostarczyc zaswiadczenie,
ze place na Ubezpieczenie zdrowotne i emerytalne. Okazalo sie, ze przez rok
uzbierala sie tym drugim funduszu calkiem niezla suma, a jak jeszcze tu troche
zostane to naprawde bedzie o co powalczyc.

Gość portalu: V.C. napisał(a):

> Historia krajów "demokracji ludowej" to wg Ciebie teraźniejszość ?

A kto mówi o "krajach demokracji ludowej"?

> Ależ Polska też sie nie zawali .

Pewny jesteś?
ZUS - niewypłacalny.
OFE - minimalne zyski, głównie dzięki obligacjom skarbowym i manipulacjom na
giełdzie, na emeryturę nie ma specjalnie co liczyć.
Złotówka - tow. Kołodko grozi usztywnieniem kursu, w perspektywie wariant
argentyński
Podatki - horrendalny VAT na budownictwo, załamanie kolejnego rynku
Bezrobocie - jakoś zmaleć nie chce

i tak dalej...

> Bardzo dobrze ,że podskoczyły . Według mnie euro powinno kosztować 5 zł .

Oczywiście. Najlepsza droga do zarżnięcia kredytobiorców i importerów.
Ja wiem, że Ty, towarzyszu, uwielbiasz kupować drogo i byle co, ale chyba
samobójcą nie jesteś?

ks. Luka - obrońca importerów
Gość portalu: luka napisał(a):

> Gość portalu: V.C. napisał(a):
>
> > Historia krajów "demokracji ludowej" to wg Ciebie teraźniejszość ?
>
> A kto mówi o "krajach demokracji ludowej"?
>
> > Ależ Polska też sie nie zawali .
>
> Pewny jesteś?
> ZUS - niewypłacalny.
> OFE - minimalne zyski, głównie dzięki obligacjom skarbowym i manipulacjom na
> giełdzie, na emeryturę nie ma specjalnie co liczyć.
> Złotówka - tow. Kołodko grozi usztywnieniem kursu, w perspektywie wariant
> argentyński
> Podatki - horrendalny VAT na budownictwo, załamanie kolejnego rynku
> Bezrobocie - jakoś zmaleć nie chce
>
> i tak dalej...
>
> > Bardzo dobrze ,że podskoczyły . Według mnie euro powinno kosztować 5 zł .
>
> Oczywiście. Najlepsza droga do zarżnięcia kredytobiorców i importerów.
> Ja wiem, że Ty, towarzyszu, uwielbiasz kupować drogo i byle co, ale chyba
> samobójcą nie jesteś?

Wiesz , jakoś mnie nie wzrusza los importerów .

A z towarów importowanych kupuję głównie owoce południowe i bardzo tanie
tuńczyki w oleju

Od 1999 OFE zarobiły 3,61 % od wpłaconych składek
www.bankier.pl/produkty/emerytury/article.html?article_id=416460&type_id=2+3&category=29
"od początku reformy na konta OFE wpłynęło 24 miliardy 347 milionów 220
tysięcy złotych. Wartość aktywów netto natomiast (według stanu na dzień 31
lipca 2002) podana przez OFE - czyli wartość papierów wartościowych i gotówki
będącej przedmiotem zarządzania - wynosi 25 miliardów 226 milionów 210
tysięcy złotych. Jak łatwo policzyć, dodatkowy przyrost stanu naszych kont
emerytalnych osiągnięty w wyniku działań inwestycyjnych OFE wyniósł 878,99
miliona złotych, co stanowi 3,61% kwoty otrzymanej przez OFE z ZUS. "
Oczywiście przy okazji fundusze emerytalne pobrały 1,7 mld zł opłat.

chcialem zglosic kradziez
Pracownicy zakladow nie placacych ZUS okradaja moja mame z emerytury. Rolnicy
placacy KRUS w wysokosci 240 zl kwartalnie za pelne ubezpieczenie zdrowotne i
marna bo marna ale rente dopuszczaja sie takiejze samej kradziezy. To
zlodzejstwo jest ohydne bo moja mama nie ma innych dochodow. Niestety Polskie
prawo nie moze sobie z tym poradzic chcialbym poprosic bojowki indrysa o
zastopowanie tego procederu

Fundusze emerytalne kantują klientów.
I to zgodnie z prawem.
A miało być tak pięknie. Staruszkowie na Hawajach.

Do rzeczy.
Wszystkich, którzy podpisali umowy z OFE i mieli już wejść w niższą prowizję
czeka niemały zawód.
Jeśli ZUS nie przelewał składek przez 12 miesięcy (a takich jest cała masa),
staż członkowski zaczyna liczyć się od nowa. Mało tego - staż liczy się od
pierwszej wpłaty, nawet jeśli ta wpłata zawiera zaległości z 3 lat.

Ja podpisałem umowę z CU w maju 1999. Miało być 10% prowizji przez 2 lata,
potem 4%. ZUS najpierw trochę mi przelał, potem przerwał na 18 miesięcy.
No i mija mi prawie 3 i pół roku od podpisania umowy, a tu dowiaduję sie, ze
mój staż zaczął się liczyć od nowa w styczniu br. Tym samym zapłacę najwyższą
prowizję nie przez 2 lata, ale przez 4 i pół. A jeśli ZUS znów wstrzyma
wpłaty na rok, to znów od nowa.
W ten sposób mozna do emerytury.

OFE tłumacza się obowiązującą ustawą. Z tym, że stosowna poprawka do ustawy
pozwalająca na takie działanie została dopisana przez Sejm poprzedniej
kadencji wtedy, jak było wiadomo, że ZUS sobie nie poradzi. Zadziałało lobby
pro funduszowe, a nie pro ludzkie.

Ile to ZUS jest winny funduszom emerytalnym? 6,7 miliardów? Plus odsetki.
I znaczna część z tych pieniędzy zasili konta nie nasze, tylko OFE.
Można przyjąc, że do OFE trafi przez to prawie 1 miliard więcej, niż powinno.

Pytanie: dlaczego my musimy ponosić koszty czyjejś nieudolności? A dlaczego
najwięcej na tym zarobią towarzystwa emerytalne (w większości z kapitałem
zagranicznym)?

No nie,
Tu nie odprawiamy egzorcyzmów nad OFE.
I dyskusja gdzie i do kogo trafiają pieniądze z naszych emerytur nie ma sensu.
Niech bedzie, że do żydów i masonów.

Mnie tu chodzi o co innego.

Gazeta Wyborcza prowadzi od jakiegoś czasu akcję "Walcz o wyższą emeryturę" lub
cos takiego. A do tej pory nigdzie w prasie, ani w TV nie znalazłem opisu
prostego mechanizmu "jak ma trafić do funduszy 1 miliard więcej zysku, niz
powinno". Właśnie z dłużej pobieranych wysokich prowizji przez fundusze.
Fundusze interpretują zapisy w ustawie na swoją korzyść i traktują tych co nie
wpłacali nic do ZUS (bo byli np. bezrobotni lub pracowali na czarno lub za
granicą) tak samo jak tych za których ZUS nic nie przelewał do OFE.
A taka interpretacja jest zwykłym oszustwem ze strony funduszy emerytalnych.

Ja to tu sygnalizuję.

I nie zajmujmy się tu małymi zyskami funduszy lub "wyprzedawaniem naszych
emerytur".
Bo doskonale wszyscy wiemy, że jak sami nie zaoszczędzimy na starość, to z tych
wszystkich 3 filarów znajdziemy się w przytułkach, a nie na Hawajach.

Wyjaśniam.
orionek napisał:

> Uważam, że twierdzenie o korzyściach z funduszy emerytalnych dotyczy
> właścicieli tychże funduszy i tych co wzięli łapówki za wydanie im naszych -
> polskich pieniędzy. Najprostrzy rachunek - wyprowadza się ze stwierdzenia, że
> żadna z tych instytucji nie jest altruistyczna. Zarabia na nas. I zyski
> transferuje za granicę!!!
>
> Czy ktoś coś do tego doda?

Pieniądze, które wpływają do ZUS są wydawane na bieżące renty, emerytury i inne
świadczenia. Tak więc nasza emerytura ZUSowska, będzie wypłacana ze składek
naszych dzieci i wnuków.

Ponieważ społeczeństwo się starzeje a ludzie żyją dłużej, system emerytalny
oparty na takiej zasadzie jak ZUSowski filar niedługo by się załamał, bo
kolejne pokolenia nie udźwignęły by ciężaru emerytur. Dlatego wprowadzono II
filar, czyli OFE.

Pieniądze, które wpływają do OFE są inwestowane (obligacje, akcje,
nieruchomości) i ngdy przejdziemy na emeryturę będą nam wypłacane. Tak więc nie
są to pieniądze czyjeś, jak przy I filarze, tylko nasze własne, odłożone gdy
pracowaliśmy.

Składka wpływająca na I filar ma sukcesywnie maleć, gdy wymierać będzie
pokolenie, które pobiera jedynie ZUSowską emeryturę. Za to składka na II filar
będzie rosnąć.

Pozdrawiam.

poliklinik napisała:

> Tak. Takie są przyczyny i cele reform emerytalnych.
>
> Jednakże polska gospodarka tak bardzo źle stoi, że
> suma obu filarów nie gwarantuje nam nawet minimalnej emerytury.

Minimalna emerytura jest gwarantowana ustawowo, ale jest ona oczywiście bardzo
mała. Jak to zwykle bywa z rzeczxami >minimalnymi<. Natomiast emerytura z II
filaru zależy od trzech czynników: czasu oszczędzania, naszych zarobków oraz
zysków generowanych przez OFE. Stan gospodarki ma na nią wpływ niewielki.

> Startujemy bowiem od zera i od razu od początku nie ma wystarczającego wzrostu
> PKB.

Nie startujemy od zera. W I filarze mamy kapitał początkowy, zależny od naszych
dotychczasowych składek, wpłacanych do ZUS.

> Na trzeci filar stać dziś zaś tylko krezusów (na polskie warunki).

Na trzeci filar stać prawie każdego. Warto na emeryturę odkładać nawet po 50
czy 100 zł miesięcznie. Wbrew pozorom nawet przy takich składkach mozna
uzbierać całkiem pokaźną sumkę. Oczywiście trzeba najpierw wybrać odpowiedni
program emerytalny.

Pozdrawiam.

Odczucia moga być ambiwalentne, wiele zależy od punktu widzenia. Doceniam
osiągnięcia III RP, ale pewnych rzeczy żałuję. Obywatel musi archiwizować i
dostarczać na żądanie instytucji PIT-y, ZUS-y i furę innych dokumentów. Policja
jest absolutnie niesprawna, stąd rozrost przestępczości. Uświadomiłem sobie ile
płacę podatków i co za to dostaję od administracji państwa. Za Gierka po
wszystko stałem w kolejkach, teraz przywożą mi na telefon i dają rabat.
Najgorsze dla mnie jest to, że przepracowałem 44 lata (od 1958) i muszę jeszcze
pracować 3 lata do emerytury, która może osiągnie 1/2 zarobków z ostanich 10
lat.

Gość portalu: Piort napisał(a):

> Odczucia moga być ambiwalentne, wiele zależy od punktu widzenia. Doceniam
> osiągnięcia III RP, ale pewnych rzeczy żałuję. Obywatel musi archiwizować i
> dostarczać na żądanie instytucji PIT-y, ZUS-y i furę innych dokumentów.
Policja
>
> jest absolutnie niesprawna, stąd rozrost przestępczości. Uświadomiłem sobie
ile
>
> płacę podatków i co za to dostaję od administracji państwa. Za Gierka po
> wszystko stałem w kolejkach, teraz przywożą mi na telefon i dają rabat.
> Najgorsze dla mnie jest to, że przepracowałem 44 lata (od 1958) i muszę
jeszcze
>
> pracować 3 lata do emerytury, która może osiągnie 1/2 zarobków z ostanich 10
> lat.

Jak byłbyś kobietą a wiec osoba dyskryminowaną , to już od siedmi lat mógłbyś
być na emeryturze .

PS
co miesiac z mojej pensji place ponad 500 zl roznych podatkow. na panstwowa
opieke zdrowotna z ktorej nie korzystam, bo nie mam czasu na szczescie za
prywatna klinike placi mi firma. daje kase na zus i na fundusz emerytalny. zus
opoznia mi sie z wplatami na fundusz regularnie... nie placi odsetek.
instytucje panstwowe nic nie musza. a ja? mnie pol i inne palanty zmuszaja.
poza tym place ze dwie psiny zostawione podle, ktore przygarnelam, podobno pies
to luksus, musze placic, za to ze psiny nie siedza w schronisku i panstwo nie
daje na nie funduszy. wiecej placic juz nie moge! czy miller i pol to rozumie?
moja pensja nie jest z gumy i sie nie rozciagnie. moj zoladek to nie bak na
benzyne i nie moze byc pusty, jesc musze!

maretina napisała:

> co miesiac z mojej pensji place ponad 500 zl roznych podatkow. na panstwowa
> opieke zdrowotna z ktorej nie korzystam, bo nie mam czasu na szczescie za
> prywatna klinike placi mi firma. daje kase na zus i na fundusz emerytalny.
zus
> opoznia mi sie z wplatami na fundusz regularnie... nie placi odsetek.
> instytucje panstwowe nic nie musza. a ja? mnie pol i inne palanty zmuszaja.
> poza tym place ze dwie psiny zostawione podle, ktore przygarnelam, podobno
pies
>
> to luksus, musze placic, za to ze psiny nie siedza w schronisku i panstwo
nie
> daje na nie funduszy. wiecej placic juz nie moge! czy miller i pol to
rozumie?
> moja pensja nie jest z gumy i sie nie rozciagnie. moj zoladek to nie bak na
> benzyne i nie moze byc pusty, jesc musze!

oops! pomylilam watki!!!!!!!
to do autostrad hmmmm jestem bladynka przepraszam za balagan

co miesiac z mojej pensji place ponad 500 zl roznych podatkow. na panstwowa
opieke zdrowotna z ktorej nie korzystam, bo nie mam czasu. na szczescie za
prywatna klinike placi mi firma. daje kase na zus i na fundusz emerytalny.
zus opoznia mi sie z wplatami na fundusz regularnie... nie placi odsetek.
instytucje panstwowe nic nie musza. a ja? mnie pol i inne palanty zmuszaja.
poza tym place ze dwie psiny zostawione podle, ktore przygarnelam, podobno
pies to luksus, musze placic, za to ze psiny nie siedza w schronisku i panstwo
nie daje na nie funduszy. wiecej placic juz nie moge! czy miller i pol to
rozumie?
moja pensja nie jest z gumy i sie nie rozciagnie. moj zoladek to nie bak na
benzyne i nie moze byc pusty, jesc musze!

Gość portalu: Tomasz napisał(a):

> Obecne ustawodastwo gwarantuje rolnikom emerytury nawet,
> gdy przekażą swoje gospodarstwo dzieciom. Jest to wyjątkowe
> kuriozum, na jakie nie pozwalają sobie nawet bogate kraje.
> Warto zaznaczyć, że dzieci które dziedziczą warsztat pracy powinny
> mieć obowiązek opieki nad swoimi rodzicami, a nie obciążać tym
> innych ludzi.
> Uważam to prawo za wyjątkowo niemoralne i ekonomicznie
> szkodliwe.
takich absurdow jest wiecej w naszym prawie. moze dlatego w naszym kraju czeste
sa spekulacje. nie zawsze bowiem oplaca sie byc uczciwym obywatelem. po co
placic zus? lepiej kupic dzialke na wsi i byc rolnikiem, wtedy wiecej kasy sie
ma. po co placic podatki? kiedy naciagacze, ktorzy zyja w szarej strefie teraz
moga zaplacic mniej niz najbiedniejsi? nasi ustawodawcy sami "zachecaja" do
niemoralnych i oszukanczych postaw.

ZUS - albo 20 lat pracy albo ...
W Polsce płacący składki na ZUS nie jest ich właścicielem. Emerytura
przysługuje dopiero po min. 20 latach pracy i doczekaniu wieku emerytalnego -
jeśli wczesniej np. po 19 latach pracy wyemigrujesz to zapomnij o jakichs
świadczeniach - guzik!!! Piękny przepis

Panstwo Nasze - Mam Dosyc
... tych wiecznie zapitych stoczniowo-gorniczo-chlopskich ryji z kilofami i
kijami, dracych wsciekle mordy na wszystkich 'zlodzieje' i wyciagajacych
chciwe grabie po kase - zawsze wiecej kasy. mam w du... ich dramatyczna
sytuacje bo moja dramatyczna sytuacja sie nie przejmuja - tym ze oni dostana
odprawe a ja nie dostane emerytury bo ich zaklady nie placa podatkow i na
ZUS. o tym, ze kopalnie upadna wiemy od dawna bo kasa panstwa, na ktora lozy
50% spoleczenstwa nie jest w stanie dotowac pozostalych 50% i wypelniac swoje
obowiazki panstwowe.
moje drogie Panstwo Polskie - ZADAM OD CIEBIE WYPELNIENIA TWOICH OBOWIAZKOW
WOBEC MNIE - KONIEC Z DOTOWANIEM CHAMSTWA, KONIEC Z TOLEROWANIEM PRZEMOCY ZE
STRONY CHLOPOW, GORNIKOW, STOCZNIOWCOW I KOGO TAM JESZCZE. ROWNE PRAWA DLA
WSZYSTKICH - KAZDY PLACI NA ZUS, KAZDY ZWRACA KREDYT, KAZDY PLACI PODATKI -
JESLI NIE TO BANKRUTUJE!!! PANSTWO NIE DYSPONUJE SWOIMI PIENIEDZMI NA
RATOWANIE BANKRUTOW - PIENIADZE PANSTWA SA NASZYMI A JA NIE CHCE ZEBY JE
MARNOWAC NA STOCZNIOWCOW I GORNIKOW PALKARZY Z KIJAMI BEJSBOLOWYMI I TYCH CO
BIORA KREDYT BY GO NIE PLACIC. KTO RZUCA KAMIENIEM DOSTAJE PALA, PLACI MANDAT
ALBO IDZIE SIEDZIEC. MAM W DU... CZY LEPPER CZY KTOS TAM JEST W SEJMIE CZY
NIE I MAM W DU... JEGO 15% ELEKTORAT. CHCE CYWILIZACJI I PRAWA, o KTORYCH
MOWI NASZA KONSTYTUCJA I TYLE

Cala reforma systemu emerytalnego miala byc oparta na modelu chilijskim, ktory
zostal administracyjnie wprowadzony przez slynnego skadinad Pinocheta 20 albo
wiecej lat temu. Stal sie (ten system) motorem nieprawdopodobnego rozwoju
gospodarczego (watek do dyskusji sam w sobie). Tamtez samoloty rzadowe pelne
ciekawskich lataly w latach 90tych nie tyle okazuje sie po nauke co
prawdopodobnie na wycieczki. Nigdzie na swiecie nie ma odpowiednika 3ch filarow
emerytalnych - jedynie w Polsce. Wiaze sie to z niewypalcalnoscia ZUS'u co jest
zwiazane z tym ze pierwsze pieniadze z prywatyzacji (a byly to znaczne sumy)
nie zostaly wykorzystane na 'wyrownanie' rachunkow i zbilansowanie calego stanu
posiadania przez miliony ubezpieczonych. Prawidlowy czytaj prosty system
informatyczny moglby rozwiazac wszystkie problemy tej instytucji a jednoczesnie
zabezpieczyc w rezultacie wyzsze wyplaty rent i emerytur. Ale sabotowanie tego
wszystkiego mialo prosty cel. W koncu ZUS jest zrodlem, z ktorego mogl czerpac
kazdy w tym oszusci. Wiec dlaczego nie kontunuowac tego stanu rzeczy. Miliardy
wydane na ten cel wcale nie mialy na celu stworzenia pracujacego systemu.
Poczuja to napewno za pare lat emaryci i rencisci, bo w koncu z ich skladek
zostalo to zlodziejstwo finansowane...

CZYŻBYM COŚ PRZEGAPIŁ?
Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

>
> +++Ignorant:Emerytury są juz,na szczęscie, w znacznym stopniu niezależne od
matactw politykierów...
> A bezrobotnym należy w kóncu przestać płacić za nieróbstwo...
> Zaś owi nisko opłacani na państwowych posadach zarabiają mało dlatego,że ich
praca jest niewiele warta...
**************************************************

Czyje emerytury wolne są od matactw politykierów?
Czyżbym coś przegapił i ZUS rozwiązali???
pzdr

Należy rzowiązać...
Gość portalu: babariba napisał(a):

> Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
>
> >
> > +++Ignorant:Emerytury są juz,na szczęscie, w znacznym stopniu niezależne o
> d
> matactw politykierów...
> > A bezrobotnym należy w kóncu przestać płacić za nieróbstwo...
> > Zaś owi nisko opłacani na państwowych posadach zarabiają mało dlatego,że i
> ch
> praca jest niewiele warta...
> **************************************************
>
> Czyje emerytury wolne są od matactw politykierów?
> Czyżbym coś przegapił i ZUS rozwiązali???
> pzdr

Sława!

Reformy systmeu emerytalnego czynią go mniej zależnym od polityków...

Aledo ideału daleko jeszcze...

1. To nie sa emerytury lecz pensje.
System emerytur jest systemem federalnym, gwarantowanym przez rzad federalny i
nie ma nic wspolnego z inwestycjami. Cos tak jak ZUS w Polsce. Pobiera sie
pieniadze od wszystkich pracujacych i wyplaca sie je wszystkim emerytom.

Przytoczony przez ciebie artykul mowi o pensjach. Cale grupy zawodowe w
poszczegolnych stanach dodatkowo do emerytur objete sa systemem pensji.
Te nie sa zalezne od wieku lecz od wyslugi lat. ( np. policjant w NY po 15
latach sluzby opuszcza szeregi i zaczyna otrzymywac dozgonnie pensje w wysokosci
% zarobkow w ostatnim roku zatrudnienia. To, ze ma tylko 40 lat nie ma zadnego
znaczenia, a jego dalsza praca w innym sektorze nie ma zwiazku z wysokoscia tej
pensji.)
w wymienionym przez ciebie przypadku pracodawca czyli stan New Jersej kazdego
miesiaca odprowadzal okreslona kwote pieniedzy na konto kazdego zatrudnionego,
a te pieniadze byly inwestowane przez kontrolera stanowego(taki glowny ksiegowy
stanu). W zwiazku z utrata wartosci tych inwestycji fundusze ulegly znacznemu
uszczupleni.

Pozostaje jednak jedno pytanie. Oskarzane firmy zawyzaly zyski. Od tych
zawyzonych zyzkow placily podatki i wyplacaly zawyzone dywidendy.
Czy stan New Jersey zwroci podatnikom nieslusznie pobrane podatki od zawyzonych
dochodow. Nie wspomne juz o capital gains bo to puszka Pandory, a gubernator
MCGreedy uciekalby bez majtek.

My. Rzeczy niezbedne sie robi jesli nie
- to masz to co masz!

Inflacja prawie ze ujemna
i po co ? ja wiem a Ty?
nie po to by rozruszac gospodarke
ani nie po to by stworzyc warunki
dla przedsiebiorczosci krajowcow.

Zatory platnicze od lat. Brak pieniadza
na inwestycje, na zobowiazania platnicze, na emerytury,
renty, szpitale, karetki...
nawet na gaz do butli dla dwoch strazakow
- lancuszek plajt gospodarczych z winy wierzycieli.

A wiesz ile place na zdrowotne, na chorobowe, na ZUS,
na rentowe, na emerytalne, na ubezpieczenia pracownicze,
wypadkowe na samochod i jeszcze na podatek?

Niedawno 40 tys zl ukradli mi prezesi SM.
A prokurator mnie straszyl aresztem!

Wyobrazasz sobie ze Unia mnie wyreczy i wywali ich na smietnik?
Ona sie juz z nimi dogadala moim kosztem!
Skad sie wezmie skladka i doplaty wymyslone przez Unie?

Kto mi pomoze zredagowac pozew do Trybunalu Konsty
...o bezzasadnosci utworzenia 3 filarow ubezpieczen spolecznych! Zasada ta
przeczy podstawowej zasadzie konstytucyjnej czyli rownosci wszystkich
obywateli. Z takich czy innych wzgledow czuje sie dyskryminowany ze wzgledu
na moj wiek (mam 50 lat) a takze zniewolony koniecznoscia oplacania skladki
ZUS'owskiej. Chcialbym zabrac swoje pieniadze z tej instytucji, wplacic je do
wybranego przeze mnie funduszu emerytalnego oraz kontynuowac swoja
kontrybucje w wysokosci 15% przez nastepne powiedzmy 15 lat. Rozumiem
trudnosci ZUS'u z wyplacalnoscia, ale nie moge zyc w normalnym
spoleczenstwie, gdzie jestem dyskryminiowany zgodnie z litera prawa li tylko
dlatego ze jestem stary...

Chłopomańskie kłamstwa Skrzypka.
Gość portalu: Skrzypek napisał(a):

> Gość portalu: snajper napisał(a):
>
> > Żaden rolnik podatku dochodowego nie płaci, choćby 100
> > mln miesięcznie zarabiał, to i PSL może takie pomysły podrzucać.
>
> To typowe kłamstwo wszelkiej maści socjalistów z SLD na czele.
> Rolnik tak jak każdy Polak płaci i to bardzo wiele podatków ukrytych-
> akcyza na benzynę (wynosi 200% zamiast 1zł za litr- 3,50), na wódkę, Vat
> praktycznie wszędzie, w cenie chleba itp. Właściwie z wszystkiego co rolnik
> kupi płaci haracz czerwonym złodziejom.

Ja, jak widac, napisałem, ze rolnik nie płaci podatku dochodowego, choćby
zarabiał 100 mln zł miesięcznie. Skrzypek, aby móc mi kłamstwo zarzucić, sam
kłamie. Kłamie podwójnie.

Kłamstwo pierwsze. Nie napisałem, że rolnik nie płaci podatków. Napisałem, ze
nie płaci podatku dochodowego.

Kłamstwo drugie. Rolnik i innych podatków nie płaci takich samych co my,
proacownicy czy przedsiębiorcy. Nie płaci składki na ZUS, a emerytury rolnicze
w duzym stopniu my im fundujemy. Akcyzy za paliwo także nie płaci w całości,
czego przykładem tzw, paliwo rolnicze, dużo tańsze.

Skrzypku, jak już chcesz polemizować, to się wysil i znajdź prawdziwe
argumenty. Kłamstwa jedynie świadczą, że nie masz pojęcia o przedmiocie sporu.

Snajper.

A maja inne wyjscie i czy potrafi polski polityk cos innego ,poza bredzeniem i
reformowaniem??? = sciaganiem pieniedzy ze spoleczenstwa.

Okupacja Iraku kosztuje ( umorzenie irackiego dlugu prawdopod. aby sie
przypodobac izraelowi i ameryce)

Skladka na Unie tez bedzie sporo kosztowala (nikt w Polsce przy zdrowych
zmyslach nie moze twierdzic ,ze Polska bedzie w stanie wykorzystac chociazby w
20% "pieniadze unijne")

Rosjanie maja nadwyzki wegla to go upchna do Polski ,my zamkniemy pare kopalni
ludzi na bruk i po klopopcie .

ZUS zdycha za 3-5 lat nie bedzie z czego spoleczestwu placic rent i emerytur.
itd.itp.

Rzad wie ze nie ma na co czekac ,trzeba teraz sie maksymalnie oblowic ile sie
da ,bo przyszlosc nie jest pewna.

Dla maluczkich rzadzacy ( administracja + biskupi) maja Radio Maryja - dajace
nadzieje w przyszlym swiecie.

o ZUS-ie
cala ta konstrukcja pod nazwa ZUS jest droga, niesprawiedliwa i na dluzsza mete
nie do utrzymania (zaplacenia).
Uwazam, ze kazda osoba, ktora osiagnela wiek emerytalny (bez wzgledu na to czy
pracowala i ile i za ile) powinna dostawac od panstwa pensje w wysokosci
powiedzmy 80% minimum socjalnego. Byloby to finansowane z podatkow. Reszta
indywidualnie i wedle woli. Wystarcza dwa, trzy pokolenia by do takiego modelu
dojsc. Instytucja ZUSu powinna jak najszybciej zniknac.

Gość portalu: Perła napisał(a):

>> to fikcyjny podatek jest.
> Liczy się kasa realna właśnie. Bo inaczej - wysłać
> wszystkich na emeryturę i będzie skarbiec kasę miał. Od podatków z emerytur
> oczywiście.

OK. To pozbawmy prawa glosu cala budzetowke. To jest jeszcze bardziej fikcyjna
kasa. I to bedzie bardziej sprawiedliwe.

W wypadku rencisty moze sie zdarzyc ze odbiera on po prostu swoje przez cale
zycie w produkcji ciezko zapracowane pieniadze, ktore wplacal na ZUS.
WPLACAL!!! Perla.

dachs napisał:

> OK. To pozbawmy prawa glosu cala budzetowke. To jest jeszcze bardziej
fikcyjna
> kasa. I to bedzie bardziej sprawiedliwe.

ok

>
> W wypadku rencisty moze sie zdarzyc ze odbiera on po prostu swoje przez cale
> zycie w produkcji ciezko zapracowane pieniadze, ktore wplacal na ZUS.
> WPLACAL!!! Perla.

wpłacał - jak sam piszesz. I ZUS musi mu teraz płacić emeryturę. Ale on już nie
wpłaca i prawa wyborczego mieć nie powinien.

Perła

związki zawodowe precz od emerytów i rencistÓW
PRZECIEZ WASI PODOPIECZNI NIE płaca składek na ZUS I TYM SAMYM NIE nie
otrzymujemy podwyżek świadczeń.Przecież śmieszna waloryzacja za rok 2002
spowodowana była uwzględnieniem w ustawie budzetowej z roku 2001 bardzo
niskiego wskaznika waloryzacyjnego przez rząd p.buzka.PRZECIEZ TO CYRK -
dzisiejszyn protest solidarnoci rzekomo w interesie emerytów i
rencistów,p.sniadek niech pan wyegzekwuje zaległe składki na moją podwyżkę
emerytury od górników,hutników,kolejarzy a nie udaje obrońcy emerytów i
rencistów.WSTYD PANIE SNIADEK I PANA DZIAŁACZE.

beemelka napisała:

> Ale akurat w tym wypadku maja racje.
> Pracujac na etacie placi sie skladke procentowa - 18+9+8 (jakos tak), az do
55
> tysiecy. To daje kwote sporo wieksza niz 1600 zlotych miesiecznie. Do tego
> jeszcze masa odliczen od podatku (albo liniowe 19%). I jeszcze odliczanie
Vatu.
>
> Od przychodu mozna odliczyc koszty. A tutaj i komputer dla dziecka i
flamastry.
>
> Nawet kurtka, czy buty, nie mowiac juz o tak zwanej "teczce biurowej", ktora
> jest zwyklom, sportowom torebkom.
>

błędne wnioskowanie beemelka, bo

należy obniżyć ZUS dla pracowników
że zabraknie na wypłatę rent i emerytur?
przy podwyżce ZUS dla tych co już placą te 45% zabraknie jeszcze szybciej

D.

Nie doczekał sie uznania w terażniejszej Rzeczpospolitej.
> Historia oceni Go właściwie i obiektywnie.
> Szacunek dla Człowieka który odszedł............
....Ale doczekał sie uznania w USA i to dla agenta musi wystarczyć (poza kasą
za życia zainteresowanego i dla jego żony obecnie - bo na Boga chyba nie
utrzymuje się ona z transferu emerytury z ZUS-u z byłej ojczyzny= Polski )

snajper55 napisał:

> Gość portalu: pollak napisał(a):
>
> > Ależ Ty się boisz, Snajperze. Zasiłki pobierasz czy jak?
>
> Zasiłków nie pobieram, ale już mam dosyć jak ta sama osoba najpierw narzeka,
> jaka ta nasza służba zdrowia niedoinwestowana, jakie emerytury niskie,
podatki
> wysokie a za chwilę chce składki ZUSowskie zawieszać. Nie da się zwiększać
> wydatki jednocześnie zmniejszając przychody.

No, skoro ty nie jestes wstanie wyobrazic sobie innej metody finansowania
służby zdrowia niż tylko przez ZUS, to serdecznie współczuję.

Tak przy okazji - ciekaw jestem, co o tym sądzą ci, którzy korzystają z usług
takich sieci jak MediCare?

institoris1 napisał:

> Filar pierwszy przeniesc do drugiego i zlikwidowac udzial panstwa.

A z czego obecnym emerytom płacić ?

> Nic nie trzeba bedzie wtedy pilnowac,

Ależ trzeba będzie. Tego jeszcze większego II filaru.

> a emerytowym biurokratom bedzie mozna
> podziekowac. W koncu sa oni placeni wlasnie ze skladek, a brak konkurencji
> sprawia, ze beda oni zawsze wielokrotnie drozsi niz firmy prywatne wykonujace
> ta sama prace.

Tu zgoda, ale jednak ktoś te emerytury musi wypłacać. Obecne fundusze jedynie
zbierają składki i je inwestują. Tak czy inaczej będzie musiała być grupa osób,
która będzie się zajmować wypłacaniem emerytur. Co nie znaczy, że musi to być
ZUS.

> P.S. Przymusowe minimum powinno zostac zachowane.

No to tu się zgadzamy.

S.

Reforma Ubezpieczeń Społecznych - ZUSu
powoli jawi się niewypałem. Dla przeciętnego zjadacza chleba oznacza ona
coraz większe nakłady na zabezpieczenie swojej przyszłości z coraz mniejszą
gwarancją emerytury w wymarzonej i obiecanej wysokości. ZUS w dalszym ciągu
pochłania olbrzymie pieniądze i jest bodaj ich największym marnotrawcą w
Europie. Co gorsza brak perspektyw na zmianę tej sytuacji. Promotorzy tej
reformy mają się czym pochwalić )))))) (smutny to śmiech!).

Pozdr / Jacek

Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

> powoli jawi się niewypałem. Dla przeciętnego zjadacza chleba oznacza ona
> coraz większe nakłady na zabezpieczenie swojej przyszłości z coraz mniejszą
> gwarancją emerytury w wymarzonej i obiecanej wysokości. ZUS w dalszym ciągu
> pochłania olbrzymie pieniądze i jest bodaj ich największym marnotrawcą w
> Europie. Co gorsza brak perspektyw na zmianę tej sytuacji. Promotorzy tej
> reformy mają się czym pochwalić )))))) (smutny to śmiech!).
>
> Pozdr / Jacek

Reforma ZUS-u ? Chyba raczej chodzi ci reformę systemu emerytalnego. Ale może
się mylę.

Chodzi o jedno i drugie. Reforma ubezpieczeń systemu emerytalnego miała
obejmować, zgodnie z obietnicami również reorganizację ZUS. Tymczasem cały
zreformaowany system uniemożliwia jakikolwiek ruch w sprawie ZUSu. Organizacja
ta w dalszym ciągu każdemu nalicza składkę i będzie naliczać. Odpowiada również
za jej zbieranie. Innymi słowy każdy, niezależnie w jakim filarze się
ubezpieczy i jakiego wybierze ubezpieczyciela i tak jest klientem ZUS i musi na
tę instytucję dawać całkiem pokaźny haracz.

Pozdr / Jacek

Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

> A rozwiązanie jest proste.Sprywatyzować słuzbe zdrowia i niech każdy
> ubezpiecza się sam. W dowolnej firmie ,która z pewnością mniej uszczknie
> z naszych pieniedzy niż robi to obecnie ZUS. Płatna słuzba zdrowia?
> I tak płacę poprzez ZUS, to dajcie mi te pieniądze, a za 200 ,
> czy nawet więcej złotych mozna dobrze ubezpieczyć się prywatnie -
> z pełną obsługą.
>
> Nie trzeba będzie co troche przepraszać za nieudanie podchody.

Ubezpieczenia obowiązkowe są niestety konieczne. Ty Andrzeju byś się
ubezpieczył, a stu innych - nie. A potem pani Jaworowicz miałaby wspaniałe
tematy do swoich programów, jak to chory umarł na progu szpitala, bo był nie
ubezpieczony. To samo dotyczy rent czy emerytur. Pewne obowiązkowe minimum jest
konieczne.

Swoją drogą radzę Ci sprawdzić, co za te 200 zł będzie Ci przysługiwać ? Czy
usunięcie wyrostka robaczkowego też ? A koronarografia ? A przeszczep serca ? A
długotrwałe i kosztowne leczenie onkologiczne ?

S.

Gość portalu: LastBoyScout napisał(a):
>Jezeli jestes zatrudniony dla kogos placisz tylko polowe swiadczen spolecznych
>czyli 7.62 % bo druga czesc placi pracodawca, dodajac lepsze lub gorsze
> ubezpieczenie zdrowotne i plan emerytalny.

No, pół na pół z pracodawcą, to rzeczywiście daje pracownikowi niewielkie
odliczenia na tamtejszy "zus".
Rozumiem, że te 15.3% ubezp.społecznych płacą od dochodu tylko ludzie
prowadzący działalność gospodarczą ?

>Standartowe odliczenia podatkowe to
>chyba obecnie cos okolo 6000 -7000 ale tylko szaleniec albo komunista godzi sie
>tutaj na samodzielne rozlicznie ze standartowa ulga bo wtedy przy tych kosztach
>zycia praktycznie pracuje tylko na rakiety do Iraku i nastepne dzieci leniwych
>Murzynow

Czyli traktując $500-600 /m-c jako kwotę wolną, jaką pierwszą stawkę podatkową
musiałbym zastosować, aby przybliżyć sobie wymiar podatku ?

>... sADZE A RACZEJ Mam nadzieje , ze w praktyce mozesz odjac jakies
> 30% od zarobku brutto dla w miare myslacego osobnika.

Hmmm, to już jakieś skonkretyzowane oszacowanie.

Dzieki za info
Pozdrawiam

naprawa finansów!=polityka społeczna
"obecnie za naprawę finansów publicznych odpowiedzialny jest minister polityki
społecznej Krzysztof Pater"

No bardzo interesujące, ale przecież to się z definicji wyklucza, jak ktoś
odpowiedzialny za politykę społeczną może naprawić finanse państwa? PRzecież
jego zadaniem jest własnie wynajdywanie kasy dla społeczeństwa

Zreszta, jak już pisano, efekty widać. Cwaniaki z lewymi rentami mogą spać
spokojnie. emeryturki będziemy też podwyzszać o pięc złotych, wydając przy tym
dziesięć na koszty administracyjne... paranoja.

Jedynie rozwiązanie to zerwanie tego patologicznego systemu ulg i przywilejów.
Podatek PIT, CIT i VAT po 15-19%, zreformować ZUS, żadnych ulg, wtedy pasożyt
administracyjny wymrze sam w ciagu dekady. Na początku może być trudniej, ale
chyba warto, żeby zapewnić sobie godziwą pracę i emeryturę.

Emeryt za wszystko zapłaci.
ZUS pod światłym kierownictwem Aleksandry Wiktorow (chyba z UW?) szykuje się do
budowy siedziby za ponad 137 mln zł. W tym samym czasie Hausner przymierza się
do weryfikacji rent i emerytur. Może na budowie zatrudnią emerytów po
weryfikacji? Będzie jeszcze "taniej".

O "popieraniu czynem" - już było.

perla napisał:

> pech wyjątkowy. To sąsiad był, chłop jak tur. Tak cieszył się na tą
emeryturę..
> .
> Ani jednej wypłaty nie dostał. ZUS to farciarz jest.
>

Śmierć człowieka
jest dla ciebie
dobrym temtem
prymitywnych żartów?

Gość portalu: wikul napisał(a):

> Podobną sprawę rozstrzygał Sąd Najwyższy. Powódka (przechodząca z renty na
> emeryturę) domagała się uwzględnienia nowego obliczenia kwoty bazowej. Sąd
> pierwszej instancji poddalił jej powództwo. Odwołała się do Sadu Najwyższego
> który uwzględnił jej pozew i nakazał ponowne naliczenie kwoty bazowej.
> Ponieważ w polskim prawie nie obowiązują precedensy, każdy kto ma analogiczną
> sytuację, musi, niestety, zwrócić się do sądu o rozstrzygnięcie jego sprawy.
> Wspomniane orzeczenie Sądu Najwyzszego zapadło 29.10.2002 i posiada sygnaturę
> akt: III UZP 7/2 .
> Proponuję osobista wizytę w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich (o ile to
> mozliwe) lub pisemną prośbę tamże. Można również zwrócić sie do Okręgowej
> Inspekcji Pracy, która posiada dyżury prawników lub jakiejś redakcji.

Może lepiej zaangażować się w ruch
mający na celu całkowitą likwidację ZUS-u?

Gość portalu: babariba napisał(a):

> www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040812/prawo/prawo_a_7.html
> Sąd Najwyższy w tej uchwale tak naprawdę uznał, że ZUS może sobie przekazywać
s
> kładki emerytalne do OFE, z dowolnymi poślizgami. Bo przecież i tak OFE za te
p
> oślizgi otrzymują karne odsetki płacone z budżetu państwa, czyli przez
wszystki
> ch podatników.
> I ja tylko nie rozumiem, czy te odsetki wzbogacają konta ubezpieczonych, czy
do
> chody Funduszy???
> Coś mi się jednak wydaje, że to nie ubezpieczeni na tej machloi zyskują

Wszystkie składki jakie wpłaciłeś wcześniej niż około
10 lat przed emeryturą zostaną przechwycone
przez różne instytucje finansowe.

Nie rozumiem skad to czarnowidztwo, ze Polski nie stac.

Skladki na fundusz emerytalny oplaca w czesci pracodawca, w czesci zas sam
pracownik. Wplacac moga tyle na ile ich stac. A zawsze na COS stac! Chocby i
niewielka kwote. Bez wzgledu bowiem jak malo ktos zarabia (albo otrzymuje
zasilku) NIKT nie twierdzi, ze go nie stac na paczke papierosow lub pol litra.
Kwestia priorytetow.

Analiza o ktorej pisze GW dotyczy nie tego czy stac czy nie ale co sie bardziej
oplaca. Bardziej oplaca sie OFE anizeli ZUS. No, to mi odkrycie. Juz od czasow
kiedy Fenicjanie (bodajze) wymyslili pieniadz prawdziwe jest porzekadlo:
"pieniadz rodzi pieniadz". Trzeba tylko nim umiejetnie obracac a nie chowac w
skarpetke. ZUS, nawiasem mowiac to troche tak jak skarpetka wlasnie.

WYJAŚNIĆ EMERYTALNE PRZYWILEJE.
Chciałbym wiedzieć na jakiej podstawie ZUS wysyła do Izraela 5000 zł (słownie :
pięć tysięcy zł) jako comiesięczną emeryturę dla Salomona Morela, który za
popełnione zbrodnie ścigany jest listem gończym polskiej prokuratury.
Kwotę podał rzecznik Ministerstwa na zapytania poselskie, publicznie w czasie
transmisji z obrad Sejmu.
Z drugiej strony obowiązujące przepisy mówią o 2500 zł jako maksimum emerytur.
Proszę o wyjaśnienie, jeśli ktoś jest zorientowany.

Eskimosi topią emerytówHausnera powiadomić trzeba
Topienie emerytów to jest super sposób aby starczyło kasy dla olejnych posłów -
tym razem w Brukseli, na nowe BMW i komputery dla pana prezydenta i ministrów,
na helikopter i lądowisko pana prezydenta, na nowe budynki i podwyżki w NFZ i
ZUS, parady, biesiady, defilady, wyprawy kolonialne itd.
Kawał rosyjski poniżej.

Radio Jerewań podało:
-Odchodząc na emeryturę każdy radziecki emeryt dostanie wołgę.
-Do przepłynięcia.

(dla młodych: wołga to była marka radzieckiego auta, wołga to bardzo szeroka
rzeka w Rosji).

Gość portalu: www napisał(a):

> Cale pokolenia Polakow po "wyzwoleniu" pracowaly przez pol wieku za $20dol
> miesiecznie,placac 40% od kazdej pensji na ZUS ktory nawet indywidualnych kont
> obywatelowi PRL nie otworzyl. Do polowy lat 60-siatych ZUS byl wielce dochodowa
>
> instytucja dla skarbu panstwa, lekcewazac przy tym calkowicie obywateli.

To że ktoś został okradziony nie usprawiedliwia
"odkradania" sobie pieniędzy i to jeszcze od kogoś innego.

> Jesli
> dzis jakas szuja mi mowi ze pracuje na moja emeryture /800zlmiesiecznie/ to
> moge jedynie splunac w twarz takiej kanalii.

Sam jesteś kanalią, która bierze co miesiąc 800 zł
które musi ci jakiś niewinny twojej krzywdy
człowiek wypracować. Mało tego. To pokolenie dzisiejszych
emerytów jest winnych tego, że ci ludzie muszą startowac
z tak niskiego poziomu w porównaniu np. do startujących
w Zachodniej Europie.

Ja dokładnie pamiętam że do PZPR należało 1,5 mln ludzi.
Za nie wstąpienie do partii za Gierka już nie było tortur,
nie było więzień, można było co najwyżej awansu nie dostać.
Tak tanio ludzie swój honor i godność sprzedawali.

BACZU
Mało wiesz o ekonomii, słabo znasz historię Polski, beznadziejnie historie
Polskiej gospodarki.
Ulegasz pseudoliberalnej propagandzie.
Otóż dzisiejsi emeryci płacili składki (ok 40%), na swój (nie z wyboru, a z
nakazu) filar emerytalny zwany ZUS. I podobnie jak dzis firmy ubezpieczeniowe
ZUS inwestował ich pieniądze. Inwestował oczywiście w Polski przemysł państwowy.
Niestety przemysł ten na skutek różnych dziwnych działań zarówno w czasie
komuny, jak i tragicznych latach 80-tych (tak, tak), a szczególnie w IIRP
ZWYCZAJNIE ZBANKRUTOWAŁ.
I teraz mamy problem.
Nie masz żadnej gwarancji, ze twoja firma ubeżpieczeniowa, dobrze inwestuje. Że
twoja ubezpieczalnia, nie zbankrutuje. I niestety obserwując te ubezpieczalnie
jest na to DUŻA SZANSA.

WIEC MŁODZIEŃCZE NIE RŻNIJ KOZAKA.
JUŻ KILKU TAKICH KOZAKÓW WIDZIAAŁEM NA ŚMIETNIKU HISTORII, BŁAGAJĄCYCH O POMOC.
(oczywiście na stare lata).
PAMIĘTAJ ZESTARZEJESZ SIĘ WCZESNIEJ NIZ MYŚLISZ.

Projekt Hausnera jest nieetyczny. Dzisiejsi emeryci przez dziesiątki lat
pracowali. Emerytura to nie jałmużna tylko określone świadczenie będące
wynikiem umowy ubezpieczeniowej z państwem. Gdy państwo się tłumaczy, że "nie
ma pieniędzy" to jest to wyjaśnienie z jednej strony kombinatorskie, a z
drugiej kretyńskie. Doskonale wiem ile co miesiąc płacę na ZUS, doskonale wiem
ile płacę podatków. Jeśli przy takich obciążeniach "państwo nie ma pieniędzy"
to znaczy, że pieniędzmi tymi zarządzają kretyni (albo złodzieje). Chcecie
zabrać tym biednym emerytom ostatnie pieniądze? Zróbcie to, a nazwę Was
sqrwysynami. Po drugie - w następnych wyborach pies z kulawą nogą na Was nie
zagłosuje. Po trzecie - stanowczo zażądam zaprzestania potrącania składek
ZUSowskich z mojej pensji. Jak tak macie dotrzymywać umowy emerytalnej, to ja
Was piep... Już wolę sobie sam zainwestować te pieniądze. Przynajniej na
maturze z matematyki miałem piątkę bez ściągania. Wielu
dzisiejszych "decydentów" nie może tego o sobie powiedzieć.
A tacy idioci jak Bacz powinni podlegać eutanazji...

ZUS wypłaca nie emerytury tylko zasiłki
Emerytury są wypłacane z pieniędzy emeryta które zaoszczędził sobie w okresie kiedy pracował. Jeśli pieniądze pochodzą nie z oszczędności emeryta tylko od innych ludzi, to takie wsparcie pieniężne nazywa się _zasiłkiem_. Jest to bardzo ważne rozróżnienie, bo emerytura należy się emerytowi z racji świętego prawa własności. Nikt nie ma prawa mu jej obniżać - to była by ordynarna kradzież, i nikt jej nie może podwyższyć bo ten dodatek z definicji nie jest emeryturą tylko zasiłkiem. Natomiast rozsądny rząd nie tylko ma prawo podwyższać i obniżać zasiłki ale nawet powinien to robić aby nie dochodziło do takich patologii jak jest obecnie, że mnóstwo osób korzystających z zasiłków ZUS zwanych błędnie "emeryturami" żyje na poziomie wyższym od poziomu ludzi pracujących którzy te zasiłki fundują - czyli biedniejsi wspomagają bogatszych.

Najprostszy sposób na deficyt: obniżyć zasiłki
Najprostszym sposobem na obniżenie deficytu budżetowego jest obniżenie do minimum zasiłków wypłacanych przez ZUS pod oszukańczą nazwą "emerytur". Prawdziwe emerytury to są wypłacane z oszczędności emerytów, które sobie zrobili jak pracowali. Jeśli jednak jakieś pieniądze nie są wypłacane z oszczędności emerytalnych tylko pochodzą z przymusowych opłat osób pracujących to nie są to żadne emerytury tylko zasiłki. Na dodatek te zasiłki są bardzo często całkowicie nieuzasadnione moralnie, bo niejedna osoba wspierana jest w lepszej sytuacji materialnej niż ta która jest do tego wspierania przymuszona. To jest bezwzględny wyzysk jak w feudalizmie lub w ustroju niewolniczym.

> Najprostszym sposobem na obniżenie deficytu budżetowego jest obniżenie do
> minimum zasiłków wypłacanych przez ZUS pod oszukańczą nazwą "emerytur".
> Prawdziwe emerytury to są wypłacane z oszczędności emerytów, które sobie
> zrobili jak pracowali.

Człowieku, przecież ci ludzie całymi latami płacili składki na ZUS. Teraz
należy im się świadczenie nabyte za to co wpłacili. To nie jest ich wina, że
system emerytalny w Polsce był zorganizowany w sposób, który ci się nie podoba.

> Jeśli jednak jakieś pieniądze nie są wypłacane z oszczędności emerytalnych
> tylko pochodzą z przymusowych opłat osób pracujących to nie są to żadne emeryt
> ury tylko zasiłki. Na dodatek te zasiłki są bardzo często całkowicie
> nieuzasadnione moralnie, bo niejedna osoba wspierana jest w lepszej sytuacji
> materialnej
> niż ta która jest do tego wspierania przymuszona.

Już wcześniej wspominałem, że jest inaczej niż ci się wydaje. Jest jeszcze
jeden argument. Nie można w obliczu prawa pozbawić ludzi nabytych praw.
Sytuacja zacznie ulegać zmianie dopiero od 2009 roku, kiedy pierwsze kobiety
przechodzące na emeryturę zaczną otrzymywać świaczenie nie tylko z ZUS, ale i z
OFE.

Poza tym osoby, które składają się na to świadczenie będą korzystały z
podobnych świadczeń w przyszłości. Nawet teraz do OFE kierowanych jest tylko
33% wpłat na fundusz emerytalny. Reszta pozostaje w ZUS, co oznacza że jest
transferowana do obecnych emerytów (bo w ZUS żadnych pieniędzy tak naprawdę nie
ma).

Też to zauważyłem. Obawiam się, że te "emerytury sportowe" są poważnym
czynnikiem demobilizującym - zawodnik myśli nie o zawodach, tylko o
perspektywie emerytury.

Z drugiej strony, w obliczu trudności budżetowych trzeba docenić postawę
naszych sportowców - tylko dwie osoby (Jędrzejczak i Rogowska) naraziły ZUS na
dodatkowe wydatki...

eskwadrat napisał:

> No właśnie. O czym myślicie, kiedy widzicie taki pojazd na drodze.
>
> Zapraszam wszystkich do wywmiany poglądów.

Ja widze taka kratke jak spojrze w lusterko wsteczne (od dwoch tygodni). Jak
mamy chore przepisy, to trzeba sie do nich dostosowac tak, zeby jak najmniej
oddac zlodziejom. Od poczatku roku jestem zatrudniony jako "osoba fizyczna
prowadzaca dzialalnosc gospodarcza". Zus place minimalny, a mam za to takie
same swiadczenia, czyli zadne. Zamiast emerytury 700 zl dostane 500. Zeby
chociaz za ten ZUS dlao sie leczyc, ale jak pokazuja doswiadczenia z ostatnich
dni i niestety doswiadczenia te wywodza sie od bliskiej mi osoby, nasza sluzba
zdrowia ma wszystkow w d..pie a najbardziej to pacjentow. Sorry, nie wszystko,
kase ma w kieszeni jak im pacjent wlozy. Sorry, ale ja sie dostosowuje. Wiecej
rzeczy moge odliczyc od podstawy opodatkowania, place VAT i odliczam go sobie.
W sumie wychodze na tym duzo lepiej.

Pozdrawiam

A ja sie z kolegą nie zgodzę co do KRUS , emerytura jest niższa o ok. 35 %, a z
tymi składkami to tez nie tak do końca. Coś za coś. Nie wiem czy wiesz kolego
ale rolnicy nigdy nie choruja, bo jak powiedzieć zwierzakom , że rolnik chory i
jeść nie dostaną. W przeciwieństwie do wszystkich ZUSowników . W ZUSie
chorobowe to 80 % poborów. W przypadku chorobowego rolniczego to ok. 3,5
złotego dziennie ( TRZY ZŁOTYCH 50/ 100 ) Spróbuj za tyle wyzyć.
A jak chcecie jeść te gówniane unijne żarcie to smacznego, tyle że ZUS za pare
lat zbaknrutuje na leczeniu chorych konsumentów Unijnej żywności. Smacznego .

Gość portalu: Maciek napisał(a):

> A ja sie z kolegą nie zgodzę co do KRUS , emerytura jest niższa o ok. 35 %, a
> z tymi składkami to tez nie tak do końca.

O! A jak? Są o 35% niższe od ZUSowskich? Czy może jednak więcej?

> Nie wiem czy wiesz kolego
> ale rolnicy nigdy nie choruja, bo jak powiedzieć zwierzakom , że rolnik chory
> i jeść nie dostaną.

Wielu ludzi nie będących rolnikami też nie choruje. Bo gdyby zachorowali,
wylecieliby z roboty.

> W ZUSie
> chorobowe to 80 % poborów. W przypadku chorobowego rolniczego to ok. 3,5
> złotego dziennie ( TRZY ZŁOTYCH 50/ 100 ) Spróbuj za tyle wyzyć.

Za to w ZUSie pierwszy dzień jest w ogóle bezpłatny.

> A jak chcecie jeść te gówniane unijne żarcie to smacznego, tyle że ZUS za
> pare
> lat zbaknrutuje na leczeniu chorych konsumentów Unijnej żywności. Smacznego .

A o tym, to ja akurat nic nie mówiłem. Wielu rolników ciężko pracuje (znam
takich), ale są tacy, którzy chcą wyżywić siebie i rodzinę z kilku prosiąt -
tak jak to było za Komuny. A że się nie da, to zamiast zabrać się do roboty,
blokują drogi.
Tyle.

Pzdr
Niknejm

Masz rację. Dodać jeszcze wypada, że do boju rusza nowy uzdrowiciel o nazwisku
Belka. On to dopiero pokaże. Już kiedyś wymyślił słynne "20%", a teraz czekają
nas kolejne debilne pomysły - nowy ZUS i okrojenie do 50% emerytur dla wdów
pobierajacych je z zmarłych mężów (zamiast dostawć 100% swojej i np. 50% po
meżu, to ten debil chce im jeszcze obniżyć). Zaczynam powoli dochodzić do
przekonania, że chyba tylko ... Lepper w myśl przysłowia "tonący się brzytwy
chwyta" - w tym przypadku na pewno nie będzie lepiej, ale będą za to "igrzyska"
i może ktoś zawiśnie w końcu na tej gałęzi.

Przerwano usuwanie luki w przepisach o opłacie ...
Z tego wynika, ze przedstawiciel ministerstwa finansow, ktory reprezentowal
projekt rzadowy nie byl dotychczas przygotowany. Co za cholerne nieduoczone
tlumoki komunistyczne siedza na tych stanowiskach i marnuja bardzo wysokie
pensje wydzierane z kieszeni podatnikow.

Facet za cos takiego powinien zostac wyrzucony albo zatrudniony jako pomocnik
szatniarza, moze i na lipe ale w ten sposob pozostal by dalej urzednikiem (
chyba tych idiotow nie mozna odrazu wyrzucac) a na pensji by sie bardzo duzo
zaoszczdzilo: prawdopodobnie okolo 8 emerytur, jezeli uwzgledni sie wysokosc
skladek na ZUS placonych rowniez z kieszeni okradanego podatnika.

Mam kartę ROR, gdzie ZUS przesyła mi emeryturę. Prowizja za tę
kartę JEST WIĘKSZA NIŻ otrzymane odestki !!!!
Poprostu DOPŁACAM do "interesu".
To pospolita banda łobuzów, która w złodziejski sposób traktuje
klientów.
Może ta ustawa coś zmieni. Zresztą widać już po przeliczeniu
kwot poprzednich i obecnych (spłaty kredytu). Różnica jest
szokująca.

IKE a III filar
Czy ktoś może mnie oświecić w takiej sprawie. Kilka lat temu przerabialiśmy
reformę systemu emerytalnego. Miały być 3 filary: I od państwa dla każdego
staruszka. II to miało być to, co wypracował sobie każdy i odłożył do ZUS. A
III to dobrowolne doubezpieczenie. Całe hordy agentów i naganiaczy się na tym
III filarze obłowiły. Ja np. do tej pory płacę, może niezbyt dużo, bo ok. 200
zł miesięcznie, ale jednak. Teraz o III filarze cisza, za to zaczynają do
mnie wydzwaniać kolejni agenci, proponując IKE. mBank na swojej stronie
wyświetla bannery z ponurymi przypomnieniami, co ma mi sugerować, że jeśli
zaraz nie zobowiążę się do przynoszenia kolejnego haraczu co miesiąc, to na
starość z głodu przyjdzie zdychać. Coś mi to wygląda na powtórkę z rozrywki.
Kolejne pasibrzuchy chcą się pożywić prowizjami. A z obliczeń III filaru
wynika, że właściwie nasze wpłaty poszły i idą głównie na prowizje.
Czy ktoś widzi jakiś racjonalny powód, żeby pakować się w kolejne
oszczędzanie na emeryturę?

musze sie zabezbieczyc- miesiecznie.
Mam dosc nietypowa sytuacje w domu-maz zarabia sporo, a mnie nie pozwala isc
do pracy. Uklada sie miedzy nami roznie i nie jestem pewna czy za kilka lat
nie zostawi mnie z niczym. Co miesiac moge sobie odlozyc ok 1000 zlotych i
cos z nimi musz zrobic. Tylko co? Co miesiac zakladac nowa lokate, kupic
obligacje, czy moze placic sobie zus zeby miec kiedys emeryture? Boje sie bo
mam juz swoje lata i meza ktory wszystko co zarobi wklada na konto rodzicow,
to samo jest z domem i samochodem. Wlasciwie po rozwodzie nie dostalabym nic,
a mam trojke dzieci, ktore jakos musialyby ze mna przezyc. Poradzcie co
najlepiej zrobic z regularnym tysiakiem co miesiac.

jak wysłać polską emeryturę do Australii ?
Ojciec mieszka w Australii. Ma niedługo otrzymywać emeryturę z ZUS. Macie może
jakieś doświadczenia co do techniki ew. przelewu (do Australii),
uwzględniając, iż:
- ojciec nie będzie jeździł pół świata, aby założyć tutaj rachunek
- złotówki w Australii nie są mu do niczego potrzebne
- ew. dyspozycja wobec ZUS musi byc zgodna z istniejącymi regulacjami prawnymi

P :)

Do Franza
franzmaurer napisał:

> jeśli 3 prywatne banki trzymają polskie obligacje na kwotę
> kilkunastu miliardów euro, a cały system emerytalny został opracowny TYLKO i
> WYŁĄCZNIE pod kątem korzyści prywatnych grup finansowych - to jest to własnie
> mafia.
> Nie widzisz jej bo "wolna prasa" nie wyżyłaby bez całostronnicowych reklam CU
> czy ING, nazwisko Michał Rutkowski (człowiek który zaadaptował najbardziej
> złodziejski system emerytalny do polskich warunków) to nie jest postać z
> pierwszych stron gazet. Po prostu nie wiesz... nie zastanawiasz się nawet, że
> wąska grupa ludzi nie pochodzących z wyboru i nie podlegająca niemal żadnej
> kontroli spotyka się w Banku Rozliczeń Międzynarodowych w Bazylei i tam sobie
> debatuje jak kręcić tą całą karuzelą...

Bardzo przepraszam, ale qrwica mnie bierze na takie teksty. Co szanowny autor
widzi ZAMIAST drugiego filara, hę? Rozumiem, że zapewne recepty Korwin-Mikkego -
pieniądze do łapy i inwestuj sam na emeryturkę obywatelu, a jak przepijesz, to
zgnij w kanałach albo pod mostem. Czyż nie?

To, że OFE pasą się naszymi pieniędzmi, to prawda. Z tym, że jednak coś oddadzą
w zamian i to w sposób nieporównanie bardziej produktywny niż ZUS.

Opłaty w PKO

WYSTARCZY NATYCHMIAST PORZUCIĆ NA ZBITY PYSK PKO i to wszystko.PKO na ROR-e
płaci za depozyt 0,1 proc.w skali roku.Jeżeli np.mam 1000zł przez cały
okrągły rok na ROR-e w PKO, to po 12 miesiącach otrzymuję 1 zł.słownie:jeden
złoty.Wstyd i hańba. A teraz jeszcze planują podwyżki za każdą operację
bankową 2.50zł.Ponadto są ogromne kolejki w PKO,bo kierownictwo nie zatrudnia
dodatkowych pracowników na wolne okienka,a wprost przeciwnie likwiduje
etaty.Wycofałem się z PKO i bardzo sobie chwalę to posunięcie.Otworzyłem
rachunek w Spółdzielczej Kasie Oszczędnościowo Kredytowej im.Chmielewskiego w
Lublinie, a ich oddziały są w całej Polsce.Dla przykładu podam,że ROR jest
oprocentowany nie 0,1 procenta jak w PKO , a 4.50 proc. Niech mnie nikt nie
mówi,że w SKOK-u mogę stracić pieniądze.Mogę pod warunkiem,że moje
oszczędności będą przekraczały 22.500 euro,to jest na dzień dzisiejszy około
85.000zł.Zagwarantowane mam te środki przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny i czy
moje te 85.000 zł.leżą w PKO,czy w SKOKU to nie tracę ani złotówki.Ponadto
depozyty pieniężne są w SKOKACH średnio dwukrotnie wyższe jak w
PKO.Np.oprocentowanie 10.000zł.w skali roku w PKO wynosi średnio około 3,7
%,a w SOKU-u ponad 6 proc.Moja emerytura z ZUS-u wpływa regularnie do SKOKU i
nie mam najmniejszego kłopotu i dodatkowych wydatków.I jeszcze ostatnia
sprawa.Przychodzę do kasy i na mnie czeka panienka w okienku.Nie ma tu
żadnych kolejek. Radzę wycofać się natychmiast z kwiorżerczego PKO.
EMERYT

W Banku Millennium też bez problemu mozna taki kredyt uzyskać, wystarczy dowód
osobisty, Decyzja o przyznaniu/waloryzacji renty-emerytury ( renta musi być na
stałe i ta info musi być na druku z ZUS ) i ostatni odcinek ( lub wyciąg z
konta, jak wpływa na konto). Minimalny dochód 650 zł netto. Decyzja i wypłata
do zrobienia w kilka godzin. Osobną kwestią jest koszt tego kredytu...

Nadciąga katastrofa. Gdzie konto poza UE??
Zbankrutował ZUS. Dotacje do tej czarnej dziury (ZUS i KRUS) wyniosą
w 2008 roku 37 miliardów PLN co stanowi około 15-18% wpływu do
budżetu państwa. Dzieje się tak pomimo najlepszej z możliwych
sytuacji demograficznej, gdy dwa wyże (powojenny i ich dzieci) są na
rynku pracy (13 milionów składkowiczów oraz 7 milionów emerytów i
rencistów). Od teraz będzie już tylko gorzej a tytułowa katastrofa
nadejdzie za kilka lat gdy powojenny wyż przejdzie na emeryturę. Co
wówczas? Państwo po prostu zbankrutuje a 'zachód' nie pomoże bo sam
ma coraz większe problemy:
www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4768707.html
Zrozpaczeni ludzie wyjdą na ulice, Argentyna to drobiazg w
porównaniu z tym co będzie się działo u nas. Rządzący będą starali
się jakoś ugasić ten pożar i zrobią to jak zwykle czyli doleją
benzyny - znacjonalizują, w imię 'sprawiedliwości społecznej' nasze
oszczędności w bankach aby jeszcze przez jakiś czas te emerytury
wypłacać.
Koniec przydługiego wstępu a teraz do rzeczy. Chcę ocalić swoje
oszczędności i założyć konto poza granicami rodzącego się obecnie
superpaństwa czyli UE. Czy ktoś mógłby mi doradzić jak i gdzie to
zrobić? Myślałem o Szwajcarii, czy to dobry pomysł? Wszelkie
przemyslenia mile widziane, zapraszam do dyskusji.

Gość portalu: Łzebiusz napisał(a):

> Już Ci mówię, co mi przeszkadzają:
> Jest wypadek czołowy. Gość z samochodu który zderza się z moim nie ma
zapiętych
>
> pasów. Wylatuje przez przednią szybę i zabija się na miejscu. Oto negatywne
> skutki:
> - uszkadza dodatkowo mój samochód
> - nie mam z kogo ściągać OC

jak to nie - przecież chyba miał składkę? A jak nie to z funduszu gwarancyjnego

> - ZUS wypłaca jego rodzinie dodatek pogrzebowy z między innymi mojej forsy.

zasiłek pogrzebowy to teraz coś ponad 4 tysiące złotych. To raptem 3-4
miesięczna emerytura. A tak zasiłek wypłaca się jednorazowo i reszta składek
opłacanych przez biednego nieszczęsnika już nigdy nie wróci w postaci emerytury
ani do niego, ani do jego rodziny. Co najwyżej rentę rodzinną dostaną jego
dzieci - o ile nie zginęły w wypadku. Ale i tak tylko do pełnoletniości lub do
26 roku życia (jesli studiują).

Piętnować ZUS ile się da.
Przyłączam się oczywiście.Prowadząc działalność gospodarczą od paru lat nieraz
miałem doczynienia z niekompetencją i głupotą ZUSowskich pracownic,a raz w
miesiącu odprowadzam olbrzymi haracz,nie mając żadnej pewności gdzie on trafia
i jaką emeryturę dostanę.ZUS to rozbój i złodziejstwo w majestacie
prawa.Uważam,że uczciwy człowiek powinien się wstydzić tam pracować...

Możesz zostać hodowcą rasowych psów, rybek akwariowych, dżdżownic, homeofagów,
założyć plantację grzybni, itd. Zdecydowanie jednak odradzam przejście do KRUS-
u. Twoja emerytura w przyszłości będzie jeszcze niższa niż ta z ZUS-u. Po
prostu im mniej wpłacasz tym mniej otrzymasz.

Rzeczywiście zmieniły się też przepisy dotyczące obrotu nieruchomościami
rolnymi. Od lipca reguluje to ustawa z 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu
ustroju rolnego (Dz. U.2003r, nr 64, poz. 592).

saunne napisała:

> Możesz zostać hodowcą rasowych psów, rybek akwariowych, dżdżownic,
homeofagów,
> założyć plantację grzybni, itd. Zdecydowanie jednak odradzam przejście do
KRUS-
> u. Twoja emerytura w przyszłości będzie jeszcze niższa niż ta z ZUS-u. Po
> prostu im mniej wpłacasz tym mniej otrzymasz.
>
> Rzeczywiście zmieniły się też przepisy dotyczące obrotu nieruchomościami
> rolnymi. Od lipca reguluje to ustawa z 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu
> ustroju rolnego (Dz. U.2003r, nr 64, poz. 592).

Emerytura bedzie nizsza ale bezplatna opieka zdrowotna jest chyba jednakowa
dla platnikow ZUS i KRUS?

Hmm, nie chcę wchodzić w szczegóły, ale ZALEŻY od biurokracji bezpośrednio (w
ZUSie) i posrednio (w administracji) - biurokracja przejada bowiem sporą część
środków, które powinny (ZUS) lub mogą (reszta) byc przeznaczone na emerytury.
Poza tym - biurokracja hamuje wzrost gopodarcy który tez przekłada sie na
wysokość swiadczeń. Zatem - jest w tym stwierdzeniu dużo racji.

Szpital kliniczny wycofał się z pobierania opłat
Jestem samotna matka wychowujaca dwie coreczki. Bardzo sie
ciesze , ze moje panienki nie choruja i nie wymagaja
specjalistycznej opieki lekarskiej. To co sie dzieje w sluzbie
zdrowia przeraza mnie i okropnie bulwersuje. Jak slucham
znajomych, ktorych dzieci czesto choruja lub wymagaja
specjalistycznej opieki lekarskiej, to wlos mi sie jezy.
Przeciez z naszej i tak , stosunkowo malej i ciezko zapracowanej
pensjii, zabiera sie nam prawie 50% na Zus i jeszcze dodatkowo
na fundusz emerytalny i skladki zdrowotne. Z naszej wyplaty
zostaja marne pieniadze . A co sie dzieje z naszymi skladkami?
ZUS buduje sobie marmurowo-lustrzane(czytaj:drogie)siedziby.
Pytanie: za czyje pieniadze??????Za nasze ciezko
zapracowane!!!!!!Ja rozumiem,ze trzeba placic emerytury osobom,
ktore zapracowaly na to z czego dzis korzystamy, ale czy
urzednicy ZUS-u musza pracowac w tak komfortowych warunkach i
siedzibach?? Wylozona mnostwo naszych (podatnikow) pieniedzy na
system informatyczny ZUS-u ,ktory mial uspawnic ich dzialnie i
przekazywanie skladek do funduszy emerytalnych.I co sie dzieje?
System nie dziala jak trzeba, skladki gina nie wiadomo
gzdie.Placimy skladki na ubezpieczenie zdrowotne. I co nas czeka
podczas wizyty u lekarza? Musimy placic dodatkowo za wizytelub
leczyc sie w prywatnych gabinetach lekarzy,ktorzy pracuja w
przychodniach. A co z naszymi skladkami?Wiec moze lepiej by bylo
nalozyc ustawowy obowiazek ubezpieczenia prywatnego( kazdy gdzie
chce)i placenia za kazda wizyte z wlasnej kieszeni lub
prywatnego ubezpieczenia?

No właśnie, coś się tej (wspólnej) pokićkało.
Obaj to socjaliści jak się patrzy i zgoda, że Kaczor "zajeżdża" Lepperem. Mam
na myśli oczywiście gospodarkę.
Chociaż po dzisiejszej debacie jestem za Tuskiem. Spodobała mi się jego
wypowiedź co do pałaców zusowskich. Ale jak do cholery zlikwidować ten
piepszony zus i te zasiłki? Jak zrobić, by człowiek sam decydował gdzie odkłada
na emeryturę?

Klasyczne numery czerwonych pijawek
Nic nadzwyczajnego. Skoro mają być darmowe szpitale, darmowe szkoły, państwowe
autostrady, do tego urzędnicze zastępy to muszą być podateczki. Wolną
przedsiębiorczość trzeba stłumić w zarodku, wydoić każdego do przedostatniego
grosza a następnie za pomocą systemowej telewizji obiecywać poprawę, tzw.
przyjazne i solidarne państwo, urzędy ds. praw mniejszości i dyskryminowanych,
politykę prorodzinną, becikowe etc. Czyli całkowite uzależnienie od państwa.
Państwa, które zawsze będzie lepiej wiedziało co zrobić z naszymi pieniędzmi,
jak wychować nasze dzieci, jak i gdzie nas leczyć oraz kiedy i jaką dać nam
emeryturę. W 65. roku życia 720zł? A może w 68. 740zł? Może lepiej w 68. więcej
będzie dla urzedników a i ZUS dłużej pociągnie...

Proste?

Ja niedługo będę się chyba "po socjalistycznemu" domagała równouprawnienia
mniejszości, która jest za wprowadzeniem wolnego rynku. A jakże, jesteśmy
mniejszościa (ok. 10-15% społeczeństwa). Żadamy równouprawnienia!!!

Faktyczna data rozpoczęcia działalności dla ZUS
Początek dzialalności w ZUS
Co to jest za data?, co jest faktyczną datą powstania obowiązku ubezpieczeń
emerytalnego i rentowych, jeżeli jesteś zobowiązany wyłącznie do płacenia
składek na własne ubezpieczenie albo składek na ubezpieczenie osób z Tobą
współpracujących.

skladki ZUS a emeryci
Witam....
chcialbym zalozyc wlasna firme, obslugujaca internet na osiedlu, robic
wszelkie uslugi internetowe. Firma mialaby przynosic zyski oczywiscie:)
Chetnie zaplace podatek od zysku, jednak straszny problem stanowi oczywiscie
ZUS - okolo 500 zl miesiecznie.
Slyszalem, ze emeryci sa zwolnieni z placenia ZUS, i nie pomniejszy im to
emerytury, jesli firma osiagnie maly zysk...
Mam wiec nastepujacy pomysl:
Firme zalozy moja babcia, emerytka, i zatrudni mnie, a poniewaz jestem
uczniem liceum (pelnoletnim) to z tego co wiem takze nie zaplace ZUSu. Ja
bede sie zajmowal wszystkim , a pensje dostane powiedzmy w wysokosci prawie
calego zysku (przypuscmy 300 zl).
Czy jest mozliwe cos takiego?? moja babcia w ogole nie zna sie na
komputerach, tym bardziej internecie, czy moze zalozyc taka spolke, i czy
bedzie to UCZCIWE?? czy moze mi wyplacac 300 zl, czy obowiazuje jakas placa
minimalna?? i czy ja napewno nie place ZUSU? czy babcia nie straci emerytury
przez to??
bardzo prosze o wszelkie sugestie
pozdrawiam, Tomek

Oczywiście najważniejsze to nie czas załatwiania formalności, ale skłądki na
ZUS. To wielu osobom UNIEMOŻLIWIA OTWARCIE DZIAŁALNOŚCI. A gdyby np. przez 3-6
miesięcy nie trzeba było płacić składek? Nawet kosztem przedsiębiorcy - niech
ten okres nie liczy się do emerytury itd.

Ja zakładałem firmę na Mokotowie w tydzień i to nie jest
problem. Problemem jest znalezienie klienta. Bo nie jest prawdą,
że lekarstwem na bezrobocie jest rozpoczęcie działalności
gospodarczej. Bo jeżeli jestem .........(wpisz dowolny zawód) i
pracodawca zwolnia mnie z pracy bo nie ma klinetów to jak
założę firmę tych klientów dalej nie będzie. A przeszkolenie sie
w innym zawodzie to koszty i prawdopodobieństwo graniczące z
pewnością, że klienta dalej nie będzie.
A ZUS trzeba płacic by na koniec mieć ch.... emeryturę bo
oczywiście płacę od najniższych stawek. Tak więc polityka
Państwa dąży do tego by mieć za parę lat społeczeństwo
spauperyzowanych dziadów.

Gość portalu: danek napisał(a):

> A ZUS trzeba płacic by na koniec mieć ch.... emeryturę bo
> oczywiście płacę od najniższych stawek. Tak więc polityka
> Państwa dąży do tego by mieć za parę lat społeczeństwo
> spauperyzowanych dziadów.

niestety, jak nie zaoszczedzisz kasy np. na dobrowolnej polisie
emerytalnej, to na emeryturze niewiele bedziesz mial. Ale jestem
daleki od oskarzania Panstwa - to jest moja, twoja sprawa.

człowieka ogarnia bezsilność - nic z tą głupotą nie można
zrobić. zależymy od grupy idiotów, których na dodatek sami
wybraliśmy. Wszystko opodatkują, a człowiek i tak jeździ po
dziurawych drogach, do lekarza chodzi prywatnie, a urzędy żyjące
z moich podatków są czynne do 16-tej! wszyscy pracują na zmiany,
do 19 czy 20, nikt im nie płaci za rozłąkę z rodziną, a
urzędnicy nie mogą pracować na zmiany! DLACZEGO??????? zgadzam
się ze zniesieniem ulg, ale przy podatku liniowym 19%!. To, że
mój mąż płaci 40% podatku nie oznacza, że mamy kasy jak lodu -
oznacza kredyt na dom i pilnowanie wydatków - takie mamy
rewelacyjne progi podatkowe. A teraz już nawet chcą znieść
niepłacenie ZUS-u przy przekroczeniu progu, od którego i tak
nikt nigdy nie zapłaci emerytury, bo się nie należy. chory kraj,
chory system, chora władza, ale jak uczy historia - zawsze
ciągniemy do dołu....

umorzenie zaległości w ZUSie
czy ktoś wie, czy można wnioskować do ZUSu o uzyskanie umorzenia chociażby
części zaległości z tytułu nieopłaconych składek (wyłącznie za siebie) z
tytułu działalności gospodarczej? I czy ZUS może umarzać?

ja nie wytwarzam żadnych dóbr, żyję tylko ze świadczenia usług, na rynku
posucha, nikt nie ma kasy i jeszcze ZUS żąda ode mnie comiesięcznego haraczu
ponad 600 zl w sytuacji, gdy ja sam na życie mam z tej działalności po
zapłaceniu podstawowych kosztów jakieś 300-400 zl, a potrzeby fin.
(wykarmienie rodziny itp.) mam o wiele wyższe. Wisi mi fakt mojej emerytury
bo wiem że i tak przy takim trybie życia jej nie dożyję.
Czy mam sobie palnąć w łeb? Nie ma innego wyjścia? ZUS już zajął mi konto,
nie płacę składek od kilku miesięcy, bo mnie zwyczajnie nie stać.
CO JA MAM ROBIĆ??? pomóżcie, proszę - może ktoś ma jakąś radę?

Sa tylko dwa haczyki. Po pierwsze mozesz miec problemy z uzyskaniem
zaswiadczenia o braku zadluzenia z ZUS (nie mowie, ze tak bedzie, to zalezy od
oddzialu ZUS). Drugi: Twoja emerytura bedzie zadna. Jesli ktos Ci wmawia, ze i
tak dostaniesz minimalna, to Cie oklamuje. Juz niedlugo pojecie minimalnej
emerytury znika z polskiego prawa. Dostaniesz tyle ile nazbierasz. Po trzecie
cos za cos. Dowiedz sie na co bedziesz musial placic zamiast ZUS-u. Jesli jest
to jakis fundusz to moze warto, jesli polisa na zycie, to odradzam. Pozdrawiam.

mniejszy ZUS
A oto podpowiedz dla tych, ktorzy chca troche zmniejszyc danine na ZUS:
Prowadzisz działalność z której musisz odprowadzać składki.
Podpisujesz umowę zlecenie z której również odprowadzane są składki.
W tej sytuacji do ZUSu wpływały by podwójne skladki :)
Deklarujesz się, że chcesz aby płacone były składki z umowy zlecenia (na np:150
PLN brutto - wynagrodzenie).
Z tej umowy odprowadzane są składki za ok. 70 PLN.
Dodatkowo odprowadzasz obowiązkową składkę zdrowotną z tyt. prowadzenia DG.(ok.
100 PLN)
W ten sposób legalnie obniżasz ZUS (i oczywiście swoją emeryturkę). ;)
Ale jeśli jesteś młody i potrzebujesz kase na działalność a nie na
emeryturę to jest genialne rozwiązanie. Zreszta za ok 100zl/m-c mozesz wykupic
ubezpieczenie w III fiarze,i tak pewnie dostaniesz wiecej niz z ZUS-u :-)

no wlasnie , zus by obnizeli o 50%, albo dali by wybór, kto nie płaci nie
dostaje emeryture, nie dostaje opieke ( i tak nie dostajemy), jego sprawa,
tylko problem polega na tym ze my płacimy zusy i oni utrzymuja rencistów z
naszych pieniedze. co tu zrobic?? jeszcze jedna sprawa , ja nie palę, nie piję,
prowadzę bardzo zdrowe styl zycia. dlaczego ja mam płacic za leki dla osób
ktorzy choruja ze swojej winy??? zrobili by z tym poządek, podatek liniowe
10% , vat na wszystko 12-15% rowno,nie ma zadnych ulg, i potem kto nie płaci
idzie siedziec. wszyscy by płacili , metoda sprawdzona. wiem ze to sa marzenia,
my jestesmy słabi, dlatego mowiłem REWOLUCJA JEST POTRZEBNA. Jak nie to idzie
ten kraj do samego dna. (sorry za moj polski , poprawiajcie mnie nie obraze
sie:)

a po co masz zakładać własną działalność? nie lepiej "dogadać się" z kimś
znajomym kto ma firmę?
Ja bym tak zrobił: dogadał się, on wystawia Twoje faktury, Ty dostajsze kasę do
łapki.
Jeśli miałbyś dochody to wtedy dorzucasz się do składki płaconej przez
znajomego (w ustalonej proporcji), nie ma zleceń=nie ma ściepy, w sezonie
płacisz, poza sezonem balujesz ;-) i śmiejesz się z ZUSu. Tylko trzeba obmyśleć
zasady rozliczeń, bo w składce są różne składniki, i kolega z Twoich wpłat
będzie miał potem wyższe kwoty emerytury he he he poniekąd mówimy o tak
zawrotnych sumach, że zaraz się posikam ze śmiechu (sorry: nie śmieję się z
Ciebie!).
Warunek: ZAUFANY partner, tu ameryki nie odkrywam, on nie doniesie na Ciebie a
Ty na niego. To reguła współpracy, a nasz ukochany ZUS może wam nagwizdać.
Bo z tym "zawieszaniem" DG to czasami bywają problemy - sam 2 razy tak
zrobiłem, to od razu miałem kontrolę :-( wprawdzie się nie boję ZUSu, ale po co
marnowac czas, który można przeznaczyć na biznes?

Moim zdaniem nie powinno sie likwidowac podatku od zyskow kapitalowych lecz:
1. Obnizyc go (15% byloby zupelnie akceptowalne)
2. W calosci przeznaczac na fundusz emerytalny odciazajac o tyle o ile to jest
mozliwe obciazenia placy skladka na ZUS.

Takie rozwiazanie byloby akceptowalne spolecznie (kontrybucja bogatych na rzecz
biednych), korzystne dla ryku pracy (daje szanse na obnizene kosztow pracy
poprzez zmniejszenie wysokosci skladki na ZUS), pozwoliloby zarobic na
spekulantach gieldowych (czyt. zamkneloby usta populistom, ktorzy obwiniaja
kapital zagraniczny o wszystkie nieszczescia).

tia stary racja w pelni jak nie chcesz miec wysokiej i naprawde efektywnej
emerytury to faktycznie rozwiazanie to nie jest dla ciebie. Ta skandia jest
beznadziejna, przynosi tylko same zyski i wysoka emeryture - lepiej jest
wkladac kase do ZUS'u oni przynajmniej wiedza jak przeznaczyc nasza kase w
wysokosci 40 000 000, na fajna swiatynie:)

Zus Zusem, w końcu jest obowiązkowy i tak czy inaczej ściągną z Ciebie, w takim
państwie żyjemy, trudno. Ale jeśli ktoś rzeczywiście pragnie godziwej emerytury
to zapewniam Cię, że może ją osiągnać mniejszym kosztem, nawet ktoś kto tak jak
Ty ma niewielkie pojęcie o finansach. Uwierz, na rynku jest wiele możliwości,
nie tylko Skandia, wiele lepszych możliwości...

Emerytura, ZUS, Działalność gospodarcza
Witam!

Mam dość skomplikowane pytanie. Załóżmy taką sytuację - brakuje mi do
emerytury 2 lata - jestem na zasiłku przedemerytalnym, żona całe życie nie
musiała pracować. Zasiłek jednak jest bardzo niski i żona otwiera działalność
gospodarczą - płaci obowiązkowe składki na ZUS (2 lata). Jakie będą
konsekwencje jeśli umrę? Czy żona otrzyma po mnie emeryturę? Czy jest to
gdzieś zapisane w ustawie o ZUS?