A probowales obciac sobie palucha i znow wlozyc lape do powiekszalnika? ;)
Kilrian mial na zdjeciu caly lisc, a fotografowal pol liscia.

przykro mi, ale jakos mi to nie przyszlo do glowy (tzn. obcinanie -moze jestem zbyt
wrazliwy); liscie fotografowalem, a jakze, i rzeczywiscie wokol brakujacych
fragmentow aureola byla nieco bardziej rozlegla i intensywna, co latwo mozna
wytlumaczyc emisja wilgoci z przecietych naczyn. Z paluchem pewnie byloby
podobnie...
Przedmioty martwe rowniez posiadaja aure.
Powinienes isc do porzadnego bioenergoterapeuty i poprosic go o
naenergetyzowanie monety, zrobic jej zdjecie i nastepnie porownac te dwa zdjecia.


no coz, w czasach kiedy sie w to bawilem ten sposob wyciagania pieniedzy od naiwnych
(przepraszam, bezinteresowna misja) byl stosunkowo malo popularny. Co sie tyczy
'energetyzowania' monet, banknotow i innych przedmiotow wartosciowych, jestem chyba
zbyt oszczedny...

a tak poza wszystkim, zdaje sie ze to co p.t. respondent rozumie pod pojeciem 'aury'
nie ma nic wspolnego z tym co ja za aure uwazam. No i dobrze...

                                                                   jhh

--
Szymon
--------------------------------
"Where is it gonna blow today ?"
--------------------------------



· 


| przykro mi, ale jakos mi to nie przyszlo do glowy (tzn. obcinanie -moze jestem zbyt
| wrazliwy); liscie fotografowalem, a jakze, i rzeczywiscie wokol brakujacych


Te dzisiejsze czasy, zniewiescieli mezczyzni...

| fragmentow aureola byla nieco bardziej rozlegla i intensywna, co latwo mozna
| wytlumaczyc emisja wilgoci z przecietych naczyn.


No, na pewno, w ksztalcie brakujacej czesci liscia :)

no coz, w czasach kiedy sie w to bawilem ten sposob wyciagania pieniedzy od naiwnych
(przepraszam, bezinteresowna misja) byl stosunkowo malo popularny. Co sie tyczy
'energetyzowania' monet, banknotow i innych przedmiotow wartosciowych, jestem chyba
zbyt oszczedny...


Nie mam zadnej praktyki w tym kierunku, wszystko co wiem pochodzi z ksiazki
pt. "Niewidzialny byt", autora w tej chwili nie pamietam a do domu mam daleko.
Jesli chcesz napisze pozniej jego nazwisko.

a tak poza wszystkim, zdaje sie ze to co p.t. respondent rozumie pod pojeciem 'aury'
nie ma nic wspolnego z tym co ja za aure uwazam. No i dobrze...


Niezupelnie dobrze, z checia poznam twoja definicje aury.

Pozdro,



<ciach

<ciach

Klus, żeby pieniądz był powszechny, musisz mieć pewien warunek:
odpowiednią
podzielność. Przy przejściu z barteru do pieniądza nia ma twoich
problemów,
bo ty opisujesz coś, co jest wyssane z palca: gospodarkę, która "właśnie"
ruszyła i od razu jest nastawiona tylko na wymiany pieniężne. Po pierwsze,
podzielność towaru-pieniądza zapewnia, że nie będzie trudnosci
technicznych
związanych z za małą ilością jednostek, po drugie, tam gdzie nie dotarł
jeszcze pieniądz, istnieje już barter i ludzie wymianiają się tak czy tak.
Gdy pieniądz rozejdzie sie po gospodarce, problem znika.


Pieniadz sie nie rozejdzie, bo iles towarow nie zostanie obsluzona,
po prostu nie zdazy dojsc.

Historycznie ten proble rozwiazywano emisja dodatkowego pieniadza
( monet z mniejsza zawartoscia kruszcow, banknotow ...)

Przyjmiesz czyjes towary, ktore sa ci niepotrzebne?
Taki barter nie przyczyni sie do wzrostu gospodarczego.
Dopiero moze to zmienic WZGB.

Klus

++ Michał Gancarski ++



chyba lepiej i bezpieczniej iść do PKO BP - i od razu w skrytce bankowej
zdeponować :)
można też kupować złoto w monetach w PKO BP


PKO BP nie handluje złotem lokacyjnym (bielikami).
Ma co najwyżej resztki Jadwig -monet
kolekcjonerskich
http://e-numizmatyka.pl/store/product_info.php?products_id=420

Bieliki "bulionowe" można z trudem kupić w NBP
http://www.nbp.pl/banknoty/emisja/informacja.html

na tyle się na złocie nie znam, aby przyjąć od nieznanej firmy paczkę - no


Szczególnie, że to trudno dać do analizy bez otwierania opakowania, a po
otwarciu reklamacji nie uwzględniamy....???


· 

witam,
jutro nowa emisja w NBP - monety z okazji 40-lecia wydarzen marcowych,
118k monet srebrnych o nominale 10zl po 78zl? (dodkladnie nie pamietam)
(i 5.III 1,4m monet 2zl ze zwyklego stopu w cenie nominalnej)
beda sprzedawac po 1szt srebrnej i 20szt dwojek na twarz - ciekawe czy
powtorzy sie to co bylo z sokolem - kilometrowe kolejki do NBP?
ogolnie wiadomo ze kolekcjonerzy maja swira na punkcie zwierzatek - foka
szara czy ostatnio sokol. mozliwe ze bedzie tez szal na pejsatych -
wtedy nie wpadajcie w panike ze to kolejka do umazania jednostek czy cos
pozdro.
michaca

jutro nowa emisja w NBP - monety z okazji 40-lecia wydarzen marcowych,
118k monet srebrnych o nominale 10zl po 78zl? (dodkladnie nie pamietam)


73pln

ciekawe czy powtorzy sie to co bylo z sokolem - kilometrowe kolejki do
NBP?


IMO nie. Moneta z ogromnym nakładem.

pzdr
Zyga


Palm, seria ze zwierzatami - to powinno wystarczyc - np 2zl foka wydane w
styczniu tego roku kosztuje juz 4 zl,
Srebrne monety ze zwierzakami to najbardziej zyskowna seria (pomijajac
strzal na srebrnym bursztynowym szlaku ).
Warte uwagi bedzie na pewno 750 lecie Krakowa (gold - emisja w tym
kwartale)- patrzac jak wyglada cena monet z Wroclawiem i Gdanskiem - to
takze bedzie hitem.
poczytaj na necie jest juz sporo profesjonalnych dystrybutorow monet z NBP
pozdrawiam
topsilver

Chris schrieb:

| Panstwa nie drukuja swoich banknotow euro.
| W sensie fizycznym to drukuja to jakies prywatne firmy !!!! Skandal
| tylko mennica krolewska.

Emisja pieniądza jest najlepszym na świecie interesem, wiadomo o tym już
od czasu wynalezienia pieniędzy przez Fenicjan i dlatego prawo do tego
zastrzegali dla siebie królowie.
A mnie interesuje, kto obecnie będzie z tego czerpał korzyści.


Tzn. jakie konkretnie korzysci?
Bo to, ze w Zimbabwe drukuja wiecej pieniadza niz gazet (inflacja:
52,600,000,000,000 %), a w 2007 bank centralny zadeklarowal, ze inflacja
jest "nielegalna" - swietnym interesem ciezko nazwac.

Z istnienia prawidlowo funkcjonujacej gospodarki z bankiem centralnym,
pilnujacym wartosci pieniadza, korzysta zdecydowana (~99,9%?) wiekszosc
spoleczenstwa i firm.

| Podaz pieniadza monetarnego reguluje EBC i nikt niczego sobie
| "nie drukuje"

Czy narodowe monety euro też emituje EBC?


Tak.
Z zaznaczeniem, ze banki narodowe moga emitowac jakas pule monet
okolicznosciowych, ale nie wiem, na jakich zasadach.




| Panstwa nie drukuja swoich banknotow euro.
| W sensie fizycznym to drukuja to jakies prywatne firmy !!!! Skandal
| tylko mennica krolewska.

Emisja pieniądza jest najlepszym na świecie interesem, wiadomo o tym już
od czasu wynalezienia pieniędzy przez Fenicjan i dlatego prawo do tego
zastrzegali dla siebie królowie.
A mnie interesuje, kto obecnie będzie z tego czerpał korzyści.

| Podaz pieniadza monetarnego reguluje EBC i nikt niczego sobie
| "nie drukuje"

Czy narodowe monety euro też emituje EBC?


Tak emitentem formalnie jest EBC naklady monet sa samodzielna decyzja
bankow lokalnych centralnych podobnie jak podzial miedzy monety i papiery



KBC nie emituja pieniadza euro koniec kropka.


Jasne! A ten fragment:

"Artykuł 2
Emisja banknotów euro
EBC i KBC emitują banknoty euro."

w dokumencie
http://www.ecb.int/ecb/legal/pdf/02001d0913-20080101-pl.pdf
to zapewne dodały krasnoludki?

Emisja pieniadza nie jest zrodem dochody panstwa


A czyim źródłem dochodów jest emisja pieniądza?
Pracownik pracuje przez cały miesiąc, a na pierwszego umowny
"pracodawca" włącza na chwilę drukarkę, drukuje kilka banknotów i wręcza
je pracownikowi!
I to nie przynosi dochodu???

gdybyz byl inteligenty
zrozumialbys ze 90% pieniadza emituje sie "cyfrowo" a nie banknotami


A potem jest kryzys taki, jak obecnie.
Poza tym, nawet te 10%, które trzeba wydrukować, też jest kwotą całkiem
pokaźną, najlepiej o tym świadczy fakt, że bankowi centralnemu opłaca
się nawet bicie monet kolekcjonerskich w niewielkich nakładach.
A o wielkości tego dochodu w skali UE świadczy strona do której sam link
podałeś: http://www.ecb.eu/stats/euro/production/html/index.en.html



Dlaczego dają za niego 10 krotne przebicie?


Fatso ma racje.
Mozna przetopic polskie rezerwy srebra i bic monety srebrne ze srebra
szterlingowego,
nawet co tydzien nowa emisja.
Zysk pewny mennicy to 100%, banki dodatkowe 50%
i z zysku mozna zalatac deficyt budzetowy
a z Polski uczynic swiatowe centrum emisji srebrnych monet.
A monety bic jak serie znaczkow, w misjach od 1000 do 1 miliona.
I sokoly, orly, jastrzebie, kormorany, pelikany,
potem koty,
zwierzeta drapiezne

Monety to doskonala lokata na ciezkie czasy, a jeszcze lepiej zlote,
sztabki.
Beda przyjezdzac kupcy z calego swiata, kolekcjonerzy,
a Polska ma doskonala centralna lokalizacje.

Na prezenty komunijne, slubne.
Mennica ma maszyny, specjalistow, linie technologiczne.
Banki maja kanaly dystrybucji.

Chetnych nigdy nie zabraknie.


A tak jaśniej co to grading?
Przy okazji nie twierdzę, że inwestycja w monety koleksjonerskie to dobry
interes.
Dziwi mnie ten tłum, ponieważ NBP planując emisję bije taką ilość aby nieźle
zarobił, ale też żeby koleksjonerzy byli zadowoleni.
Większość kolekcjonerów jak sądze posiada abonament.
Poza tym nominał monety to 20 zł cena rynkowa to ok. 300 zł czyli ok. 15
krotne przebicie przy założeniu, że płacisz tą monetą w sklepie!! Cena
emisyjna NBP to czysty zysk dla banku. Nota bene ja takiej monety nie mogę
bić, a bardzo chętnie bym to robił. Wiadomo, że im żadsza emisja tym większa
wartość na rynku kolekcjonerskim, ale mnie dziwi, bo "sokół" nie jest
rzadki.

Chyba, że ludzie rzucili się nie na monetę, ale srebro w niej zawarte, które
rzeczywiście ciągnie do góry jak wszystkie surowce.

Ciekawy temat poruszyliście monet bitych przez miasto. Na jakim prawie jest
to czynione?



A tak jaśniej co to grading?
Przy okazji nie twierdzę, że inwestycja w monety koleksjonerskie to dobry
interes.
Dziwi mnie ten tłum, ponieważ NBP planując emisję bije taką ilość aby nieźle
zarobił, ale też żeby koleksjonerzy byli zadowoleni.
Większość kolekcjonerów jak sądze posiada abonament.
Poza tym nominał monety to 20 zł cena rynkowa to ok. 300 zł czyli ok. 15
krotne przebicie przy założeniu, że płacisz tą monetą w sklepie!! Cena
emisyjna NBP to czysty zysk dla banku. Nota bene ja takiej monety nie mogę
bić, a bardzo chętnie bym to robił. Wiadomo, że im żadsza emisja tym większa
wartość na rynku kolekcjonerskim, ale mnie dziwi, bo "sokół" nie jest
rzadki.

Chyba, że ludzie rzucili się nie na monetę, ale srebro w niej zawarte, które
rzeczywiście ciągnie do góry jak wszystkie surowce.

Ciekawy temat poruszyliście monet bitych przez miasto. Na jakim prawie jest
to czynione?


Prawie kaduka.
Dogadaj sie z tym mennikiem spod Sukiennic.


Poza tym nominał monety to 20 zł cena rynkowa to ok. 300 zł czyli ok. 15
krotne przebicie przy założeniu, że płacisz tą monetą w sklepie!!


złe założenie.

 Wiadomo, że im żadsza emisja tym większa wartość na rynku
kolekcjonerskim, ale mnie dziwi, bo "sokół" nie jest rzadki.


Sokół jest monetą tematyczną - zwierzęta świata - i to czyni go tak
popularnym. To już 14 moneta w tej serii a jest ona u nas niezwykle
popularna i przez to pożądana. Popatrz na ceny :
http://allegro.pl/item292022406_sum_jez_jelonek_ropucha_wilk_dudek_pa...
18k za 13 monet. Co byś kupił za nie w sklepie? ;)

Dodam że zanim NBP ogłosiło podniesienie nakładu sokoła kosztował w
przedsprzedaży 400 czy 500pln.

Chyba, że ludzie rzucili się nie na monetę, ale srebro w niej zawarte


Chyba nie.

pozdrawiam
Zyga


Do obszernego wykładu na temat kłodzkich monet można dodać nieco ciekawostek.
A oto jedna z nich: "emisja" złotego guldena z podobizną NMP bitego w mennicy kłodzkiej z woli pana zastawnego i hrabiego Kłodzka Urlicha von Hardeck (Hardegg) była ... samowolką - bowiem przywileje cesarski i królewski zezwalały na bicie jedynie srebrnych monet
Usprawiedliwieniem może być intencja Urlicha, którą było upamiętnienie zakończenia, ciągnącej się od lat, budowy fary kłodzkiej A.D. MDXII.
________
Bluszczyk

Apropos nakładów:

nakład: razem 822 500 sztuk:
800.000 w rolkach
10.000 w coinradach
10.000 w zestawach monet obiegowych
2.500 w zestawach monet lustrzanych

Emisja zapowiedziana wyjątkowo na 15 stycznia, wyjątkowo gdyż dwójki z Luksemburga miały premiere na giełdzie w Berlinie - na początku lutego.

San Marino podobno było limitowane podczas sprzedaży przez co mniej trafiło do handlarzy a więc i mniej jest tego na rynku. Ale czy to prawda.
Pewnie Euromon wie coś na ten temat.
Cena Watykanu też jest dość trudna do zrozumienia choćby na przykładzie monety z 2004 i 2005 (2005 jest droższa).


Witaj
odnośnie wyższej ceny Watykanu z 2005 r - duży wpływ może mieć temat ( Swiatowy Dzien Mlodziezy w Kolonii)
Emisja zbiegła się z Tym Spotkaniem, część monet została przeznaczona na zakup dla osób pielgrzymujących ....I sporo z nich trafiło w ich ręce mimo , że nie zajmuja się numizmatyka , zostało u niektórych na pamiątkę ...., stad monety sa coraz rzadsze na aukcjach ....

Funtem zakopiańskim z wizerunkami Józefa Piłsudskiego, Stefana Żeromskiego oraz Giewontu i bacówki można od soboty płacić w dwudziestu punktach handlowych w Zakopanem.

- Moneta upamiętnia 90-tą rocznicę pierwszego skrawka wolnej Polski, jakim była Rzeczpospolita Zakopiańska - powiedział inicjator akcji wybicia funta zakopiańskiego, Marcin Żyła.

Funt Zakopiański to bimetaliczny (dwukolorowy) żeton, który może być używany jako środek płatniczy tylko w wybranych, oznaczonych punktach handlowych w Zakopanem. Emisja wynosi 10000 sztuk w dwóch wzorach. Jeden funt zakopiański ma wartość 10 złotych

- Tego typu monety są bardzo popularne w miejscach gdzie jest duży ruch turystyczny. Stanowią formę przyciągnięcia do punktu handlowego turysty - dodał Żyła.

Monetami będzie można płacić punktach przez cały okres świąteczno-noworoczny, do czwartego stycznia. Organizatorem akcji, emitentem i producentem monet jest Mennica Łebska.

No, Gregi1973 wstał sobie w poniedziałek rano i tak na rozgrzewkę wygrywa fajną monetę...

odbiegając od tematu ;
Szkoda tylko , że ten sam gregi , wstał dziś rano sprawdza lotka , a tu 6 ....tylko nie w tej samej rubryce .......
a wracając do tematu ;
MDP oprócz zmiany tych nominałów na 5, 10 euro na przyszły rok startują z większymi nakładami ( też mnie to nurtuje ), całe szczeście , że ta mennica potrafi weryfikować swoje plany ( cięcia nakładów ), ale może ich misterny plan wypali ...

Jednak przyznacie, że takie manewry nie budują pozytywnego wizerunku monet "pożądanych", a ewentualne Hity rodzą się w bólu i po kilku latach...
Dziwi mnie taka strategia.


Te nakłady mimo wszystko na samym początku po zapoznaniu się z Planem - nie ukrywam bardzo mnie zasmuciły, już nawet zastanawiałem się czy coś kupię , na spokojnie doszedłem do wniosku: że przy zmiananie na wyższy nominał i z nakładem jak dotychczas 5 tys ....niektórzy mogli by to wykorzystać i już widze aukcje , kilka miesięcy przed emisją z cenami mocno przesadzonymi..., a tak to monety będzie można kupić w przystępnych cenach ....i spokojnie czekać na rozwój sytuacji ...bo tematy bardzo ciekawe

Nowinki terminarzowe z MdP.
Monety honorujące G. Eiffel mają ujrzeć światło dzienne w marcu. Na kwiecień planowana jest emisja zestawu monet obiegowych w wersji lustrzanej.
Znany jest już kalendarz tegorocznych srebrnych i złotych monet obiegowych, tzw. Pani Siewca. W maju, dokładnie 25, w urzędach pocztowych na terenie kraju mają być dostępne srebrne monety o nominałach 10€ i 25€. W czerwcu ma się rozpocząć sprzedaż złotej 250€ - dostawa we wrześniu, a we wrześniu złotej 100€ - dostawa w grudniu.

Od dzisiaj do nabycia w bankach są rolki 2€ 10 lat EMU, w cenie 55€. Dla osób wybierających się w lutym na targi do Berlina będzie istniała możliwość zakupu tych monet w cenie 2€, w limicie 3 monet na osobę.

1
Kolej na Świnoujście - " Wyspiarz " - nakład 15 tys - pierwszy dukat bikolorowy
niestety - już wszystko wymiecione - dzis próbowałem zamówić

Podczas spotkania omówione zostały zasady funkcjonowania dukata lokalnego, zasady dystrybucji. Kulminacyjnym punktem spotkania było przedstawienie projektu awersu „Wyspiarza”, zaprojektowanego przez Pana Roberta Kotowicza, jednego z najlepszych projektantów wizerunków monet Mennicy Polskiej SA i Narodowego Banku Polskiego. Awers dukata to herb Miasta Świnoujścia na tle zachodu słońca nad morzem. Po obwodzie monety widnieje nazwa kolekcji „Polskie Latarnie Morskie” oraz nazwa miejscowości: Świnoujście. Awers dukata będzie jednakowy dla całej serii dukatów „Polskie Latarnie Morskie” (która docelowo ma składać się z 15 monet) za wyjątkiem herbu miasta, i nazwy miejscowości, które będą się zmieniać w zależności od miasta emitenta. Rewers świnoujskiego dukata jeszcze pozostaje tajemnica. Jego wizerunek zostanie ujawniony na miesiąc przed emisją. Wersja stopowa o nominale 7 Wyspiarzy będzie bikolorowa, o średnicy 27 mm. Pierścień będzie wykonany z mosiądzu w kolorze złotym, rdzeń natomiast z miedzioniklu w kolorze srebrnym (średnica rdzenia około 18 mm). Należy podkreślić, że po raz pierwszy od 2006 roku ( tj pierwszej emisji dukata) dukat lokalny będzie bikolorowy, na wzór monet obiegowych 2 i 5 złotowych. Oprócz wersji bikolorowej w nakładzie 15 000 szt., wyemitowana zostanie wersja srebrna o nominale 70 (rewers dukata będzie posiadał 2 cyrkonie imitujące światło latarni) w nakładzie 500 sztuk i wersja złota w nakładzie 100 szt.

1
zastanawiam się co was skłania do tych zastępczych. oczywiście zbierać można wszystko nawet mozna chrust zbierać i wiązać w pęczki po 12 patyków ale nijak te zastępcze do mnie nie przemawiają. ani nie są stare, ani ładne,ani porządnie wykonane. jak się wszystkie miasta policzy to i nakład ogromny. ki diabeł?


To obecnie jedyne produkty , które są kolekcjonerskim produktem oprócz monet złotych , bo nie nazwiesz już monetami kolekcjonerskimi naszych Sreber ) nakłady ponad 100 tys , czy GN-ów nakłady ponad 1mln ( jeden z moich znajomych , który ma podpisaną umowę z NBP - już obligatoryjnie płaci nimi w sklepach )
Monety zastępcze - zaczynają się dopiero rozwijać i bedzie przybywało coraz więcej miast , które bedą chciały wydać swoją monetkę ,co w perspektywie pozwoli skomponować bardzo ciekawą kolekcję , nakłady są rozsądne - oprócz kolekcjonerów , duża część trafia do mieszkańców danego miasta, wiec emisja rozkład się na kilka grup : inwestorzy, kolekcjonerzy, mieszkańcy danego miasta , przez co po uplywie jakiegośc czasu następuje większe rozproszenie nakładu i monety te bedą przynosiły stabilny zysk
Drugą ciekawa sprawą jest docieranie do żródła emisji

1
Witam
Wielkie dzięki ,ale to jeszcze dla mnie nie to
Czekam na oryginalną fotkę tego "bimetalu ", być może jest on jeszcze w fazie produkcji i światło dzienne ujrzy dopiero kilka dni przed emisja
Dostałem informację , że " Polska ekipa WBCC " będzie miała ten bimetal
Pozdrawiam


Tak emisja dopiero po 5 lipca , więc wcześniej trudno będzie o zdjęcie , sam projekt trzymali w " ukryciu " - mam je zamówione - srebrne też , nie wiem tylko ile dostanę , bo nie przyjmowali zamówień ilościowych tylko wpisywali na listę , jak coś będe wiedział umieszczę na forum

Dla zainteresowanych " zastępczakami " poniżej następne informacje

Kolejna emisja 4 Suwale ( Suwałki )
Nazwa "suwal" nawiązuje do monety bitej na festynie Jaćwieskim przez Muzeum Okręgowe. Te, których 25 tysięcy, na dobry początek, wyprodukuje Mennica Państwowa będą miały nominał 4 suwali, co stanowić ma równowartość 4 złotych. Z jednej strony umieszczony bezie herb miasta, z drugiej – wizerunek bobra, zwierzęcia (niektórzy twierdzą, że to ryba) kojarzonego z Suwalszczyzną.

Na rynku pojawi się też 500 monet srebrnych o nominale 40 suwali, ale za każdy z tych numizmatycznych „srebrnych kruków” trzeba będzie zapłacić ok. 100 złotych.

poniżej zdjęcie projektów

1
3 Dukaty z okazji 10-lecie powstania województwa kujawsko-pomorskiego

Emisja 25.06.2008r.
Średnica:22,00 mm
Metal:mosiądz
Stempel: zwykły
Nakład: 20.000szt.

Dukat wydany z okazji 10-lecia powstania województwa kujawsko-pomorskiego
Będzie honorowany w wybranych punktach handlowych na terenie województwa kujawsko-pomorskiego do 31.07.2008
Producentem monet jest Mennica Polska S.A.

http://img74.imageshack.u...bwieszczwk7.jpg


Moim zdaniem już przy 25-30 2€ rocznie nie wszystkim by zależało by mieć cały komplet


Troche to smutne co piszesz. 10lecie to monet 20 , Watykan, SM, Portugalia , Luxemburg + 5x Niemcy to juz w 2009 przekroczylo ta liczbe.
Pewnie nie wliczales w to wspolnych seri.

Mimo to, blisko jest moment ze w uni bedzie 25-30 krajow i wtedy emisja 30 2E rocznie jest realna.

Moim zdaniem sila zbierania okolicznosciowek 2e jest wlasnie roznorodnosc . To wlasnie mnie zachecilo do rozpoczecia zbierania .
Zbieranie tylko i wylacznie monet polskich z calego kregu euro byloby malointeresujace.
Rynek PL jest w temacie zbyt podatny na sterowanie przez sily , ktore z numizmatyka maja malo wspolnego.


Mimo to, blisko jest moment ze w uni bedzie 25-30 krajow i wtedy emisja 30 2E rocznie jest realna.

Moim zdaniem sila zbierania okolicznosciowek 2e jest wlasnie roznorodnosc . To wlasnie mnie zachecilo do rozpoczecia zbierania .
Zbieranie tylko i wylacznie monet polskich z calego kregu euro byloby malointeresujace.
Rynek PL jest w temacie zbyt podatny na sterowanie przez sily , ktore z numizmatyka maja malo wspolnego.

Różnorodność - jak najbardziej!
Również uważam że zbieranie wyłącznie polskich euro (jak będzie) byłoby mało interesujące - mam tu na myśli kolekcjonerskie. Stąd więc i moje zainteresowanie 2€ okol. ze wszystkich krajów.
Licząc 25-30 sztuk liczyłem bez wspólnych emisji. Myślę że jest to bardzo dużo. Już teraz w przypadku gdy mamy wspólną emisję wiele osób jest zainteresowanych tylko jedną czy dwiema sztukami - ja jak na razie zbieram wszystko

Znać sie szczerze powiem dużo nie trzeba.Jak na poczatek oczywiście,a poźniej jakoś wszystko leci.Przecież internet to studnia wiedzy.
Najlepiej zacząć od kupna monet z aktualnych emisji, czyli idziemy do banku stoimy w kolejce i kupujemy po cenie emisyjnej.Nic nie tracimy, a zarobić można w jeden dzień.
Przykład 20 grudnia,emisja monety z wizerunkiem Korzeniowskiego, cena 75zł, w ten sam dzień cena na allegro prawie 300zl.
16 stycznia będzie emisja Sokoła(wizerunek na monecie)cena monety 91zł,w tym momencie cenna tej monety w przedsprzedazy to juz ponad 300zł!
Tylko żeby nie było tak prosto,ludzi chcących zarobić jest pełno, pod NBP jest ogromna kolejka, a ludzie często zachowują się jak bydło.

Inny sposób to kupno starszych monet,ponad tydzien temu można było kupić monetę 20zl Noc Swiętojanska za około 300zł,a obecnie musimy już dać 450zł.
I to już jest lepsza zabawa niż ten pierwszy sposób, coś jak mini giełda:)

jak będę miał później czas to wkleje artykuł z Newsweeka
pozdrawiam

mogę CI w ciemno powiedziec, ze nie ma kolejki cho obecnie jestem 250 km od Wawy. Jak byłem w NBP podczas emisji Marca to ok. godziny 10.15 były 4 osoby.

ps. będziemy wdzięczni za wszeleki zdjecia z emisji Sybiraków, jesli ktos wyrazi zgode to umieścimy je w artykule na stornie katalog monet.

ps. chcę zrobic artykuł o Sybirakach złożony z cytatów forumowiczów i ich wrazęn związanych z emisją. POmożecie????

Ja to rozumiem tak jak jest prosto i dla mnie jasno napisane : na całym świecie jest 1000 ex i właśnie numizmatyka posiada wyłączność na rozprowadzanie tych monet - bo jednak to jest moneta choć klipa Zreszta cena nie powoduje wielkiego ryzyka, ja zamowilem kilka szt. i nie mam pewnosci czy nie powinienem kupic wiekszej ilosci. Innych klip z kolei nie wzialem i teraz zaluje, ale tam cena ok 30 tys powodowala jednak spore ryzyko. Dzis kupilbym i tamte klipy - emisja 50 ex jednak powinna pomoc ograniczyc ryzyko - ale to inna klipa i inna bajka. To co jest w tutejszym sklepie moim zdaniem jest atrakcyjne i warte na tyle aby zaryzykowac. Cena po prostu jak na Papieza jest malutka. Ale zludzen ze to bedzie hit nad hity nie mam )))

Na wrzesień bieżącego roku przewidziana jest emisja srebrnej monety z hologramem "450 lat Poczty Polskiej" o nominale 10 zł (oraz złotej o nominale 100 zł). Już teraz (prawie 9 miesięcy przed emisją) cena tego numizmatu dochodzi na aukcjach internetowych do 200 zł i wciąż rośnie. Moim zdaniem cena emisyjna będzie wynosić około 80 zł. Wydanie takiej monety powinno spowodować znaczny wzrost cen wcześniejszych monet z hologramem, tj. pierwszej polskiej monety z hologramem - Nocy Świętojańskiej, a także pierwszej polskiej monety z hologramem bitym bezpośrednio w monecie - Konrada Korzeniowskiego.


Nie za wcześnie na pompowanie?

A ja mam pomysl. Wyszukajmy wspolnymi silami jakas zapomniana i pogardzana monete, o ktorej w zadnym dziale forum nie ma tematu na pierwszej stronie, a nastepnie zalozmy o niej watek w dzialach Inwestycje i Srebro III RP, popompujemy przez miesiac i wtedy sie przekonamy jaka sile ma to forum.

pompowanie i spekulacja dotyczy głównie nowych emisji. żule, menele i drechy są zbyt tępi i ograniczeni, pewnie też leniwi. nie będą przecie tracić czasu na licytownaie monet. lepiej iść bandą pod NBP, dorwać kilkadziesiąt szt i zarobić w tydzień kilka tys zł.

ps. emisja poczty we wrześniu, czyli za 8 miesięcy. nie lepiej podyskutować o Husarzu albo Kazimierzu D. ??? temat powinien byc usunięty, ale e-numizmatyka pewnie będzie zapakowana w tą monetę, więc po co ? lepiej pompować...

człowieku, skoro niedźwedź kosztuje +/- 400 zł podczas gdy cena emisyjna była 169 zł to nie jest super zysk dla tych co kupowali po emisyjnej? Ceny 700 i 800 zł uzyskiwał jak był jego deficyt w aukcjach i pojawiał się jednostkowo. Zobaczysz przyjdzie wkrótce czas, że jeszcze skoczy sporo w góre. Zwłaszcza, że już w maju emisja 2 nowych zwierzaków z tej serii i ceny starszych muszą iść w góre.


I na tym właśnie polega problem, inwestycja w zagraniczne jest opłacalna jeśli ma sie dojście do monet w cenie okołomeniczej, jesli nie, to jest owszem opłacalne ale dla sprzedających na allegro z zyskiem 300%. Jesli kupisz w tej cenie to nie licz na zysk, a raczej na stratę. Możesz się pocieszać ewentualnie, jak to będzie wspaniale jak wyjdzie kolejna moneta z serii itp. itd. A prawda jest taka, że niesty, na odzyskanie swojej kaski nie ma co liczyć. Bum trwa 2 - 3 tygodzie, a potem już tylko zjazd po równi pochyłej. Zaletą polskich monet jest to, że możesz je kupować w cenach okołoemisyjnych, czyli prawdopodobieństwo straty jest równe zeru. Kupując zagraniczne w cenie 3 - 4 razy wyższej, prawdopodobieństwo straty równe jesy 99,99 %

Nie na Allgero tylko w NBP. W taki sposób, że wprowadza się ograniczenia co do ilości kupna monet... Na przykłąd do 10 szt...


Ja potrafię czytać i kolega Monet007 wyraźnie napisał "niestety na allegro tępione..."

A wracajac do NBP to te ograniczenia dotyczą chyba jedynie zwykłych zjadaczy chleba (czytaj nie mających znajomości z pracownikami NBP), bo jak wyjaśnisz ofertę jednego gościa który sprzedaje 100 (sto) worków z Papieżem, których emisja będzie w NBP 29.06.2005.
Zastanawia mnie też co z abonamentem, jak ktoś sobie 5 worków zamówi to co?

Po lekturze ostatniego numeru " Manager Magazine"/tj. pisma dla ludzi z grubszym portfelem do których ja niestety się nie zaliczam/ zacząłem sie zastanawiać nad takim pytaniem.
Dlaczego ?
Otóż w jednym z artykułów zalecono inwestowanie posiadaczom wolnych środków tj. gotówki w antyki, nieruchomości no i w monety.
W jakie monety ?
Po krótkiej analizie doszedłem do wniosku, że niestety w te najbardziej płynne /tj. najłatwiejsze w kupnie i zbyciu/. Do takich monet na nieszczęście należą też złote i to te, które zostały wyemitowane w ostatnich latach. Gdyby ten czarny scenariusz miał się spełnić to zagrożone takim wzrostem byłyby też nowe emisje. Czy takie obawy są uzasadnione czy też nie trudno w tej chwili ocenić - czas pokaże. Mnie jednak osobiście niepokoi to co się dzieje np. z Gałczyńskim. Praktycznie kilka dni po emisji za tą monetę trzeba zapłacić już prawie 1300 zł przy cenie emisyjnej 1010 zł !!! Dawniej rzecz nie do pomyślenia a teraz daje to nam ponad 25% wzrost ceny dla przeciętnego nabywcy / chyba, że odstał swoje w kolejkach/.
Jak się przed tym obronić ?
Wydaje się, że są dwa sposoby. Pierwszy to kupno takich monet w złotym abonamencie / ja mimo, że od 2-3 lat się nad tym zastanawiam to jeszcze tego nie zrobiłem i czasami pluję sobie w brodę bo pewnie bym na tym nie stracił/ i drugi sposób to kupno obiektu pożądania w aukcyjnych przedsprzedażach / przed emisją danego rarytasu/ za cenę ok. 10 - 12 % wyższą od emisyjnej / przynajmniej tak było do tej pory/.
Czy zatem mimo dość drastycznego już wzrostu cen złotych monet czekają nas kolejne "podwyżki" ?
Czekam na Państwa opinie.

Moim zdaniem NBP nie interesuje kto ile na tych monetach zarabia i tak naprawdę ile ich sprzeda. Nakłady sreber i złota opiera zresztą na liczbie zamówionych monet przez firmy handlujące nimi powiększone o pewien procent dla indywidualnych odbiorców. Emisja pieniądza w tym kolekcjonerskiego to jedno z zadań Banku Centralnego i nikt w tym nie może go wyręczyć. Nie jest to działalność charytatywna, ale i nie podstawowe źródło dochodów. Zarząd NBP widząc co się dzieje pod placówkami w dniu emisji dąży do unormowania sytuacji. Kolejki jak za czasów PRL, strażnicy pilnujący porządku, wydawanie numerków oraz komentarze, "...a mi ciocia załatwi..." "...ciekawe ile kasjerki wyniosły...." nie przysparzają dobrego imienia takiej instytucji. Nakłady będą rosły dotąd, aż sytuacja się unormuje. To moje zdanie i wnioski nie muszą wcale być trafne.

Spokojnie. NBP nie musi się uciekać do takich metod "zarabiania", a poza tym RPP nie pozwoliłaby na duże zwiększenei podaży pieniadza, gdyż to doprowadziłoby do wzrostu inflacji.

Sam więc rozumiesz, zę emisja tylu monet nie jest spowodowana chęcią zysku, to raczej brak zdrowego rozsądku pracowników banku.

Witam wszystkich!!! to jest nic , ja też byłem można powiedzieć pazerny i kupowałem przed emisja w sumie 40 sztuk licząc średnio to 155zł za sztuke, to jest dopiero wtopa i co z tym zrobić?


Wujek "dobra rada" przydałby się od zaraz przy tym co ogólnie zgotował już NBP i sklepiki ze swoim pompowaniem monet. Dwa scenariusze możliwe:
* sprzedajesz po cenie aktualnej i próbujesz się odkuć - tylko nie próbuj z następnymi emisjami NBP - wszakże getto to już 145 tys...
* zachowujesz - bo jeżeli każda emisja zwiększać się będzie o 10-15 tys. to sybiracy ze swoim nakładem za parę lat zaczną i tak być dobrem "ograniczonym" - ale musisz się liczyć, że do tego czasu monetki pokryją się szlachetną patyną...

155 PLN to jest wtopa - ciężko się z nią pogodzić - ale u mnie jesteś po części rozgrzeszony - ponoć abonamentów i monet w przedsprzedaży nie kupuje się bez planu technicznego NBP. A on jest do d...... i ma taką wartość jak tabloidy ze swoją zawartością (chyba, ze kupywałeś dwa tygodnie temu...). A zmienny jest bardziej, niż panienka co to chce ale się boi.

Ani jedna z tych monet do mnie nie przemawia... to co osobiscie bym wybral to...stare wydania serii Dzieje Zlotego - glowe kobiety, statek...moze nawet nike jak trafi sie w dobrej cenie. Wg mnie ta seria niesprawiedliwie ucierpiala "dzieki" peknieciu banki jaka mielisimy w pierwszym kwartale tego roku...

jak juz na sile mialbym znalezc cos z tej listy - to zdecydowanie enigme


A spojrz na wyniki ankiety:
jednak ASP 34%
drugi Torun 24 %
trzeci szymanowski 18 %
a enigma 16%

Moim zdaniem na asp juz teraz musi przyjsc czas w 2008 bedzie miala juz 4 lata wiec to juz jest ostatni moment kiedy mozna tak tanio kupic. Szymaowskiego pociagnie napewno emisja Zbigniewa Herberta i do czerwca cena bedzie powoli sukcesywnie rosnac. A haczów coz piekna moneta i ja podciagnie kazimierz dolny. Zreszta to pierwsza moneta z serii Zabytki kultury materialnej w Polsce.

A co do getta to dlugo rozwazalem zakup jednak czemu sie nie zdecydowalem nie potrafie wyjasnic.

Troche pewnie tez ma na to wplyw emisja klip z Papieżem - złoty zestaw (a było ich tylko 50) kosztował.... 34.000 zł.
Jakoś trzeba na to nazbierac, wiec wysypalo sie sporo monet (w pewnym momencie ponad 3 razy wiecej aukcji na Allegro niz średnio przez ostatnie pol roku - dzis konczy sie ponad 100 aukcji!!!). A przy stalym popycie i zwiekszonej podazy, ceny spadaja. Prawo rynku.
Zreszta przed emisjami nowych monet ceny zawsze nieco spadaly i pojawialy sie okazje cenowe.

Witam wszystkich, mało kogo stać na uzbieranie całej serii złotych lustrzanek... Poczet królów się skończył, wprowadzono nową serie ale 200 złotówek. A co z mniejszymi nominałami... Jest dobra okazja żeby przekonać nbp aby np. wprowadził złote 50 złotówki ( średnica-18mm, waga-3g ). Ceny złota rosną i mogą dojść pod koniec nowego roku do 700$ za uncje, jak myślicie po ile będą złote monety w banku ?? A jeśli się komuś nieuda kupić to na drugi dzień lub przed emisją trzeba doliczyć dobre 100zł... monety np. mogły by się podpiąć do jakieś tematyki, np. "dzieje złotego", lub stworzyć nowy temat na monety, czekam na wasze opinie.

// wysłałem także podobny list do nbp i czekam na odpowiedź

Wracając do pfeniga, chciałbym zapytać o jego wartość. Dziekuję.


Nie znalazłem notowań tej monety. W katalogu Krausego wśród monet pruskich jej nie umieszczono. Pewnie to jakaś emisja lokalna pod zwierzchnictwem Prus - trzeba by przerzucić kilkaset stron - dziś niestety nie znajdę na to czasu.

Czemu w 2008 ma być tylko 12 monet Nordic Gold??
Nie podoba mi sie to że na stronie nbp.pl nie można znaleźć planu tylko przez niepewne źródła
Rozumiem ze jest to plan techniczny i może ulec zmianie.
Nie lepiej poczekać i upublicznić oficjalnie?
Tak samo z Krakowem do emisji jeszcze mamy prawie miesiąc a już na allegro możemy zobaczyć wizerunek monet...
Takie działanie pomaga tylko handlarzom, mi wystarczy ze wizerunek monet będę znał na 5-6 dni przed emisją....
A co do nakładu-będą też chyba mniejsze limity bo jak nie to ludzie bez problemu będą obracali i kupowali więcej monet.
Ceny Krakowa na allegro są niskie-mam nadzieję że handlarze przestaną z taką siłą działać i monet starczy dla babć i dziadków
Pozdrawiam

[quote=\\\"Golden\\\"][quote=\\\"Karla\\\"]Dziś się dowiedziałam ze w Gdansku limit 10 sztuk na 2 zł Kraków no chyba że zmienią zdanie ,a co do wizerunku Krakowa firmy które mają podpisaną umowe z NBP zawsze dostają wizerunki monet wczesniej.[/quote]

Aha dzięki!!
A plan też dostają wcześniej?[/quote]
Skoro do czerwca 2007 roku musza zamówić limity na cały rok 2008 to chyba raczej tak...
A ja chciałbym znac wizerunek monety conajmniej miesiąc przed emisją...
Pzdr
Paweł

Witam. Ostatnio znalazłem na stronie NBP odpowiedz co stanie się z monetami GN po wejsciu do strefy euro:

Pytanie: Chciałbym dowiedzieć się co stanie się z seriami tematycznymi GN emitowanymi przez NBP po wejściu Polski do strefy euro? Czy będą one kontynuowane, czy NBP zakończy ich emisję w momencie przyjęcia przez nasz kraj euro?

Odpowidz: Po wejściu Polski do strefy euro emisja obecnych monet ze stopu Nordic Gold powszechnego obiegu o nominale 2 zł mogłaby być kontynuowana. Monety te również byłyby nominowane w euro, ale nie byłyby już przeznaczone do powszechnego obiegu. W przypadku podjęcia decyzji o emisji monet ze stopu Nordic Gold musiałyby one być sprzedawane w opakowaniach i po cenach wyższych od ich nominału.

Tutaj link:
http://www.nbportal.pl/pl/np/numizmatyka/vademecum-kolekcjonera/monety-i-banknoty-nbp/kolekcjonerzy-pytaja-1

Nie wiem jak wam ale wydaje mi się że to że bedą droższe niz nominał i nie bedzie można spotakać ich w obiegu znacząco obniży atrakcyjność monet GN.

idz do NBP pare dni przed emisja, daj komu trzeba w "lape" i powiedz zeby tobie odlozyli tyle monet ile potrzeba. nie wiem czy to tak dalej dziala ale napewno niewiele sie zmienilo. unikniesz kolejek i tym podobnych ograniczen w zakupie. albo sciemnij ze kupujesz to jako podarki dla potrzebujacych, lub zwal cala wine na holokaust lub jakis podobny temat to wtedy dadz tobie wszystko.

Plan emisji monet kolekcjonerskich na rok 2006 rzeczywiście wygląda na razie trochę "ubogo" (17 monet) gdy porówna się go z rokiem bieżącym (22 monety) czy nawet rokiem 2004 (19 monet). Z pewnością NBP nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa i coś dojdzie w trakcie roku. Czy będzie to moneta z Janem Pawłem II? Być może, ale niekoniecznie. W skarbcu NBP zalega pewnie jeszcze spora część nakładu monety z tego roku, więc emisja kolejnej podobnej monety nie była by NBP chyba na rękę. A może moneta z nowym papieżem Benedyktem? Zobaczymy, może jednak zupełnie coś innego. Wydaje mi się jednak, że aż takiej ilości monet jak w roku bieżącym nie będzie i to chyba dobrze. Osiem monet złotych, którymi uraczyło nas NBP w tym roku to zdecydowanie za dużo.

Myślę, że w tej dyskusji nie wzięliście pod uwagę jeszcze jednego aspektu - czysto ekonomicznego, a raczej finansowego.
Moim zdaniem wysoka "nadwyżka" ceny emisyjnej nad nominałem i zwiększanie nakładów monet do doskonały kolejny sposób na walkę z inflacją: emisja pieniądza trzy i więcej krotnie niższa od pieniądza "zamrożonego" na rynku.

Wiem, ze moge wykupic abonament, ale żyjemy w wolnym kraju (heh ostatnimi czasy władza serwuje nam państwo plicyjne) i chce miec możliwośc wyboru czy chcę iśc do NBP czy chcę to robic za pomoca pośredników. To jest po prostu nienormalnma sytuacja żeby w dniu emisji monet nie było juz o 9 rano. Jesteśmy skazani po prostu na monopol hurtowników, którzy moga windowac ceny bo wiedza że ludzie i tak kupia. Nie możemy dac się uzależnic od kilkunastu osób, które zamawiają całe nakłady na kilka miesięcy przed emisją monety.

ps. jeśli danego miesiąca mam np. więcej pieniędzy to mogę chcieć np. kupic 3 a nie jedna monetę, prawda? W obecnej sytuacji taka opcja jest zupełnie niemożliwa.

To nie jest użalanie sie że innym sie udało a mnie nie, pracuje i zarabiam na czym innym ale mniejsza o to.

Nie jest chyba normalne to żeby teraz sokół który zostanie wyemitowany w styczniu kosztował ponad 200 zł (kto wie czy cena nie będzie rosła). takie ceny dyktuja własnie hurtownicy, ok niech zarabiaja ale czego sa tak zachłanni że musza zarobić 100% na monecie i to na kilka miesięcy przed emisją.

Ci którzy nie popierają tej inicjatywy to nikt inny jak Ci którzy szukaja łatwego i dużego zarobku na tym własnie, ze kupią setki monet i będa dyktować ceny.

Dla mnie 2-złotówki są obiegowymi monetami okolicznościowymi choć ich emisja nie ma właściwie żadnego uzasadnienia ekonomicznego. Od razu widać, że zupełnie różnimy sie podejściem do tych monet. Piszesz: "można wyłapać", ja z kolei staram się nimi płacić jak najczęsciej...
Co się z nimi stanie? Może będzie to wyglądało podobnie do okolicznościówek bitych w latach 60-tych i 70-tych? Jakiś dzieciak napisze na forum że znalazł parę "starych monet" jak się dziś zadrza czytać o RPL-u. Pod względem artystycznym i technicznym w większości mierne - nie potrafię sobie wyobrazić dla kogo mogą być atrakcyjne.
Za 100 czy 200 lat świat będzie miał znacznie więcej poważniejszch problemów - z wodą, z energią, z pogodą... całe szczęście, że tego nie dożyjemy

Odcinając się od docinek pewnego grona, pragnę zaznaczyć fakt, że stało się coś nieprzewidywalnego. Wielu przed emisją prorokowało lipę, wielu też było uznawanych za niepełnosprawnych umysłowo, przy głoszeniu ceny dochodzącej do 40-50 PLN przed końcem roku. Do końca roku może się jeszcze wiele zmienić w dowolną stroną, ale tak czy inaczej po drodze zaczepiliśmy wysokie pułapy. Rada, z której sam nie skorzystam brzmi tak, że Papież leży w bankach PKO. Jakby nie było to będzie "pierwszy z serii". Nie wiem jak z nakładem - pewnie wyższy albo nawet zdecydowanie wyższy, ale jeśli NBP zdecyduje się emitować banknoty regularnie, bo wyczuje w tym trochę większy pieniądz, to niewykluczona barwna seria w przyszłości. Tym bardziej, że idzie kryzys i trzeba ssać pieniądze skąd tylko się da i ile się tylko da. Nie można nie wziąć pod uwagę opcji zmniejszenia nakładów, zwiększenia ceny i uatrakcyjnienia całej serii.
PS1: Jak wygląda sytuacja banknotów kolekcjonerskich w UE? Czy jest ograniczona podobnie jak przy monetach, czy nie?
PS2: Czy grading banknotów (nawet NGC) jest równie rygorystyczny co monet? O tym, że moneta z pudła bankowego wcale nie musi dostać PR70, a na pewno u zagranicznych firm doskonale wiemy. A banknoty? Może jakieś kryteria oceniania? Skala?

Republika Haiti - wybito w roku 1971 erię monet o nominale 0 Gourdes, w srebrze, stemplem lustrzanym. Typowa emisja dla kolekcjonerów. Katalogi wyceniały to po około 50$ za sztukę, ale ceny rynkowe rzadko przekraczają 20$. Na dodatek dotyczą monet w stanie idealnym - lustrzanki powinny być przechowywane w specjalnych pudełkach i nie powinno się ich dotykać, w przeciwnym razie ich wartość znacznie spada.

Witam.
Jest to emisja kupiecka - a dokładniej Związku spożywców ze Szklarskiej Poręby. O emisji tej wspomniałem tu: http://www.poszukiwanieskarbow.com/numizmatyka/zastepczy.html
Co do samej emisji to składa się ona z licznej ilości nominałów tj 1, 5, 10, 20, 50 fenigów i 1 marka bite w mosiądzu oraz 5, 10 i 20 fenigów bite w cynku. Jeśli dobrze widzę to na zdjęciu jest również 3 markówka
Ciekawe monet i stosunkowo rzadkie, niestety ze względu na słabe stany zachowania trudno mi je wycenić
Poproszę może o lepsze zdjęcia na adres arek_gosc@poczta.onet.pl oraz może kilka słów na temat tego znaleziska.
Pozdrawiam
Arkadiusz Gościnny

Polecam wizytę tu: http://www.nbp.pl/banknoty/emisja/oddzialy.html

Jest tam link do portalu Mennicy, a tam można przeczytać:
Sprzedaż detaliczna:
Sklep firmowy Mennicy Państwowej "Świat Monet" w patio budynku "Aurum" przy ul. Waliców 11 w Warszawie,
tel. (+4822) 583 91 35; faks (+4822) 583 91 69
e-mail: sklep@mennica.com.pl

Sklep jest czynny od poniedziałku do piątku w godzinach 10.00 - 17.00 oraz w pierwszą sobotę każdego miesiąca w godzinach 9.00 - 13.00.

Przy Srodzie popielcowej pora na kolejne wiadomosci.

Watykan
Na stronie Panstwa Watykanskiego znajduje sie juz program emisyjny monet i znaczkow:
http://www.vaticanstate.va/EN/Services/Philatelic_and_Numismatic_Office/Programme_2008.htm

Znamy projekt monety 2 euro upamietniajacy 2008 Rokiem Sw. Pawla.Naklad monetyto 100 000 sztuk z tego 85 000 wydanych bedzie w folderze a pozostale 15 000 sztuk w tzw. numisletter. Cena emisyjna monety w folderze to 14 euro.

Francja
Emisje monety 2 euro upamietniajacej 50 -l ecie V Republiki Francuskiejprzewiduje sie na przelom marca/kwietnia. Jej naklad 10 000 000 sztuk, z tego 20 000 sztuk w wersji BU i 10 000 sztuk w wersji Proof.
W Berlinie MdP podalo do wiedomosci o emisji monet kolekcjonerskich o nominalach :5 euro, 15 euro i 100 euro, ktore bede dostepne na terenie Francji w cenie ich nominalu.

Finlandia
Na pazdziernik tego roku przewidziana jest emisja monety 2 euro upamietniajacej Weteranow tzw. Wojny Finskiej.

3 marca 2008 swiatlo dzienne ujrzy moneta kolekcjonerska o nominale 10 euro - 90 Lat Finskiej Flagi. Maksymalny naklad to 35 000 sztuk , z tego 26 000 sztuk w wersji Proof i 9 000 sztuk w wersji BU.


Pozdrawiam

Witam

Planuję zająć się zbieraniem monet. Wiem, że 16 stycznia wychodzi Sokół w cenie emisyjnej 91 zł. Mam w związku z tym kilka pytań:

1. Czym jest ta cena i czy za tyle faktycznie będzie można to kupić?
2. Jak wygląda taka emisja? Czy trzeba się ustawić o 3 w nocy przed NBP i czekać na mrozie?
3. Jak długo (mniej więcej) będą te srebrne Sokoły dostępne w kasie?
4. Czy sklep mennicy na Waliców też będzie prowadził sprzedaż?
5. Czy towar ze sklepu internetowego zniknie w ciągu 5 minut?

Nie mam abonamentu i nie wiem, jak odbywa się emisja, a chciałbym kupić tę monetę, więc proszę o jakieś wskazówki.

Witam

Planuję zająć się zbieraniem monet. Wiem, że 16 stycznia wychodzi Sokół w cenie emisyjnej 91 zł. Mam w związku z tym kilka pytań:

1. Czym jest ta cena i czy za tyle faktycznie będzie można to kupić?
2. Jak wygląda taka emisja? Czy trzeba się ustawić o 3 w nocy przed NBP i czekać na mrozie?
3. Jak długo (mniej więcej) będą te srebrne Sokoły dostępne w kasie?
4. Czy sklep mennicy na Waliców też będzie prowadził sprzedaż?
5. Czy towar ze sklepu internetowego zniknie w ciągu 5 minut?

Nie mam abonamentu i nie wiem, jak odbywa się emisja, a chciałbym kupić tę monetę, więc proszę o jakieś wskazówki.


1. Tak kupujesz po tej cenie
2. Mysle ze 3 to minimum jak i nie zapozno
3. zalezy ile dostanie dana placowka ale w wawie zawsze jest tego najwiecej...
4. Pewnie bedzie mial do sprzedania ale nie zdziwie sie jak za kwote 300zł
5. Bo wszyscy mysla ze kupujac monete za 300zł zarobia w miesiac drugie 300...

Od góry, od lewej:
1. 1/12 talara, Saksonia, kiepski stan - góra 15 zł.
2. 3 krajcary (grosz) Bawaria, 1725 - około 20 zł
3. półgrosz, Hanower, 1858 B, - około 10 zł
4. Hesja, a konkretnie Hesse-Cassel, 4 halerze - nawet do 40 zł
5. Prusy dla Śląska, grosik, - do 30 zł
6. prawdopodobnie liczman - proszę o lepszy skan
7. 3 ecu (poprzednik euro), oficjalna emisja, ale to poza moimi zainteresowaniami więc nie mam odp. literatury.
8. Wielka Brytania, 25 pensów bite z okazji 80 urodzin królowej-matki - około 5 zł

W sprawie monet rzymskich postaram się przygotować odpowiedź jutro.

Czy seria z zabytkami polskimi została zakończona?? Zastanawiam się jaki NBP ma pomysł na tą serię. W opisie monety z Jasną Górą nie ma informacji, że należy ona do tej kolekcji. Poza tym jest to 350-rocznica a więc może to pojedyncza moneta rocznicowa?? Zaczynam się już gubić. Czy ta seria z zabytkami już skończyła się, ile monet zawierała, a może były dwie serie: a) zamki b) pozostałe zabytki, w jakim temacie umieścić monetę z klasztorem?? Historycznym, Religijnym, Geograficznym, Rocznicowym? Poza tym rozpoczyna się emisja nowej serii z miastami historycznymi, nie wiem czy mam traktować ją jako uzupełnienie do serii z zamkami i zabytkami??
Jak dla mnie seria z zamkami była jedną z najciekawszych serii. Dziwię się co NBP wprawia z tym tematem. Szkoda że dla nich ważniejsze są ropuchy, węgorze i morświny a nie POLSKIE tematy. Tak samo olewają polskich królów wybijając poczet z lukami. Liczę na to że następne pokolenia docenią te POLSKIE serie i będą do nich wracać pamiętając o naszych korzeniach kiedy euro będzie chlebem powszednim.

Czyli monet nie trzeba sie spodziewac, i beda jedynie medale, tak ?


Nie! Klipy medalowe, o których napisał Shiver będą na pewno ... a co do monet to po prostu nie wiadomo. Wydaje się jednak, że jakieś monety mogą jeszcze dojść w miesiącach lipiec-sierpień (gdzie nie jest na chwilę obecną przewidziana żadna emisja), choć niekoniecznie musi być to Benedykt XVI.

I pewnie dużo zarobiłeś zazdroszczę a inwestorom którzy od ciebie kupili współczuję.


Nie jeden jak zobaczył nakład 92 tysiace to zbladł

Dobrze ze sie nei pchałem w to Jako kupujący oczywiscie;) Nie lubie przepłącac przed emisja jakos mi to odbiera przyjemnosc ze zbierania monet:P

Podane wyżej zestawienie oparte jest na danych z katalogów: World Gold Coins 2005 - Krause'go oraz Monety Złote - Czesława Kamińskiego. Mogę podesłać Ci czytelną wersję w formacie Worda.
Co się tyczy ceny 20 koronówki z 1908r. MS -65, to jest to po prostu moim zdaniem szukanie frajerów. Wg Krause'go dla tego rocznika: nakład 243000 egz., a sugerowana cena 165 USD. Ale może o czymś nie wiem.
Aha. Katalog Krause'go w ogóle nie wspomina o emisjach duńskich monet złotych
po 1945r. Wiem, że z racji ilości pozycji nie jest dokładny i ma luki ale być może te 4 sztuki to emisja zrobiona na prywatne zamówienie?

pozdrawiam

Krzysztof

Jeżeli ktoś ma obawy o spadek monet III RP, to przecież może zinwestować w najbardziej rozpoznawalnego Polaka na świecie, czyli Leszka Wałęsę.
Emisja 5 grudnia, a nakłady rewelacja- srebro 2000 szt, a złotko 100 szt
I powodzenie na całej kuli ziemskiej zapewnione!!


Coś Ty się tak uczepił tej monety z Wałęsą? Sama sobie da radę (o ile wyjdzie)

Co zrobić zatem, żeby dostać 50 monet w woreczku? W NBP usłyszałem, że żadnych woreczków nie ma już od dawna, a gdzieś na forum przeczytałem, że zapisy na woreczki są kilka miesięcy przed emisją monety. Gdzie można się zatem zapisać? W mennicy czy w NBP? I jak?


Nigdzie niemusisz sie zapisywac, zachodzisz w dniu emisji do NBP i dostajesz woreczek! Zapisy sa tylko dla odbiorcow hurtowych.

A co sie tyczy tego ze woreczkow nie ma od dawna... to jest to calkowita nieprawda
Widocznie jakies wredne baby pracuja w NBP:)

To pomoże mi ktoś??


Widzę, że kolega nie uzyskał chociaż jednej znaczącej odpowiedzi, a szkoda bo przecież tutaj akurat mozna wypowiadać się na temat wszelakich inwestycji. Oczywiście, gdyby Twoje pytanie pojawiło się w innym dziale tj. "dyskusje o monetach" usłyszałbyś miłe odpowiedzi w styulu "won na inwestycje" itd... Dlatego dziwą mnie tutaj takie odpowiedzi na Twój post. Oczywiście też mógłbym odpowiedzieć, ze najlepiej zainwestuj te pieniądze w siebie (czytaj w swoją wiedzę). Jednak pytanie dotyczy czego innego, a mianowicie monet. Skoro nikt zatem się zbytnio nie kwapi postaram się udzielic Tobie kilka wskazówek. Realny zysk przy zamrożeniu Twojego kapitału na 2-3 miesiące tj sumy 330 zł. możesz zyskać kupując woreczki mennicze. Na konkretniejsze sreberko oraz na złotą monetę trochę brakuje, bo przy tych z dolnych półek mozna jedynie stracić przykład cena ostanio wydanych sreberek. Kupując worki ryzyko straty jest znikome powiedzmy sobie nawet zerowe przy odpowiednim zakupie. Propunuje, abys zastanowił między dwoma podanymi wariantami:
- zakup 3 woreczków GNIEZNO 2005 - obecnie tanie jeszcze woreczki, których cena, będzie wzrastała wraz z emisją kolejnych monet realny zysk już w grudniu przy emisji 4 monety z serii
- zakup 3 woreczków PONIATOWSKI 2005 - nawet jeśli nakład trochę wzrośnie to i tak będzie to atrakcyjna moneta ze względu na ostanią z serii władców Polski - zysk już w dniu emisji.
POZDRAWIAM.

Mam taki problem z tym PKO. Mam osobę, która pracuje w oddziale PKO BP i zna się z ludźmi ze skarbca. Tylko nie wiem, w jakim stopniu ta znajomość może być przydana. Czy może ktoś wie, jak monety srebrne i złote są rozprowadzane między pracownikami i o ile wcześniej przed emisją ma to miejsce?

Podobno na sokoła pracowniczego jest już za późno, ale na 2 zł jeszcze za wcześnie. Wiecie może, czy oni mają tam jakieś limity, czy mogą kupić np: 5 sreberek i 10 woreczków dwójek?

Kolejne wątpliwości dotyczą zakupu w kasie. Czy jest jakaś przebitka w stosunku do ceny emisyjnej? I jak jest z chętnymi to tego rodzaju zakupów? Czy muszę być na miejscu 2h przed otwarciem banku, żeby mi się wsyzstko nie rozeszło??

Jeśli ktoś jest w stanie udzielić jakiegoś info to będę wdzięczny

Dla nikogo nie jest chyba tajemnicą, że cały rynek monet III RP spada na łeb na szyję, NBP z każdą kolejną emisją zwiększa nakłady i ostateczny kryzys wydaje się być nieunikniony. Jednak jeszcze nie wszystko stracone! Jeszcze możemy uratować ten rynek - wszystko w naszych rękach i wszystko zależy od nas samych!!!
weźmy się więc do roboty i nie pozwólmy zginąć III RP! Co możemy zrobić? Jak wiadomo, polskie monety cieszą się coraz większą popularnością w Niemczech, USA, Rosji, na Ukrainie i innych krajach. Niestety, zagraniczni kolekcjonerzy wchłaniają tylko niewielki promil dzisiejszych nakładów. Gdyby na zagranicznych forach zrobić nagonkę na najnowsze emisje, z pewnością znacznie więcej kolekcjonerów zainteresowałoby się polskimi sreberkami, co znacznie zwiększyłoby popyt. Dalej więc, bierzmy się do roboty - zachwalajmy nasze monetki na zagranicznych stronach, wystawiajmy aukcje na Ebayu, polecające III RP, zasypujmy NBP skargami na nakłady (jak będą dostawali tysiące e-maili dziennie od zrozpaczonych "kolekcjonerów", na pewno da im to do myślenia), róbmy co się tylko da, aby uratować ten rynek. Teraz wszystko w naszych rękach! Jeśli ktoś ma inne propozycje, niech napisze je w tym wątku.

Twierdzicie że firmy biorą 80% nakładu !!!
Na oddział przypada 250 sztuk !!!

Jesteście w wielkim błędzie.

Oddziałów NBP jest 16 . ŚREDNIO(w największych może to być nawet 1500 w tych mniejszych 400 sztuk) przypada około 650 sztuk na oddział , a to że spora cześć rozejdzie się po kierownikach i pracownikach oddziału to już inna sprawa.NBP jeszcze musi zostawić 1000 w rezerwie .PKO około 1000 oddziałów Średnio po 7 sztuk,znowu sytuacja z pracownikami się powtarza.

Więc więcej nie piszcie bzdur tego typu że firmy dyktują ceny monet przed emisją.Ja bym sie nawet zastanawiał czy firmy mają 50% Nakładu , NBP ma na pewno swoja politykę odnośnie monet i ni pozwoliło na taki stan aby firmy posiadały 80%,zawsze musi być jakaś dywersyfikacja rozdziału.Kto jest obeznany w temacie zapewne się ze mną zgodzi.Z ciemnotą trzeba walczyć !!!

Mam do Was prośbę - jak się komus chce to niech zerknie na artykuł:

http://www.katalogmonet.pl/enigma.html

i napisze co o nim sądzi - nie wiem czy nie popisałem tam jakiś głupot bo zazwyczaj nie kupuje monet NG, dodatkowo jeszcze nie byłem na polu walki pod NBP. Może warto coś dopisać? Prosze o opinie kogoś kto tam był
A może ktoś ma więcej zdjęć?

Mam takie małe pytanko. Chce kupić Bielika 100zl 2006r. Mila pani w okienku w NBP w Katowicach poinformowala mnie, że takowe mają być. I tu moje pytanie, jak myślicie jaki będzie nakład Bielików w 2006 r. I czy warto kupować ten rocznik po cenie NBP(zloto spadło ze szczytów ostatnimi czasy), czy lepiej poszukac jakis starszych rocznikow na allegro itp. Druga sprawa, którą chcialem poruszyc to kwestia która była już poruszana wczesniej. Chodzi o monety z wcześniejszych lat, które są dostępne w różnych odziałach NBP. Jeśli chodzi o odział w Katowicach to tych monet jest aż 28. Jak ktoś będzie chciał to podeśle liste!!

Witam,

Temat ten założyłem by można było w jednym wątku wypowiadać się na temat całej serii Historia Jazdy Polskiej.

W maju tego roku przewidziana jest monety z tej serii Husarza XVI-XVII

Biorąc pod uwagę, iż będzie to już 3 sreberko można powiedzieć, że seria nabiera rozpędu.

Jak myślicie czy po emisji Husarza cena 2 pozostałych monet z tej serii ruszy ?
Wydaje mi się, że Jeżdziec Piastowski jako pierwsza moneta z serii powinien pójść ostro do przodu.
Seria jest bardzo interesująca, i mimo, iż to klimy myślę, że bardzo przyszłościowa.
Zapraszam do wypowiedzi.

Wszyscy się chwalą, pochwalę się i ja.

Udało mi się ostatnio upolować ciekawą monetkę u Lanza. Oczywiście nie na organizowanej przez firmę aukcji, bo tam ceny są dla mnie raczej zaporowe. Ale Lanz sprzedaje także na eBayu. Sprzedaje wprawdzie monety gorsze, często nawet po prostu "odrzuty", których na porządną aukcję nie wypada wystawić, ale za to też nie przykłada się zbytnio do atrybucji. Kupienie nienotowanej monety od takiej firmy ma dodatkowy smaczek. Moneta dzisiaj przyszła i jest też już u mnie na stronie:

http://www.notinric.info/7tic-128.html

Jest to nienotowana emisja z półksiężycem w prawym polu, z której jeden egzemplarz bity dla Konstantyna I Bruun widział w Wiedniu. Widocznie jednak uznał, że jeden taki dziwny egzemplarz to za mało na "regularną emisję" i odnotował fakt jedynie w przypisie. Mój Kryspus jest w tej sytuacji dowodem, że taka emisja rzeczywiście istniała.

Poza tym gdyby tam nawet była gwiazda zamiast półksięzyca, to moneta nadal byłaby nienotowana, bo ta emisja znana jest tylko dla monet Konstantyna I i Licyniusza I.

I znów się pochwalę...

Tym razem udało mi się wypatrzeć nienotowaną monetkę na znanym wszystkim rodzimym serwisie aukcyjnym:



Monetka jest raczej paskudna. Ale:

- na szczęście jest w pełni czytelna

- jako łowca monet nienotowanych jestem do paskud przyzwyczajony - piękna nienotowana moneta to już szczyt rzadkości!;

- monety z mennicy rzymskiej pochodzące z tego okresu zazwyczaj są paskudne (nic dziwnego, że za już za kilka pokoleń miasto, w którym bije się tak nędzne monety, zostanie złupione przez barbarzyńsców...)

Moneta powinna zostać odnotowana w RIC VII tuż przed ROME 408. W odcinku ma R ["listek"] Q, a nad wilczycą, między gwiazdami, wieniec (widać jego dolną połowę). ROME 408 ma jednak dłuższą legendę bez złamania: VRBS ROMA BEATA. Tu jest niewątpliwie krótka legenda VRBS ROMA.

Rzadkość to spora. Wszystkie monety z tej późnej konstantyńskiej emisji to co najmniej R3, a zazwyczaj R5 (także ROME 408). A - jak widać - niektórych w RIC nie odnotowano wcale...

Witam

Czy myślicie że monety osadnictwa i poczty też tak mocno wybiją sie nawet przed emisją ?

Dodam że są one "z bajerem" jakim jest szkło lub hologram.

Patrząc na Arctowskiego musiałbym chyba już zacząć sie rozglądać za tymi monetami żeby je dostać po cenie emisyjnej lub chociaż zbliżonej.

Może ktoś bardziej obeznany z tematem by sie wypowiedział czy to "dobry pomysł"?

Pozdrawiam i dzięki
klev

chcialbym znalesc takie informacje ale nie umiem posiadam 1990-2007 od 1gr-5zl

i mam pytanie do dluzej spedzajacych z monetami czy warto inwestowac w obiegowe monety ktore maja mały nakład ?

jest kilka rocznikow ktorych emisja nie przekracza 30 000 000 szt nawet 10gr z jednego roku jest 10 500 000 szt

Czy ktoś wie kiedy będzie emisja następujących monet:

1. Kolejna moneta do serii Legendy o Bocianie i Kukułce

2. Kolejna moneta do serii Bajki Białoruskie - Bajki Świata

3. Kolejna moneta do serii Skarby Australii

Są to serie, w które inwestuje i szczerze powiem nie mam siły szukać w necie - będę wdzięczny za info

Witam.
Powiedzcie mi skąd można wziąć informacje na temat monet których emisja odbędzie sie np za dwa, trzy miesiące ( ogólny wygląd, czy moneta będzie miała jakikolwiek dodatek np. bursztyn czy coś podobnego, albo będzie wykonana nowa metodą ).

Przykładowo moneta która wyjdzie 05,12,07 " Leon Wyczółkowski " - zauważyłem że jest już wystawiana na aukcjach Allegro cena przekraczająca 100 zł. Może ta moneta posiada coś co powoduje jej atrakcyjność, skąd brać takie informacje?

Niezależne i nienaganiające źródła podały informację o nowej serii, sygnowanej przez znanego, cenionego i lubianego dystrybutora monet kolekcjonerskich. Jej tytuł to "pomniki przyrody w Polsce", a pierwsza, spodziewana w lipcu, edycja to "Dąb Bartek". Cechy monety:

- masa: 2 oz
- metal: Ag .999
- emisja: 999 sztuk

- Awers: herb emitenta, terytorium zależnego Nowej Zelandii Tokelau (3 atole, 1433 mieszkańców - dane mogą być troszkę nieaktualne); nominał: 13,65 $ nowozelandzkich

- Rewers: autentyczny kawałek kory z legendarnego dębu "Bartek" (dzięki któremu każda moneta będzie unikalna! możliwe, że będzie to kora z sąsiednich drzew, gdyż "Bartek" jest pomnikiem przyrody), wokół którego rozmieszczone będzie 21 kryształów Svarovskiego, podświetlanych diodami!!! Dodatkowo fotokomórka: po zbliżeniu, moneta będzie emitowała dźwięk: audycję w języku aborygeńskim i polskim, dotyczącą konieczności ochrony starych drzew i rafy koralowej. Specjalna technologia indukcyjnego ładowania pozwoli uzupełnić moc akumulatora bez konieczności otwierania kapsla.

Uwaga! Informacje, czy moneta faktycznie zostanie wyemitowana, nie zostały jeszcze potwierdzone. Informacja nie jest ofertą w rozumieniu prawa handlowego.

Kanadyjska mennica Royal Canadian Mint zaprezentowała ostatnie z serii 15 monet z hologramem wydane z okazji Olimpiady w Vancouver. Seria wydawana jest w latach 2007-2009. Pierwsza moneta z emisji 2009 (Speed Skating - Łyżwiarstwo Szybkie) jest już dostępna do sprzedaży. W tym roku wyjdą jeszcze : Cross Country Skiing - Narciarstwo Biegowe (w kwietniu), Ski Jumping - Skoki Narciarskie (w lipcu), Skeleton - Saneczkarstwo (we wrześniu) oraz wieńcząca całą serię moneta Olimpic Spirit (Ogień Olimpijski) której emisja planowana jest na pażdziernik. Nakład każdej z monet z serii to 45.000 sztuk i wszystkie (łącznie z emisjami 2007 i 2008) są jeszcze dostępne w mennicy w cenie emisyjnej 71,95 CAD (cena netto).

Wizerunki monet i specyfikacje znajdziecie tutaj :

http://www.monetynews.pl/2009/02/20/kolejne-monety-z-serii-vancouver-2010-silver-25-hologram/

Witam,

mam pytanko dotyczące kursów monet. Wchodzę na emonety.pl w monetę foka szara i jest napisane, ze jej emisja była 17 stycznia 2007 a gdy wchodzę na kursymonet.pl i klikam opcje od początku to pokazuje mi kurs tej monety dopiero od 10 marca 2007. Po drugie nie ma podanego aktualnego kursu monety, bo jest jedynie do 27 listopada 2007. Będę wdzięczny jeśli ktoś mi wytłumaczy czym jest to spowodowane.

Dziekuje

Witam.

Poznaliśmy wizerunki monet okolicznościowych o nominale 2 euro, które planowanie mają być wyemitowane do roku 2012 - co rok, jedna. Jak wiemy - w spólnocie europejskiej każdy kraj ma prawo do wyemitowania jednej monety dwueurowej w roku.

2009 :



Emisja 6 lutego 2009, 30 milionów rolek monet obiegowych - stempel zwykły, 800 000 sztuk monet bitych stemplem lustrzanym, 700 000 stemplem polerowanym.

Moneta przedstawia land Saarland i zniszczony w 1944 roku Ludwigskirche, jeden z głównych protestanckich kościołów.

2010 :



Moneta przedstawiać ma Ratusz w Bremie.

2011 :



Moneta przedstawiać ma Katedrę Św. Piotra w Kolonii, i land Nordhein Westfalen.

2012 :



Moneta ma przedstawiać zamek Neuschwanenstein w Bawarii.

Witam mam pytanko do Pana Darka mam wykupione u was 21 abonmentów ostatnią emisje wykupiłem cała i teraz moje pytanie czy moge wykupic 11 monet osadnictwa i 10 monet powstania wielkopolskiego
przecież wykupuja cala emisje z 11 abonamentów i opuszczam drugą i tak samo robie z pozostałymi 10.
pisałem z Pana pracownikiem i powiedział, ze tak sie nie da,nie rozumie dlaczego się nie da przecież kazdy abonament jest traktowany osobno,
czekam na w miare rozsadna odpowiedz
pozdrawiam

James Cook Au - wyemitowana tydzien temu
Serce Missing You - wyemitowana tydzien temu

Kolejna emisja (dzisiaj 09/03)
1) Kokos
2) Endeavour srebro
3) Endeavour zloto
4) Apollo (Ksiezyc) zloto
5) monety pryzmowe
6) Braille
7) Perla 2009
Bismarck
9) Ksiezyc

Dealerzy nowe monety beda miec za ok 1-2 tygodnie

Będzie teraz o monecie, potem porządne fotki Dostojnego.

Na Mierzei Wiślanej będą płacić dukatami

Na Mierzei Wiślanej będą płacić dukatami

Nad Zalewem Wiślanym będzie można płacić dukatami "bryzami". Lokalne monety wejdą do obiegu w najbliższą sobotę. W wybranych punktach w Tolkmicku, Fromborku, Krynicy Morskiej, Nowym Dworze Gd., Elblągu, Stegnie, Sztutowie, Braniewie będzie można nabyć lokalne monety. 5 lipca zostaną uruchomione punkty wymiany, gdzie będzie można wymienić złotówki na bryzy.

- Dukaty będą wyróżniać obszar wokół Zalewu Wiślanego, staną się dodatkową atrakcją i formą promocji tego obszaru - mówi Krzysztof Dubiński, administrator edycji bryz. - Przez
najbliższe trzy miesiące, do 30 września monety będą nowym środkiem płatniczym na terenie ośmiu gmin tworzących Komunalny Związek Gmin Nadzalewowych. Sklepy czy muzea ze specjalną naklejką będą honorowały bryzy.

Mennica Polska wyemitowała dwa nominały lokalnych dukatów, cztery bryzy i siedem bryz. Jest też limitowana edycja srebrnych monet, koszt jednej wyniesie około 240 zł. Podobno kolekcjonerzy już ustawiają się w kolejkach. Do kupienia jest tylko 1200 takich pamiątkowych, srebrnych bryz.
- W tym roku dukaty lokalne wyemituje ponad 20 miast, ale bryzy są pierwszą emisją o tak szerokim zasięgu, stąd też ogromne zainteresowanie zbieraczy numizmatów - tłumaczy Krzysztof Dubiński. - Bryzy o nominałach cztery i siedem będą w obiegu w kilkunastu miejscowościach na terenie Żuław, Mierzei Wiślanej oraz Wysoczyzny Elbląskiej. Wybito łącznie 70 tysięcy sztuk monet o tych nominałach.

Dukat siedem bryz ma w środku wybity okrągły otwór i co ciekawe - jest to dopiero druga tego typu moneta w historii polskiego mennictwa. Na rewersach obu monet znajdują się unikatowe rośliny występujące wokół Zalewu Wiślanego.

- Do momentu oficjalnej prezentacji nie pokazujemy monet - mówi Dubiński


a to projekt monety :

Totalny brak koncepcji. Działanie kompletnie nie przemyślane trącące pójściem na łatwiznę. Zero własnej inicjatywy i pomysłów dających możliwość dla rozwoju lokalnej przedsiębiorczości, a jedynie powielanie schematów. Tak też jest z ta monetą. Pomijam już fakt nazewnictwa monet, która brzmi jak „żenujący żart prowadzącego”. Ważniejsze jest to, że obiegowe monety pamiątkowe można było wybić również w Malborku. Matryce replik monet będących kiedyś w użyciu lub matryce lokalnych monet okolicznościowych można zamówić mając odpowiedni projekt graficzny. Wybicie ich można było powierzyć lokalnym przedsiębiorcom posiadającym odpowiedni park maszynowy. W ostateczności dla niewielkiej emisji wystarczyła by odpowiednia prasa z wykrojnikiem. Blacha mosiężna lub miedziana dostępna bez problemów w Centrostalu. Przykładem, że tak też można jest chociażby mincerz siedzący na dziedzińcu zamku wysokiego. Jaki więc był problem w tym by na przykład:
- ogłosić konkurs na projekt graficzny lokalnej okolicznościowej monety
- rozesłać zapytania ofertowe do lokalnych rzemieślników, przedsiębiorców, zakładów branży metalowej (Mawent, Pemal, Wobex),
- zawrzeć odpowiednią umowę i tłuc monety w odpowiedniej ilości.
Oczywiście kwestie zabezpieczeń przed niekontrolowaną emisją byłyby w gestii zleceniodawcy. Niestety jak się nie chce ruszyć głową i tyłka z fotela (nie licząc wycieczek) to się korzysta z gotowców i sprawia się medialne wrażenie o wielkiej aktywności w dziedzinie turystyki. Kto bardziej dociekliwy niech dokładnie przeanalizuje informacje na stronie MWC o zadaniach MWC. Lektura tyle pouczająca co dająca pojęcie w ilu procentach działania MWC opierać się będą na własnej aktywności, pomysłowości i zaangażowaniu kadry tam pracującej a w ilu na pracy i pomysłach innych podmiotów z zewnątrz. Krótko mówiąc blichtr, lukier i pomada.
Aha zapomniałem dodać wazelina
Edytowane

W grudniu pod Giewontem oficjalnym środkiem płatniczym będą funty zakopiańskie. A to za sprawą świątecznej akcji Mennicy Łebskiej.
Jednego funta z wizerunkiem Giewontu lub górskim szałasem na awersie i podobizną Józefa Piłsudskiego i Stefana Żeromskiego na rewersie będzie można wymienić na 10 złotych, zatrzymać jako pamiątkę spod Tatr albo zapłacić za towary w wybranych punktach handlowych.
– Takich punktów będzie w Zakopanem 50. Nasza akcja potrwa od 20 grudnia 2008 do 4 stycznia 2009 r. – informuje Marcin Żyła z Mennicy Łebskiej. Okazją do wybicia pamiątkowych monet jest 90. rocznica istnienia Rzeczpospolitej Zakopiańskiej – stąd na części monet wizerunek pierwszego prezydenta Rzeczpospolitej Zakopiańskiej Stefana Żeromskiego i Józefa Piłsudskiego. Pozostałe żetony nawiązywać będą do okresu świąteczno-noworocznego, dlatego nad szałasem i przy Krzyżu na Giewoncie będzie symbol Gwiazdy Betlejemskiej.
W maju Łeba przeprowadziła podobną akcję, wybijając z myślą o turystach 25 tysięcy pamiątkowych żetonów.
– Średnio przy różnych okazjach wybija się ok. 20 tys. sztuk. Zakopiańska emisja wyniesie dwa razy po pięć tysięcy sztuk funtów zakopiańskich – mówi Urszula Braun z Mennicy Łebskiej. Dodaje, że łebski zakład wraz z kilkoma innymi prywatnymi firmami łamie tym samym monopol Mennicy Państwowej. Tego typu monety są bardzo popularne w miejscach dużego natężenia ruchu turystycznego. Do tej pory było już 58 podobnych emisji.
Nadmorski zakład jako pierwszy wyemitował zastępcze monety bimetaliczne, czyli dwumetalowe. W tej technice wybito jedynie 5 emisji monet zastępczych.
Dwukolorowymi funtami zakopiańskimi będzie można płacić na terenie Zakopanego w ramach akcji „Pieniądz Lokalny – Funt Zakopiański” w punktach handlowych oznakowanych nalepkami.

Też nie :) Mennica Rzymska wypuściła w 269 r. serię monet srebnych. Stąd ma rację. nie była to jednak pierwsza emisja.
Ta o którą pytam wiązała się z wojną :)

W załączeniu emisja na 2009 rok w Autrii

Możecie określić mniej/więcej jaka może być przypuszczalna cena emisja 10 euro z Olympique Lyonem ?


Cena emisyjna bedzie taka sama jak innych srebnych monet o tym samym nominale.

Niedużym kapitałem??No chyba jak sie zdecydujesz na kilka monet z każdej emisji.Ale co t oza zysk?A żeby mieć coś w tym sklepie to trzeba tego więcej brać,a rezygnowac nie można.Poza tym nie będziesz mial w tym sklepie chyba tylko nowych monet?

No i jeszcze to czekanie na 2009 rok, a firme trzeba założyć już w tym roku.
Generalnie wydaje mi się że szukałeś jelenia i trochę nakłamałeś,bo raczej taki sklep to nie na kieszeń studenta.

yhy no kazdy ocenia to po swojemu,
kilka monet z kazdej emisji? w nbp przy umowei trzeba conajmniej 50, jak dalej mialem w planach ten sposob na zarobienie to myslalem o okolo 400 abonamentach z tego 200 sprzedac normalnie w opcji abonament a 150 sobie zostawiac i sprzedawac na sztuki, kolejne 50 zostawic jako inwestycje dlugoterminowa. Oczywiscie mozna tez zostawic sobie i 10 razy mniej, i w dalszym ciagu zarabiac nic nie robiac prawie
zysk latwo sobie policzyc - byly to zalozenia tylko i wylacznie na pierwszy rok dzialalnosci zeby lepiej zbadac rynek dalej mialo byc bardziej ambitnie, wiec kapital duzy nie byl potrzebny bo monety z kazdej emisji po cenach rynkowych mozna uplynnic juz nawet przed emisja
oczywiscie skup monet i szukanie po targach ciekawych okazow rowniez wchodzilo w gre
oplaty przez pol roku gdzie sie nie osiaga zyskow z tego po okolo 300zl miesiecznie, choc mozna tez by to zrobic przez AIP i wtedy jeszcze mniejsze koszty, ale w miedzy czasie mialem w planach jakis drobny handel na allegro aby pokrylo koszty
zachecam do spokojnej analizy w excelu

od siebie dodam, ze strona sie wrecz idealnie pozycjonuje
na wp fraza "monety abonament 2009"
google - inwestycje w monety, monety inwestycje, numizmatyka inwestycja
obecnie pracuje nad słowem numizmatyka - na razie w top 50
i słowem monety - obecnie okolo 70 pozycja
bardzo duzo wejsc z wyszukiwarek

domena juz zostala sprzedana dzialajacej firmie numizmatycznej - jednak jeszcze nie zostala zmieniona strona

a co do tego, ze poszukiwalem jelenia to nie bede komentowac bo chcialem oddac domene, dobrze pozycjonowana caly czas przezemnie, za symboliczna opłatą nikomu nic nie wciskajac, a nie mozemy ogolnie generalizowac, ze kazdy student jest bardzo biedny,
dalem pomysl na biznes, pokaz mi biznes, w którym na chwile obecna dostac taki zwrot na kapitale własnym

pozdrawiam i zachecam do odpowiedzi

Jaka jest wartość zestawu (set) wszystkich monet obiegowych euro wraz ze srebrną 5 E, emisja 2003 - kraj pochodzenia San Marino? Czy polski rynek kolekcjonerski jest zainteresowany takimi monetami? Rarytas to czy chlebek powszedni?

Ludzie lubią zwierzeta tak jak i inne serie - natomiast ogromną role odgrywa tu czynnik psychologiczny - zwany dobrą inwestycją. nakłady zwierzat i tak są wysokie. w chwili obecnej zwierzeta mogą sie okazać najwiekszą pułapką - zwłaszcza foka , której pewnie 95 % nakładu jest trzymana w woreczkch bankowych w prywatnych rekach.
Zresztą prosze samemu sprawdzic jak sprzedaję sie zwierzeta na pojedyncze sztuki - wcale rewelacyjnie nie idą.


Podpisuję się dwoma rękami pod opinią przedmówcy.
Szkoda tylko że tak wiele osób podchodzi do tego tematu bez przygotowania merytorycznego. Potem są zdziwieni że coś co miało dać zysk, przynosi tylko stratę.
Jak wszystkim wiadomo , lwia część nakładu , jest rozdysponowywana na kilka miesięcy przed emisją . A pozostała , rozprowadzana przez NBP część , podnosi tylko ciśnienie drobnym zbieraczom. Przekłada się to następnie na chwilowy wzrost cen na allegro i na giełdach. (Każdemu sie wydaje że monety jest bardzo mało).W tym momencie realizują zyski Ci którzy wytworzyli to zamieszanie , czyli sprzedają woreczki po 150-160 zł. Tak to się ma w przypadku monet tzw. z dużą perspektywą wzrostu. Pozostałe bidule których zamówiono z mennicy tylko kilkanaście procent ( te bez perspektywy) trafiają prawie w całości do banków i każdy ich sobie może kupić na wagę.
Jedyny sposób by wypromować taką monetkę , to zamówić cały nakład (koszt ok 2 000 000 zł.) podjechać tirem pod mennicę i już od następnego dnia "taki" (Kwidzyń , Płock , Łomża , czy Racibórz) był by nie po 105 za woreczrek , tylko dowolnie , według pazerności.
To jest oczywiście wersja dla bardziej zamożnych.
Normalni zbieracze (długoterminowi)muszą się niestety uzbroić w cierpliwość i poczekać aż rekiny bezmyślnych inwestycji wykupią wszystkie foki po 150-160 zł. By za kilka miesięcy, nie stwierdziwszy godziwego zysku , sprzedawać po 105 zł.

Witam Panstwa

Przepraszam ze tak pozno odpowiadam - ale nie bylo mnie przez weekend.

Widze ze zaintersowanie moimi aukcjami zrobilo sie spore - a jednoczesnie powstalo wiele pytan.
Na wszystkie z mila checia odpowiem - zaznaczam jednak ze nie jest moim celem reklama, gdyz jak sami zauwazyliscie - i tak juz sporo zarobilem na sokole.

Chcialbym tutaj jeszcze wrzucic link do jednej z moich aukcji, ktora sie juz zakonczyla - 200 woreczkow sprzedanych w 2,5h

http://www.allegro.pl/item195464059_sokol_2008_woreczek_umowa_z_nbp_kup_ile_chcesz.html

1. Jak ktos slusznie zauwazyl - nie bede mial czym obracac, gdyz platnosc nastepuje przed emisja. A zaliczka obierana jest tylko i wylacznie abym nie musial pokrywac prowizji z allegro z wlasnej kieszeni (swoja droga - i tak sie oplaca bo w punktach payback zarobile juz na 1/2 nawigacji satelitarnej - takie male wtracenie)

2. Aukcji niestety juz wiecej nie bede wystawial - zainteresowanie jest tak ogromne, ze musialem zakonczyc aukcje przed czasem, gdyz wiele stalych klientow, ktorzy maja wykupiony abonament prosilo mnie o dodatkowe sztuki

3. Naklad monet - no coz... on nie jest przewidywalny. Nawet NBP zauwazylo szal na monety. Nawet gdyby podniesli naklad 2GN sokola do 3mln (tak, tak - wielce prawdopobodobne) - nadal beda one w cenie i beda schodzic jak cieple buleczki.

4. Podam przyklad na zainteresowanie 2GN sokolem - otoz gdybym chcial zapewnic wszystkim zainteresowanym chocby po polowie tego o co mnie pytali - musialbym wykupic przynajmniej polowe nakladu (przy zalozeniu ze bedzie wynosic 1mln z malym hakiem).

W razie pytan prosze pisac.

Aha - tak, wszyscy klienci maja pewnos otrzymania zakupionych workow. Sprzedaje to co mam zagwarantowane - ale o szczegolach w tym zakresie nie bede pisal - wybaczcie.

A odpowiadając na pytanie to chyba nie do końca ..:

Więc tak sięgnąłem po katalog i okazuje się, że w aukcji 35 ani w 34 nie znalazłem takiej kwoty, owszem jest wywoławcza ale niższa czyli 130 000 pochodząca z aukcji poprzedniej - to 6 rubli 1845 lustrzanka wybita w ilości kilku szt. poz. 990 - ale się chyba nie sprzedała lub sprzedała po aukcji, ew. właściciel nie życzył sobie umieszczania kwoty albo coś innego - w każdym razie w wynikowej mamy 0. W 35 aukcji sprzedała się za 130 tys inna monetka : wywoławcza 80 tys sprzedana j.w. czyli 130k, to jest tak ukochany przez polskich zbieraczy (choć to lekko inna monetka hehe) Zygmunt August 1564, pierwsza polska monetka talarowa, odpowiednik 30 groszy / złotówki, bardzo rzadziutki, pięknie zach. stan II-. Natomiast kwota 240 tys. faktycznie została zapłacona, ale w aukcji nr.33 pozycja 1200 ale teraz nie jestem w stanie ustalić co to było, za długo by szukać : WCN podaje same poz. oraz ceny. Nie jestem wcale pewnien czy nie było innych pozycji o podobnych wysokościach, sporo jest kosztownych monet, ale ekscytować się samą ceną to nudne. I szkoda czasu na szukanie, co miałem pod ręką w postaci kat. aukcyj. to znalazłem. Co do tych 37.5 rubli to faktycznie cos mi chodzi po głowie ale nie potrafię odnaleźć, zresztą niech zrobi to ktoś inny, być może wspomniane ruble... ? pamiętam, że o rublach było głośno. To jednak nie mój "rejon" więc tylko poczytałem i tyle. W każdym razie "odp na pytanie" to kwota taka padła choc trochę temu..
Pozdr
ps. sorry, nie zajarzyłem że autor postu pisał o aukcji 33 a nie ostatniej, mój błąd. ale mam i coś jeszcze : sprzedano za cenę 264 000 zł Mikołaj II 1894-1917, 37 1/2 rubla, czyli coś dało się odszukać I jeszcze dopisek "Oferowany egzemplarz pochodzi z 1 aukcji Warszawskiego Centrum Numizmatycznego"
Podam już resztę co na stronie napisał WCN :
W roku 1897 wybito monety złote według nowej ordynacji menniczej; wartość złotego rubla została zmniejszona o 1/3. By zachować spójność z monetami krajów Unii, wybito dwa nowe nominały 7 1/2 i 15 rubli opowiedniki 20 i 40 franków. Opowiednikiem monety 100 frankowej w nowym systemie było 37 1/2 rubla. W roku 1902 car zdecydował o wybiciu monety o nominale 37 1/2 rubla= 100 franków. Emisja w ilości 225 egzemplarzy nie była przeznaczona do obiegu. lecz dla nagradzania wysokich dygnitarzy z otoczenia monarchy. Rozdano 200 sztuk jako prezenty z różnych okazji. Pozostałe 25 sztuk otrzymał wielki książę Georgi Michajłowicz. No i dopisek aukcja 33 poz. 1200. Wsio się zamknęło.

Powiem szczerze, że wygląd monet z Papieżem na skanach przed emisją był nieciekawy, ale jak je zakupiłem, to się mile zaskoczyłem. Złota moneta jest najładniejsza, ale inne też są niczego sobie.

Pozdrawiam
guziko

hehe no tak - nie zauwazylem w pierwszym momencie zbieznosci nicku... Serdecznie gratuluje! (nawet jesli szkoda, ze taka rysa...)
Pragne jednak sprostowac - o ile tak zostalem zrozumiany - ze sugeruje probny charakter emisji "sztandaru glebokiego". Jezeli - to zycie zrobilo z niego w jakims sensie "nie w pelni udana" (chociaz piekna) probe... Przyzwyczajony jestem raczej traktowac jako proby emisje, ktore od poczatku tak byly pomyslane (z napisem "proba" etc.) Co do pytania, czy i ile "glebokich" weszlo do obiegu, mozemy raczej tez tylko spekulowac, o ile nawet okolicznosci powstania tej emisji owiewa jak dotad tajemnica. Osobiscie przypuszczam, ze dostal sie do obiegu na rowni z reszta emisji. Generalnie mozna uznac, ze duzy procent sztandarow (glebokich czy plytkich) bedacych na rynku jest w stosunkowo dobrych stanach. W koncu emisja w calosci byla skromna - tak znow duzo okolicznosciowych pamiatkowych monet II RP nie wydala (och, jaka szkoda, ze III RP nie bierze tu przykladu...)
Skoro w powyzszych uwarunkowaniach dobre 60% oficjalnych probnych monet II RP - tez o nakladach rzedu 300 egz., jak np. oslawiona klipa z Pilsudskim - byla bezproblemowo sprzedawana kolekcjonerom przez Mennice Warszawska, to nic nie upowaznia nas do podejrzenia, ze np. pierwsze powiedzmy 300 egz. sztandaru (inaczej bitych - nawet z punktu widzenia mennicy "sfuszerowanych") rozeszloby sie jakimis tajnymi drogami (tak, jak byc moze mialoby to miejsce dzis) po ludziach. Mysle, ze raczej wybito je, stwierdzono koniecznosc pewnej zmiany technologii, po czym zmieniono stempel - ale juz wybite monety oceniono, jako nadajace sie do obiegu. Moze nawet roznice stempla pozostaly w pierwszym momencie niedostrzezone. W koncu ile razy juz w historii zdarzalo sie, ze numizmatycy stwierdzali istnienie w obiegu odmian monety, o ktorych mennicy sie pierwotnie nie snilo... Oczywiscie to jest moja spekulacja. Prosze tym niemniej laskawie przeczytac na cytowanej przeze mnie w poprzednim poscie angielskojezycznej stronie bardzo interesujace doniesienia prasowe z okresu miedzywojennego na temat oficjalnej sprzedazy przez mennice wielu niezwykle rzadkich (obecnie) monet probnych II RP.

Pozdrawiam serdecznie

Marek

Dla mnie 2-złotówki są obiegowymi monetami okolicznościowymi choć ich emisja nie ma właściwie żadnego uzasadnienia ekonomicznego. Od razu widać, że zupełnie różnimy sie podejściem do tych monet. Piszesz: "można wyłapać", ja z kolei staram się nimi płacić jak najczęsciej...
Co się z nimi stanie? Może będzie to wyglądało podobnie do okolicznościówek bitych w latach 60-tych i 70-tych? Jakiś dzieciak napisze na forum że znalazł parę "starych monet" jak się dziś zadrza czytać o RPL-u. Pod względem artystycznym i technicznym w większości mierne - nie potrafię sobie wyobrazić dla kogo mogą być atrakcyjne.
Za 100 czy 200 lat świat będzie miał znacznie więcej poważniejszch problemów - z wodą, z energią, z pogodą... całe szczęście, że tego nie dożyjemy


Shiver dla takiego człowieka jakim jesteś Ty wszystkie 2zł są marne. Myślisz o 2zł tak a nie inaczej przez to, że się nimi handluje. A handel nie ma związku z numizmatyką.
Jeśli ktoś kupuje 2zł i zabezpiecza odpowiednio do do końca życia będą dla niego ładnymi monetami.Ja sam zacząłem od 2zł potem zauważyłem, że numizmatyka to nie tylko 2zł i uzbierałem kolekcje obiegówek PRL, oraz monety IIRP-te na które było mnie stać.;)Zadowalam się stanem III lub II. Dla mnie chore jest płacenie po kilka tysięcy za monetę....Jest jak w handlu obrazami, znaczkami. Kolekcjoner x kupi monetę za grube tysiące tylko po to by kolekcjoner y jej nie miał. Kiedyś w NBP usłyszałem taką historyjkę: Na świecie pozostały 2 najcenniejsze znaczki, jeden znaczek mial jakis kolekcjoner-handlarz a drugi był w posiadaniu banu Austriackiego. Osoba która miała 1 znaczek kupiła od banku 2 znaczek i przy odbieraniu wzięła go podarła i spaliła. W ten sposób jego znaczek strasznie podrożał i ponoć na tym jeszcze zarobił...

Witam
Kurcze - niby człowiek to brzmi dumnie, ale w moim przypadku raczej ten człowiek, czyli ja, jest głupi jak but, heh niestety. Dlaczego zamiast sensownie wybierac monetki do kolekcji kupowałem lustrzanki emitowane w tysiącach, na dodatek współczesne, bez historii (sam Sienkiewicz Au 200 zł miał nakład 1 tys ex, Gniezno 1250 ex, reszta to już kilka razy tyle : Gdańsk 2 tys, reszta podobnie), podczas gdy w aukcjach (stacjonarnych), pojawiają się monetki naprawdę extra .... Dziś dałbym chyba wszystko aby miec w domku 1.5 dukata 1794 St. A. Poniatowskiego w super stanie (do kupienia w aukcji WCN nr.36 poz. 456), albo dukata z 1629r. Gdańsk (poz. 232), albo heh Jana Kazimierza dukat 1651r. w stanie do przyjęcia.. nie wspomnę o zawsze obecnych w aukcjach (ale zawsze jako przedmiot zazdrości ), 50 zł 1818 Królestwa PL (poz. 576-578), 25 zł (poz. 579-581 1828 super !), czy dukatów z Powstania L. (606-607), nie wspominając już o 5 zł 1931-32 (poz. 686-690 i dalej). Jest zawsze kilka ekscytujacych monetek, jak wyglądają przy tym lustra ? W ogóle nie wyglądają. Ale do napisania postu zdopingowała mnie zupełnie inna monetka - wcale nie z "patynką i poważaniem", heh współczesna monetka, taka jak w. wymienione lustrzanki (co za nawyk !), której nie miałem okazji na żywo nigdy oglądac : pełno różnych "rarytasów" chciałoby się miec, jednak jeszcze nigdy nie miałem okazji sięgnąc po ... co tam pisac, proszę samemu lepiej zerknąc : poz. 757 czyli Kościuszko jedna ze współcz. monet, jedna z trzech. Często zastanawiałem się kto może posiadac wersję 12 uncjową tej trójki bitą w pojedynczej ilości, ale te mniejsze po 1 uncji też na aukcjach nie są widoczne. Bez sensu kiedyś zbierałem "rarytasy", które wcale nimi nie są, teraz jest okazja zdobycia czegoś ekscytującego, tyle że już kasy może nie wystarczyć. Celowo pomijam całą zagranicę, ale o jeszcze jednej ciekawostce muszę wspomnieć : hehe otóż za zasługi w nauce w gimnazjum - złota emisja : poz. 1037. A niby dziś uczniowie są rozpieszczani, heh
Pozdr

mam pytanie, od niedawna zajmuje sie numizmatyka i nie rozumiem do konca zasad abonamentu. W jaki sposob odbywa sie zakup monet przy wykupionym abonamencie? czy sklep przypomina mi ze np za tydzien bedzie emisja danej monety i mam zaplacic, czy sam musze tego pilnowac ?

Mam pytanie. Jakie nominały monet obiegowych zostały "wypuszczone" na rynek z rocznikiem 2005?

Są do tzw. małe brązy (AE3 i AE4), Rzym, IV w. ne.
Skan jest nienajlepszy, ale spróbuję. (daty przy imionach cesarzy nie oznaczają lat ich panowania tylko okres w którym wybito monety).
Od lewej.
Rząd I.
1. AE4 - GLORIA EXERCITUS, mennica Siscia - który, to z cesarzy? nie mogę doczytać legendy.
2. Julian II. AE3. Heraklea ?. AD 360-363 - na e-bay niedawno poszedł za 19$
3. AE4, chyba Konstantyn I (Wielki), GLORIA EXERCITVS - na allegro/kiermaszu chodzą po 10-15 zł.
4. Konstans, AE4. VICTORIAE DD AVGG Q NN, mennica nieczytelna, co powoduje zniżkę wartości do około 15 zł
5. jak 3 (prawdopodobnie)
6. Konstancjusz II AE3. 351-355 AD. D N CONSTANTIVS P F AVG / FEL TEMP REPARATIO, mennica BSIRM. - 10 - 15 zł
Rząd II
1. to samo, co I-6
2. Konstantyn I AE Follis. 313-315 AD. IMP C FL VAL CONSTANTINVS PF AVG / IOVI CONSERVATORI, / SMK B. niestety dziurawy, więc wart około 5 zł.
3. Konstans? słaby stan, do 10 zł
4. jak 3 (prawdopodobnie), mennica Siscia
5. Konstancjusz II AE3. 347-8 AD mennica Siscia, chyba rzadszy, bo nie znalazłem w katalogu takiej literki między postaciami na rewersie.
Rząd III
1. Konstancjusz II AE Follis. 335-6 AD. FL IVL CONSTANTIVS NOB CAES / GLORIA EXERCITVS, menncica - chyba Konstantynopol, do 15 zł
2. Rzadka! KONSTANTYN WIELKI, AD 307-337, emisja pamiątkowa. AE3/4, Awers: URBS ROMA, personifikacja Rzymu w hełmie, zwrócona w lewo. Rewers, bez legendy, wilczyca karmiąca Romulusa i Remusa, powyżej 2 gwiazdy (Dioskurowie) - w 1999 r. trochę ładniejszy egzemplarz sprzedano za 76$
3. Valens 364-378 AD, SECVRITAS REIPVBLICAE, mennica Siscia, w katalogach nie znalazłem odmiany z takimi literkami obok postaci Victorii,
4. ???
5. Valens 364-378 AD, SECVRITAS REIPVBLICAE, mennica ???, 10 - 15 zł

Ceny w złotówkach podałem na podstawie ostatnich notowań podobnych monet na Allegro i Kiermaszu. Zdarza się, że identyczne monety, tyle że bardzo dokładnie opisane z posdaniem odniesienia do katalogów i notowań aukcyjnych osiągają ceny rzędu 50 - 100 zł. Podaż małych brązów jest teraz duża. Ceny (zwłaszcza hurtowe) są niskie, a możliwość znalezienia ciekawych okazów duża. Fałszowane są tylko rzadkie okazy oferowane pojedyńczo. Materiał w typie zaprezentowanym na skanie jest zwykle autentyczny.

Jeżeli ktoś ma obawy o spadek monet III RP, to przecież może zinwestować w najbardziej rozpoznawalnego Polaka na świecie, czyli Leszka Wałęsę.
Emisja 5 grudnia, a nakłady rewelacja- srebro 2000 szt, a złotko 100 szt
I powodzenie na całej kuli ziemskiej zapewnione!!

Co zrobić zatem, żeby dostać 50 monet w woreczku? W NBP usłyszałem, że żadnych woreczków nie ma już od dawna, a gdzieś na forum przeczytałem, że zapisy na woreczki są kilka miesięcy przed emisją monety. Gdzie można się zatem zapisać? W mennicy czy w NBP? I jak?

Warto czy nie warto stac w tych dlugich kolejkach do kas NBP. Tego nie wie nikt czy ta monet bedzie miala jakas kariere....

Tworzę ten temat, by ustrzec nowych i niedoświadczonych inwestorów przed pułapką, jaką jest inwestowanie w nowe polskie monety Ag 2008!

Monety te mają gigantyczne, coraz większe nakłady! Po emisji rynek staje się nimi momentalnie przesycony, popyt spada, a wraz z nim cena! Fakty? Korzeniowski, Sokół…

Ludzie kupowali po zawyżonych, napompowanych sztucznie cenach. Teraz tysiące zamiast zysków liczą straty, a sprzedający cieszą się łatwo zdobytą gotówką, którą „podarowali” im co tu dużo mówić – naiwni inwestorzy.

Mamy wiele pięknych monet, które mają już swoje lata, nakłady o wiele niższe i są naprawdę piękne. Zatem jeśli już ktoś z Was chce inwestować w III RP, niech to będą właśnie monety starsze.

Zatrzymajmy tę chorą machinę, która na naszych oczach niszczy piękno zbierania monet RP i inwestowania w nie!

Co gorsza, ludzie nie znając jeszcze nakładów, kupują te jeszcze nie wyemitowane monety w przedsprzedaży, po cenach wyższych niż emisyjne!!! A potem nagle okazuje się, że takiej monety nie będzie 70 tysięcy, a 130 tysięcy sztuk.
Jedna bardzo ważna sprawa! NBP ma prawo w każdej chwili przed emisją zmienić (czyt. ZWIĘKSZYĆ) nakład! I fakty są takie, że tak właśnie NBP robi!
Prawidłowość jest taka: nakład rośnie – cena spada! Pamiętaj o tym, zanim kupisz, przepłacając w ten sposób!

Tyle ode mnie! Każdy z Was i tak zrobi jak zechce. Ja tylko chciałem przedstawić realia, bo naprawdę szkoda mi ludzi, którzy zostali przez swoją niewiedzę i niedoświadczenie pozbawieni nierzadko swoich jedynych i ciężko zbieranych oszczędności.

Żeby nie było- ja tych monet w celach inwestycyjnych nie kupowałem i nie kupuję, więc nie jest to kolejny post rozżalonego forumowicza, który „wtopił” i płacze nad rozlanym mlekiem!

Mr Future

Słyszałem, że emisja Alicji została wyznaczona na połowę grudnia 2007. Kiepsko to rokuje na ich otrzymanie pocztą jeszcze przed świętami. A może ktoś zna dokładną datę, kiedy monety opuszczą mennicę?

Cena - emisja + 25% (przeliczenie wg kursu sprzedazy AUD) + wysylka

Mozliwe zamowienie dowolnych monet oprocz :
1) Skarbow Australii
2) Mapy Australii

zamowienie w Perth robie w przyszlym tygodniu zainteresowani info na emaila prosze

| Gdy BC nie "drukuje" to zysk jest Zero
Na jakiej podstawie tak twierdzisz???


W każdej gospodarce, która wykorzystuje pieniądz do zawierania transakcji mamy:

Każda transakcja między kupującym a sprzedającym jest wydatkiem dla kupującego
a przychodem dla sprzedającego.
Te wydatki i przychody są sobie równe z danej transakcji.

Teraz wystarczy przyrównać wszystkie wydatki z wszystkich transakcji i
wszystkie przychody z wszystkich transakcji, obie wielkości są sobie równe.
Gospodarka to taki zamknięty system, przy stałej ilości pieniążków, może się
zmieniać tylko szybkość zawierania transakcji.
Gdy do systemu Bank Centralny wprowadzi dodatkowy ("drukowany") pieniądz,
system wykazuje wynik dodatni równy wielkości dosypanego pieniądza.

Tak jak z jakimś naczyniem, stała liczba monet w środku nie spowoduje ich
przyrostu, ale można przyspieszać zmianę praw własności do poszczególnych monet.

Bo to, że podsumowałeś sobie zyski i straty 4 firm to nie jest zaden dowód.
Owszem takie coś można zastosować do firm powiązanych ze sobą.
Wtedy zysk z jednej mozna przetransferowac do drugiej, itp. itd.
Ale gospodarka to nie to samo.
Gdyby BC nie drukował to wartośc piniadza by wzrastała. Za tą samą ilość
pieniędzy mogłbys kupić więcej, bo więcej towarów byłoby na rynku,
przy tej samej ilości pieniądza.


Którą miarę pieniądza masz na mysli?
M0, M1 ,M2, M3 ...
Jedynym pieniądzem w gospodarce jest M0

| Zauważ, że "drukowanie" to droga do nikąd.
Dlaczego???


W miarę "drukowania" wzrasta % udział kredytów w PKB.
Firmy nie mogą dostać takich środków inaczej niż w postaci kredytów.

| Firmy tych pieniążków nie dostają, tylko muszą pobrac kredyt.
Firmy nie dostają tych pieniedzy, bo nie taki jest cel drukowania piniędzy.


"drukowanie" to
1 pozyczanie rządowi
2 skupywanie walut obcych i emisja złotówek
3 operacje otwartego rynku

1 zabroniony w konstytucji
2 ostatnio ze względu na infacje nie przeprowadzany
3 dosypywanie pieniędzy do systemu bankowego, z tego pieniądza firmy tylko w
postaci kredytów mogą być beneficjentami.

| Zadłużenie w USA rośnie, przykładowo osoby prywatne w latach 50 XXw miały
| zadłużenie w wysokości 5% PKB, obecnie jest to już ok 80% PKB.
| Zbyt długo w nieskończoność kredytów nie będziemy brać.
To juz inny problem. Zadłuzanie sie ponad miare oczywiście jest błedem.


A wiesz, że bez zadłużania się nie ma nowych inwestycji.

| "Drukowanie" skończy się bankructwem.
Nadmierne drukowanie pieniądza kończy sie wzrostem inflacji a nie bankructwem.
Pieniądz traci na wartości.


Nadmierne drukowanie faktycznie spowoduje hiperinfacje.
Ale umiarkowane drukowanie powoduje bankructwo, nie bezpośrednio ale posrednio.
Przedłuża trwanie systemu, w którym inwestycje są finansowane z kredytów.

| Zajrzyj do innych wątków.
Po co?? Juz w tym jest tyle rewolucyjnych treści, ze nie chce mi się czytac
pozostałych.
Nie znasz się na fundamentach ekonomii albo celowo je wywracasz do góry
nogami
i tyle Ja tez się nie znam ale przynajmniej nie wciskam kitu ludziom.


Nie jesteś Alfo i Omegą, więc skąd wiesz, że to kit.
A może to stan faktyczny.

Janek

PS
Poczytaj sobie ksiązki Miltona Friedmana,
to może trochę Ci się rozjaśni w mózgu.


Ja bym proponował książki o systemie bankowym, a szczególnie co to jest M0.

Klus



| Poza tym nominał monety to 20 zł cena rynkowa to ok. 300 zł czyli ok. 15
| krotne przebicie przy założeniu, że płacisz tą monetą w sklepie!!

złe założenie.

|  Wiadomo, że im żadsza emisja tym większa wartość na rynku
| kolekcjonerskim, ale mnie dziwi, bo "sokół" nie jest rzadki.

Sokół jest monetą tematyczną - zwierzęta świata - i to czyni go tak
popularnym. To już 14 moneta w tej serii a jest ona u nas niezwykle
popularna i przez to pożądana. Popatrz na ceny : 18k za 13 monet. Co byś kupił za nie w sklepie? ;)

Dodam że zanim NBP ogłosiło podniesienie nakładu sokoła kosztował w
przedsprzedaży 400 czy 500pln.

| Chyba, że ludzie rzucili się nie na monetę, ale srebro w niej zawarte

Chyba nie.

pozdrawiam
Zyga


allegro to zadna wycena, ani cennik, zatem nie wciskaj kitu.
"
1. Ponieważ TE monety bardzo mocno drożeją i za kilka miesięcy ich
wartść będzie zbliżona do 30 000.
"
Monety nie drozeja, gdy nie ma spekulacji.
A spekulacja byla przed wojna i krachem.
Wtedy ludzie dzialaja chaotycznie, przestaja myslec i kupuja rozne
towary, nie myslac o rzeczywistej wartosci.
Na allegro mozna wystawic te same monety i za 10 milionow od zaraz
odkupic przez ciotke.
Ta dzwifgnia jest niezwykle tania, ulamek ceny, tania prowizja,
a wiesc gminna idzie i wielu wierzy albo udaje ze wierzy, ze to ma

Dokladnie tak bylo z dotkomami.
Ktos wycenil akcje na 1 centa, inny na dolara, a kolejny na 10
dolarow.
Potem to wszystko padlo i nawet centa nie mozna bylo odzyskac.

Na podobnej zasadzie lekarze zadaja 100,000 za zabieg.
To sa formy zmowy srodowiska, w celu osiagniecia korzysci grupowej.

Za ulamek tej kwoty mozna wykonac kopie tych monet na kopiarce 3D w
srebrze i miec w kolekcji i na pokaz, a dodatkowo pozlocic i wartosc
nadal bedzie jak metalu + wartosc hobbystyczna.

Kiedys tez tak wyceniano stare samochody, gdy granica byla zamknieta i
stary gruchot po pomalowaniu mial cene kilku nowych.
Ale otwarcie granic, otwarcie rynku, wydobylo z garazy, stodol,
tysiace tych starych samochodow do remontu i ich cena  jest niska,
bardzo niska, bo nagle jest ich duzo, a samochod jaki taki ma wartosc,
jak sie znajdzie kupiec,
a zadne wyceny nie maja sensu, gdy kupca nie ma, a koszt remontu jest
znany.

Niemcy maja bardzo pragmatyczny stosunek do zabytkow.
Kamienice zabytkowe do remontu mozna kupic za kilka tysiecy Euro i
nikt sie nie bije o taki zabytek.

Bardzo niedobrze ze pojawil sie hedging na monetach, bo to oznacza, ze
gielda jest zagrozona, waluty zagrozone, nieruchomosci w dol, ziemia w
dol i mozna zarobic tylko na monetach.